<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126</id><updated>2012-02-27T11:46:46.854-08:00</updated><title type='text'>Mumags Travellers</title><subtitle type='html'></subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>61</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5082394223241294013</id><published>2012-02-27T11:42:00.004-08:00</published><updated>2012-02-27T11:46:46.861-08:00</updated><title type='text'>Mumags calling</title><content type='html'>Parę tygodni temu, słuchaliśmy ciekawej audycji podróżniczej w radio. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W naszych głowach zaświtała myśl, że chcielibyśmy pewnego dnia usiąść po drugiej stronie głośnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozostawało pytanie- czy to możliwe, jak to marzenie zrealizować, czy to co chcemy opowiedzieć wyda się ciekawe i czy wreszcie- nasze głosy będą przyjemne dla słuchaczy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podróże, a szczególnie ta do Nowej Zelandii, wydanie książki „Podróże małe i duże”, publikacja w &lt;a href="http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/podroze-mae-i-duze-w-gazecie-wyborczej.html"&gt;Gazecie Wyborczej&lt;/a&gt; i wiele magicznych zdarzeń, nieustannie przesuwają nasze granice tego co niemożliwe. &lt;br /&gt;A właściwie zmieniają słowo niemożliwe na trudne.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie byłoby ich, gdyby nie nasze głębokie przekonanie, że marzenia nie są bez wpływu na rzeczywistość oraz że nie ma zdarzeń przypadkowych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Biorąc udział w 5 Międzynarodowych Targach Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku, nie mieliśmy nawet przeczucia, co w związku z tym wydarzy się w naszym życiu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tymczasem…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W ferworze przygotowań, do naszej skrzynki dotarł mail:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;„Chcieliśmy Państwa zaprosić do udziału w naszym programie, na antenie Radia eM Katowice. Prowadzimy magazyn podróżniczy Świat jest piękny i chcielibyśmy porozmawiać o Państwa podróżach i książce. Czy znaleźlibyście godzinę na nagranie w naszym studiu, w przyszłym tygodniu?”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ciężko na takie maile odpowiedzieć ze spokojem, unikając wykrzykników i okrzyków radości.&lt;br /&gt;Tak było i tym razem. Ustaliliśmy, w paru sympatycznych mailach, że spotykamy się na nagranie we wtorek, a na antenie zagościmy w minioną sobotę i niedzielę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nawet największa gaduła- czyli ja (a.)- w radio traci pewność siebie i zaczyna pocić się częściej niż zazwyczaj, a odgłos przełykanej śliny huczy w uszach, potęgując stres. Jedno z nas (o czym szerzej niebawem)- gdy nie podróżuje- śpiewa w zespole &lt;a href="https://www.facebook.com/silencetranceport"&gt;Silence Tranceport&lt;/a&gt; - więc było 50% szans na to, że powinno się udać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Godzina, w trakcie której nagrywaliśmy audycję, minęła w ułamkach sekund, pozostawiając nas z poczuciem, że pewnie nie powiedzieliśmy wszystkiego oraz niepokojem, czy to co powiedzieliśmy będzie ciekawe i wartościowe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podekscytowani, czekaliśmy od wtorku do soboty, z nadzieją oraz lekkim ściskiem żołądka na emisję.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nigdy wcześniej nie zdarzyło nam się śmiać z własnych dowcipów, wzruszać- (ograniczenia percepcyjne, hihihi), a takie uczucia wywołała w nas audycja w sobotni poranek. Ogromny huragan emocji potęgowały smsy i telefony od bliskich nam Ludzi, którzy wraz z nami słuchali audycji „Świat jest piękny”. Spoglądaliśmy na siebie, bez słowa- by nie uronić ani chwili- z poczuciem, że udało się i że jak zwykle byliśmy sobą, byliśmy autentyczni, czasem zagubieni, chwilami nieskładni, ale prawdziwi do bólu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkich tych, którym nie udało się posłuchać programu „Świat jest piękny” zapraszamy  do odwiedzenia zakładki &lt;a href="https://www.facebook.com/mumags?sk=app_178091127385"&gt;BandPage&lt;/a&gt; , po lewej stronie naszego profilu facebook’owego. Cała audycja w czterech częściach:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A nam, pozostaje życzyć Wam MARZEŃ- śmiałych, z pozoru niedorzecznych- bo się SPEŁNIAJĄ:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękujemy Basi i Markowi z Radia eM za atmosferę serdeczności i ciepła podczas nagrywania oraz za to, że pomogli nam spełnić nasze kolejne marzenie!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-kT6EkWdI7Hs/T0vcvty0nQI/AAAAAAAAAUg/FGZjzGGBDRY/s1600/3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-kT6EkWdI7Hs/T0vcvty0nQI/AAAAAAAAAUg/FGZjzGGBDRY/s400/3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5713903264554327298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-LvQihljwfbs/T0vc2nH1pnI/AAAAAAAAAU4/H5Kzymb4_Pg/s1600/2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-LvQihljwfbs/T0vc2nH1pnI/AAAAAAAAAU4/H5Kzymb4_Pg/s400/2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5713903383022511730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-zDLI3WkECyk/T0vczJuG8yI/AAAAAAAAAUs/6ENvNFl1ga4/s1600/1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-zDLI3WkECyk/T0vczJuG8yI/AAAAAAAAAUs/6ENvNFl1ga4/s400/1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5713903323590357794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5082394223241294013?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5082394223241294013/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/mumags-calling.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5082394223241294013'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5082394223241294013'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/mumags-calling.html' title='Mumags calling'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-kT6EkWdI7Hs/T0vcvty0nQI/AAAAAAAAAUg/FGZjzGGBDRY/s72-c/3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4491736611123504103</id><published>2012-02-25T07:30:00.002-08:00</published><updated>2012-02-25T07:31:41.564-08:00</updated><title type='text'>Em jak Mumags w Radio Em- powtórka</title><content type='html'>Kto nie zdążył posłuchać dzisiejszej audycji- z naszym udziałem- Radia eM „Świat jest piękny”… może posłuchać powtórki w niedzielę o godzinie 19:00.&lt;br /&gt;107,6 Fm lub http://www.radioem.pl/&lt;br /&gt;do usłyszenia:)!&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-jXNYGDpxkw0/T0j-tRWObdI/AAAAAAAAAUU/LXdyALRIUJE/s1600/r2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-jXNYGDpxkw0/T0j-tRWObdI/AAAAAAAAAUU/LXdyALRIUJE/s400/r2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5713096181023665618" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4491736611123504103?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4491736611123504103/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/em-jak-mumags-w-radio-em-powtorka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4491736611123504103'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4491736611123504103'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/em-jak-mumags-w-radio-em-powtorka.html' title='Em jak Mumags w Radio Em- powtórka'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-jXNYGDpxkw0/T0j-tRWObdI/AAAAAAAAAUU/LXdyALRIUJE/s72-c/r2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-6921155436963721538</id><published>2012-02-24T03:38:00.001-08:00</published><updated>2012-02-24T03:39:53.217-08:00</updated><title type='text'>Em jak Mumags w Radio Em</title><content type='html'>Dla tych, którzy jeszcze nie czytali naszej książki „Podróże małe i duże” &lt;br /&gt;albo czytali i mają pewien niedosyt, albo wolą słuchać niż czytać… dobra wiadomość: możecie spędzić z nami sobotni poranek, słuchając audycji- z naszym udziałem- w Radio eM w Magazynie Podróżniczym „Świat jest piękny”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli ktoś ma tradycyjny radioodbiornik, to niech szuka na 107,6Fm.&lt;br /&gt;Dla tych, którzy słuchają radia w Internecie, strona: http://www.radioem.pl/&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pełna mobilizacja około 10:30 w najbliższą sobotę:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;UWAGA: będzie KONKURS, a do wygrania nasza książką!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do… USŁYSZENIA)!&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-he8wYEDh9sA/T0d2rAsgzAI/AAAAAAAAAUI/Uv-vpM2ZkEw/s1600/Nowy%2Bfolder2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-he8wYEDh9sA/T0d2rAsgzAI/AAAAAAAAAUI/Uv-vpM2ZkEw/s400/Nowy%2Bfolder2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5712665133635914754" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-6921155436963721538?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/6921155436963721538/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/em-jak-mumags-w-radio-em.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6921155436963721538'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6921155436963721538'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/em-jak-mumags-w-radio-em.html' title='Em jak Mumags w Radio Em'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-he8wYEDh9sA/T0d2rAsgzAI/AAAAAAAAAUI/Uv-vpM2ZkEw/s72-c/Nowy%2Bfolder2.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5286537806677406938</id><published>2012-02-21T10:06:00.000-08:00</published><updated>2012-02-21T10:07:54.220-08:00</updated><title type='text'>KONKURS</title><content type='html'>&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-MKvlz4gl8NE/T0PdPfqrGfI/AAAAAAAAAT8/AowKtV96H1c/s1600/ceramika.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-MKvlz4gl8NE/T0PdPfqrGfI/AAAAAAAAAT8/AowKtV96H1c/s400/ceramika.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5711652010704181746" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczynamy wielkie odliczanie do 21 marca, czyli do:&lt;br /&gt;Pierwszego dnia wiosny&lt;br /&gt;Irańskiego Nowego Roku (Nowruz)&lt;br /&gt;Naszej trzeciej rocznicy ślubu&lt;br /&gt;i…&lt;br /&gt;Pierwszych urodzin naszej książki „Podróże małe i duże”&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z tym ogłaszamy KONKURS, którego rozstrzygnięcie w ten właśnie dzień!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tematem konkursu jest myśl, która jest nam bardzo bliska w codziennym życiu i pojawiła się na tylniej okładce naszej książki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak Wy rozumiecie słowa Roberta Brault’a?*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czekamy na Wasze odpowiedzi do 10 marca pod adresem: podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;br /&gt;(*) pozostawiamy Wam pełną dowolność, co do formy ALE liczymy na Waszą pomysłowość&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NAGRODĄ w konkursie będzie nasza książka wraz z dodatkowymi: nietuzinkowymi NIESPODZIANKAMI- oczywiście o tematyce podróżniczej!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiamy wieczornie:)&lt;br /&gt;mt&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5286537806677406938?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5286537806677406938/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/konkurs.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5286537806677406938'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5286537806677406938'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/konkurs.html' title='KONKURS'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-MKvlz4gl8NE/T0PdPfqrGfI/AAAAAAAAAT8/AowKtV96H1c/s72-c/ceramika.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-8873915526839966637</id><published>2012-02-20T13:05:00.004-08:00</published><updated>2012-02-20T13:09:02.967-08:00</updated><title type='text'>"Na straganie w dzień targowy"</title><content type='html'>To był intensywny weekend.&lt;br /&gt;5 Międzynarodowe Targi Turystki, Rekreacji i Wypoczynku za nami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W trzy dni towarzyszyło nam istne emocjonalne tsunami.&lt;br /&gt;Najpierw byliśmy bardzo podekscytowani własnym stoiskiem, szyldem, który wieńczył naszą targową przestrzeń i towarzystwem pięknych łodzi (równolegle odbywały się Targi Sprzętu Pływającego i Sprzętów Wodnych).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piątkowy poranek w ciągu pół godziny przygotowaliśmy przytulny i nietuzinkowy kącik podróżniczy, gotowi na kontakt z klientem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z początku byliśmy wstrząśnięci pytaniami z jakimi musieliśmy sobie poradzić, tym bardziej, że wcale nie dotyczyły naszej książki, ani naszych podróży.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miny nam rzedły stopniowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszy jegomość zapytał: czy mamy długopisy ze swoim logo, dla kolekcjonera. Nie dał się skusić na nasze naklejki, które niedawno przygotowaliśmy i chcieliśmy mu ofiarować za darmo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny chciał darmowy kalendarz ścienny, następni mieli prośby, oczekiwania, które nadal były ponad nasze możliwości: darmowy katalog z naszymi wycieczkami (książka nie!), mapa Cypru.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bywały też rozmowy, które prowadziły… w dziwne rejony. Sympatyczny, jak się wydawało Pan, w pewnym momencie zapytał co jest w życiu najważniejsze, odparowałam, że PASJA, na co on odpowiedział z iskrzącym się spojrzeniem: „ale czy do robienia dzieci?”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ci, którzy byli skłonni coś kupić, pytali o cenę globusa lub antycznej mapy, którą dostaliśmy w prezencie ślubnym od Agi i Darka, książka nie budziła ich najmniejszego zainteresowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejne pytania, które nas zaskoczyły to: czy można Was okraść z kiwi? To pytanie- paradoksalnie było uprzejme, mimo, że zaskakujące- ponieważ pierwszego dnia, gdy my wieszaliśmy mapy na ścianach boksu, operatywny dziadziuś, ładował do kieszeni garść kiwi, które przygotowaliśmy w koszyczku dla kupujących książkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Następne to: czy Wy jesteście znani, kogo Wy reprezentujecie (totalna dezaprobata na naszą odpowiedź, że siebie).&lt;br /&gt;Podbiegali także klienci, wyrzucający z siebie pytania, niczym pociski: Włochy, Francja? Okazywało się bardzo szybko, że to nie były pytania o odbyte przez nas wojaże, tylko o ofertę na wyjazdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Spoglądaliśmy na siebie z rezygnacją.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dopiero spotkanie z kimś, kto zaczął podróżować, gdy nas nie było jeszcze na świecie, dodało nam otuchy. &lt;br /&gt;Pierwsza osoba, która zaufała naszej książce.&lt;br /&gt;W ciągu całego dnia, poza Bogdanem z książkami wróciły do domu jeszcze dwie osoby, a my wróciliśmy wycieńczeni i zachrypnięci, ale szczęśliwi, że jednak się udało!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nastroju nie zepsuło nam spotkanie z przedstawicielem firmy ubezpieczeniowej, który z początku wydawał się być naszym klientem, ale bardzo szybko obsadził nas samych w roli (potencjalnie) kupujących. Przekonywał nas, że świat nie jest tak bezpieczny jak się wydaje, a już na pewno nie w podróży i że nie skorzystanie z jego ubezpieczenia może być poważnym błędem.&lt;br /&gt;Zawsze podkreślamy na naszych spotkaniach, że nasza codzienna filozofia zasadza się na fundamentalnym przekonaniu, że dostajemy to samo, z czym do świata wychodzimy, że świat niejako odbija w lustrze nasze- o nim- wyobrażenia. Nie znaczy to, że naiwny optymizm zabezpieczy nas przed wszelkimi katastrofami, ale czy obsesyjne zabezpieczanie się przed nimi, gwarantuje bezpieczeństwo? Rozstaliśmy się w pół drogi, dzieląc racje po równo. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugiego dnia, tylko jedna rzecz się nie zmieniła: ponownie wróciliśmy do domu wycieńczeni, zachrypnięci ale szczęśliwi:)! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym same miłe niespodzianki-  spotkaliśmy wielu pasjonatów podróży oraz ludzi zdecydowanych dołożyć swoją małą cegiełkę do naszego projektu, jakim jest rowerowa wyprawa w świat. Życzliwość i energia ładowała nasze akumulatory, mimo, że nadal dla wielu odwiedzających byliśmy dość ekscentrycznym i zaskakującym w scenerii targów „zjawiskiem”:).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tego dnia prowadziliśmy też spotkanie podróżnicze o Nowej Zelandii. Zakładaliśmy, że być może nikt nie przyjdzie, ale miło się rozczarowaliśmy. Po prelekcji wielu gości od razu zadeklarowało wizytę na niedzielnym spotkaniu pt: „Podróże małe i duże”, a rozmowom nie było końca. Również grono naszych przyszłych czytelników powiększyło się.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po raz kolejny po naszych sercach rozlało się to przyjemne ciepło i poczucie, że nasze opowieści z podróży na koniec świata i z powrotem- sprawiają słuchającym sporą przyjemność.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Trzeciego dnia poprowadziliśmy premierowe spotkanie pt: „ Podróże małe i duże”- o podróżowaniu w ogóle. Chcieliśmy zabrać audytorium na półtoragodzinny, szybki spacer po wszystkich odwiedzonych przez nas zakątkach świata i przekonać, że warto mieć marzenia, że warto podróżować niekonwencjonalnie i że to wcale nie musi być drogie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z półtorej godziny zrobiły się dwie, a i pewnie mogłyby być i trzy, gdyby nie czas, który nam się kończył. &lt;br /&gt;Dostaliśmy gromkie brawa i serdeczne słowa, które były dla nas bardzo ważne, ponieważ po raz pierwszy prowadziliśmy spotkanie inne niż o Nowej Zelandii.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy było warto?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Między innymi dlatego, że „Ktoś” przyjechał na naszą niedzielną prelekcję specjalnie z Piekar Śląskich, gdzie wspólnie podróżowaliśmy w styczniu po krainie długiej białej chmury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Także dlatego, że rozpoznał nas „Ktoś”, kogo zaskoczył nasz partyzancki stragan na chodniku na Targach Książki w Krakowie- (http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/targi-ksiazki-w-krakowie-czego-czowiek.html)- w listopadzie zeszłego roku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dlatego, że mogliśmy „Komuś” doradzić w sprawie planowanej wycieczki do Nowej Zelandii (jak się okazało biuro podróży oferowało wyjazd w najmniej atrakcyjnej porze roku).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dlatego, że niektóre spotkania mają bardzo długą drogę okrężną (przez Warszawę do Będzina), ale dochodzą do skutku (M.- pozdrawiamy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dlatego, że nie tylko my mogliśmy się podzielić z Wami wrażeniami z podróży, ale i Wy ofiarowaliście nam anegdoty z pięknych zakątków świata i dlatego, że mogliśmy dzielić z Wami radość z powodu wypraw, które zaplanowaliście na ten rok (Justyno, Jacku - trzymamy za Was kciuki).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I dlatego, że WSZYSCY daliście nam mnóstwo pewności, że nasze plany i marzenia są piękne, bezcenne, a dla Was inspirujące.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczególne podziękowania przesyłamy dla Pan Jarosława, z którym serdeczna współpraca- przed Targami- budowała w nas pewność, że mimo, że nasze nazwiska nie są jeszcze aż tak rozpoznawalne na rynku podróżniczym, to jesteśmy pełnoprawnymi i oczekiwanymi wystawcami. Dla Przemka, który już po raz drugi (wcześniej na Targach Książki w Katowicach) pomógł nam zapanować nad sprzętem technicznym, a właściwie ujarzmił go za nas, zapewniając nam doskonałe warunki do odbycia podróży w różne zakątki świata, podczas naszych spotkań podróżniczych. Dla Artura za towarzystwo, rozmowy o aurze i sztuce i czujne oko na nasze stoisko, gdy nas na nim nie było!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DZIĘKUJEMY:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ps. Jeśli spotkanie z nami było dla Was wyjątkowe, to dla nas spotkanie z Panem Romanem na długo pozostanie niezapomniane.&lt;br /&gt;Pan Roman dotarł do naszego stoiska z malutką reklamówką i zaproponował nam gadżety reklamowe. Nie byliśmy nimi- na początku- zainteresowani, ale jako dwójka wariatów, zdzierająca gardła od trzech dni, czasem zupełnie bez skutku, empatycznie, zgodziliśmy się na przejrzenie zawartości reklamówki.&lt;br /&gt;Zaczęło się niewinnie, a skończyło na zasypaniu naszego blatu CUDAMI! Gadżety na których można grawerować, czego dusza zapragnie, maleńkie kalkulatory, które przeliczają EUR na PLN, choć Pan Roman nie pamięta jak, piesek któremu świeci pyszczek i mówi, że nas kocha (nas, czy mnie?), długopis z suwmiarką, długopis z mikro latarką, laserem; piłeczka golfowa, ale nie dla golfisty, tylko dla zestresowanych- z cierpliwością godną wyższej sprawy daje się miętosić zestresowanym. Zupełnym hitem, oprócz wynalazków świecąco-śpiewająco- licząco-mierzących,  była podróżna pęseta czyszcząca okulary! Ha… Nie bądźcie zaskoczeni, jeśli pewnego dnia do naszej oferty trafi jakiś szalony gadżet z kolekcji Pana Romana:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-HAltn95DQos/T0K1yb32SMI/AAAAAAAAATM/mnEC8dDJdFQ/s1600/P1010339.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 339px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-HAltn95DQos/T0K1yb32SMI/AAAAAAAAATM/mnEC8dDJdFQ/s400/P1010339.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5711327155539298498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-bffNDGMwlMM/T0K170GRRMI/AAAAAAAAATY/a8zTPjHop7c/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-bffNDGMwlMM/T0K170GRRMI/AAAAAAAAATY/a8zTPjHop7c/s400/3.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5711327316661060802" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-WNgAQqo_cUI/T0K2BE77pQI/AAAAAAAAATk/UO1c6D2YNFI/s1600/2.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-WNgAQqo_cUI/T0K2BE77pQI/AAAAAAAAATk/UO1c6D2YNFI/s400/2.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5711327407080449282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ckUSQVegOC4/T0K2GbolomI/AAAAAAAAATw/v8ahsHUMxxs/s1600/P1010340.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-ckUSQVegOC4/T0K2GbolomI/AAAAAAAAATw/v8ahsHUMxxs/s400/P1010340.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5711327499072676450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-8873915526839966637?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/8873915526839966637/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/na-straganie-w-dzien-targowy.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8873915526839966637'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8873915526839966637'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/na-straganie-w-dzien-targowy.html' title='&quot;Na straganie w dzień targowy&quot;'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-HAltn95DQos/T0K1yb32SMI/AAAAAAAAATM/mnEC8dDJdFQ/s72-c/P1010339.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-3042140609250969505</id><published>2012-02-16T00:07:00.000-08:00</published><updated>2012-02-16T00:09:59.319-08:00</updated><title type='text'>Do zobaczenia... na stoisku 156</title><content type='html'>Hop, hop:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiemy dokładnie w jakich terminach poprowadzimy dla Was dwa spotkania w najbliższy weekend- podczas 5 Międzynarodowych Targów Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczegóły na plakatach:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia- czekamy na Was na stoisku nr 156, od piątku do niedzieli:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy śnieżnie&lt;br /&gt;Mumags travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0wN2cPSK_sY/Tzy5dKswjlI/AAAAAAAAAS0/aoHXxLZKhWI/s1600/plakat%2BNZ.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 282px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-0wN2cPSK_sY/Tzy5dKswjlI/AAAAAAAAAS0/aoHXxLZKhWI/s400/plakat%2BNZ.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5709642338338377298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-gLuL_lX9aOQ/Tzy5ikPE17I/AAAAAAAAATA/5Q8ObMgRqt0/s1600/plakat%2BPMID.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 286px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-gLuL_lX9aOQ/Tzy5ikPE17I/AAAAAAAAATA/5Q8ObMgRqt0/s400/plakat%2BPMID.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5709642431092545458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-3042140609250969505?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/3042140609250969505/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/do-zobaczenia-na-stoisku-156.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3042140609250969505'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3042140609250969505'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/do-zobaczenia-na-stoisku-156.html' title='Do zobaczenia... na stoisku 156'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-0wN2cPSK_sY/Tzy5dKswjlI/AAAAAAAAAS0/aoHXxLZKhWI/s72-c/plakat%2BNZ.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-9132973479569573670</id><published>2012-02-15T07:07:00.002-08:00</published><updated>2012-02-15T07:09:38.345-08:00</updated><title type='text'>„Polecieć jak ptaki”</title><content type='html'>Jak spędziliście walentynki?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My… podróżniczo:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw wybraliśmy się na spotkanie prowadzone przez Marcina pt: „Autostopem przez Nową Zelandię i Australię” w Bibliotece Śląskiej, by wrócić- podczas prelekcji- w ukochane rejony Świata!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na korytarzu Biblioteki czekała na nas dodatkowa atrakcja!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wystawa, na której prezentowane są najlepsze plakaty nadesłane na konkurs „Polecieć jak ptaki”, ogłoszony przez Instytut Lotnictwa w Warszawie z okazji 85-lecia istnienia tej placówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeden plakat szczególnie nas zachwycił i- jak sądzimy- nie będziecie zaskoczeni, gdy na niego spojrzycie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-7cCoTgtyVyo/TzvKYfZM9HI/AAAAAAAAASo/cXCsc-Uv_08/s1600/andrea-diewald-kopiowanie.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 280px; height: 400px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-7cCoTgtyVyo/TzvKYfZM9HI/AAAAAAAAASo/cXCsc-Uv_08/s400/andrea-diewald-kopiowanie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5709379474715112562" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polecamy Wam serdecznie galerie, w których można wirtualnie obejrzeć pozostałe prace:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ilot.edu.pl/poleciec-jak-ptaki-cz-1/"&gt;http://ilot.edu.pl/poleciec-jak-ptaki-cz-1/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ilot.edu.pl/poleciec-jak-ptaki-cz-2/"&gt;http://ilot.edu.pl/poleciec-jak-ptaki-cz-2/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://ilot.edu.pl/poleciec-jak-ptaki-cz-3/"&gt;http://ilot.edu.pl/poleciec-jak-ptaki-cz-3/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiamy śnieżnie&lt;br /&gt;Mumags Travellers&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-9132973479569573670?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/9132973479569573670/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/poleciec-jak-ptaki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/9132973479569573670'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/9132973479569573670'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/poleciec-jak-ptaki.html' title='„Polecieć jak ptaki”'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-7cCoTgtyVyo/TzvKYfZM9HI/AAAAAAAAASo/cXCsc-Uv_08/s72-c/andrea-diewald-kopiowanie.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-1774871424538412405</id><published>2012-02-13T12:09:00.001-08:00</published><updated>2012-02-13T12:13:28.042-08:00</updated><title type='text'>M jak Mumags</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Życzymy Wam umiejętności odnajdywania miłości w rzeczach i zdarzeniach codziennych oraz zwyczajnych:)!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*dla nieprzekonanych opis zdarzeń: sercowy ziemniak wpadł nam w ręce podczas przygotowywania obiadu, to samo z ciut niekształtnym, ale wciąż serduszkiem, przy smażeniu jajek.&lt;br /&gt;Kolejne zdjęcie zrobiliśmy chwilę po tym, gdy wyjrzeliśmy przez kuchenne okno… &lt;br /&gt;Kierowca nieświadomy, że swoimi manewrami narysował dla nas taką niespodziankę, odjechał w siną dal… a my pomyśleliśmy, że to specjalnie dla nas, żeby pamiętać o sprawach ważnych, na przekór codzienności i dzięki niej!&lt;br /&gt;A czwarte zdjęcie chyba nie wymaga komentarza…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłego walentynkowania :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mumags travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-dLcnAqnURD4/TzluMG6I52I/AAAAAAAAASE/vGd_8ml8rVw/s1600/pyra3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-dLcnAqnURD4/TzluMG6I52I/AAAAAAAAASE/vGd_8ml8rVw/s320/pyra3.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5708715156960765794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-wBmxWPVePQw/TzluF6-FurI/AAAAAAAAAR4/-T-FBcSEKAE/s1600/pyra.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 256px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-wBmxWPVePQw/TzluF6-FurI/AAAAAAAAAR4/-T-FBcSEKAE/s320/pyra.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5708715050676894386" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-J_qbgRAtbDc/TzluW8eWu2I/AAAAAAAAASQ/Tnmw1hyXNc0/s1600/tior-1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 213px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-J_qbgRAtbDc/TzluW8eWu2I/AAAAAAAAASQ/Tnmw1hyXNc0/s320/tior-1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5708715343138437986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-VqBYdB3vzx8/Tzluf4k2MMI/AAAAAAAAASc/dGx4y7FFlEA/s1600/pyra1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 256px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-VqBYdB3vzx8/Tzluf4k2MMI/AAAAAAAAASc/dGx4y7FFlEA/s320/pyra1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5708715496710746306" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-1774871424538412405?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/1774871424538412405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/m-jak-mumags.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1774871424538412405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1774871424538412405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/m-jak-mumags.html' title='M jak Mumags'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-dLcnAqnURD4/TzluMG6I52I/AAAAAAAAASE/vGd_8ml8rVw/s72-c/pyra3.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2447271796630405767</id><published>2012-02-11T12:06:00.000-08:00</published><updated>2012-02-11T12:17:02.304-08:00</updated><title type='text'>Przedwalentynkowo ale wciąż o podróżach...</title><content type='html'>Nadchodzące walentynki mogą irytować, bo wydają się tandetne, przesłodzone i komercyjne. Mogą smucić, bo konfrontują z brakiem Walentego lub Walentyny, gdy niemal trzeba mieć tę drugą połówkę.&lt;br /&gt;Mogą też być okazją, do subtelnego, albo szerokiego uśmiechu, na myśl o tym co nas łączy z drugim człowiekiem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Walentynki, tak samo jak tzw. Mosty Miłości…&lt;br /&gt;Każdy wybiera swój stosunek do tego zjawiska…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji przygotowań do spotkania podróżniczego pt: „Podróże małe i duże” trafiłam na zdjęcia Mostów Miłości zrobione podczas podróży po Sankt Petersburgu i Wilnie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Te odkrycia skłoniły mnie do odszukania zdjęcia pierwszego Mostu, jaki poznaliśmy dzięki Hani, Lusi, Pigwie i Benemu we Wrocławiu… o czym pisałam jakiś czas temu na naszym blogu:&lt;a href="http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/we-wrocawiu-jest-wiele-uroczych-miejsc.html"&gt;http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/we-wrocawiu-jest-wiele-uroczych-miejsc.html&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nowa kłódka już jest i- po nieudanych próbach zawiśnięcia na mostach w Będzinie- czeka na kolejną wyprawę do Wrocławia. &lt;br /&gt;Niestety mosty w Będzinie nie mają ambicji dołączenia do zaszczytnego grona Mostów Miłości. Nawet najcieńsza żerdź nie przewiduje towarzystwa małych, miłosnych kłódek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale… gdyby ktoś z Was znalazł w Będzinie most, na którym można powiesić małą kłódkę… czekamy na wieści!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy przedwalentynkowo, ale wciąż podróżniczo:)!&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-taX8dKlfzZA/TzbKoZKqY4I/AAAAAAAAARs/3ekC08Q_28k/s1600/PICT0010.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-taX8dKlfzZA/TzbKoZKqY4I/AAAAAAAAARs/3ekC08Q_28k/s320/PICT0010.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707972373037867906" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-zLxfk5YC2pc/TzbKihgUVWI/AAAAAAAAARg/tAD2wHbtAlE/s1600/73.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-zLxfk5YC2pc/TzbKihgUVWI/AAAAAAAAARg/tAD2wHbtAlE/s320/73.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707972272196965730" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-VuJpTbjpD3w/TzbKc7c8dRI/AAAAAAAAARU/FwWs-Qzkleo/s1600/7.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-VuJpTbjpD3w/TzbKc7c8dRI/AAAAAAAAARU/FwWs-Qzkleo/s320/7.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707972176082924818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;*ZDJĘCIA: Wrocław, Wilno i Sankt Petersburg&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2447271796630405767?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2447271796630405767/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/przedwalentynkowo-ale-wciaz-o-podrozach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2447271796630405767'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2447271796630405767'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/przedwalentynkowo-ale-wciaz-o-podrozach.html' title='Przedwalentynkowo ale wciąż o podróżach...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-taX8dKlfzZA/TzbKoZKqY4I/AAAAAAAAARs/3ekC08Q_28k/s72-c/PICT0010.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5006558711400588806</id><published>2012-02-10T01:28:00.000-08:00</published><updated>2012-02-10T01:36:32.291-08:00</updated><title type='text'>5. Międzynarodowe Targi Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku- 17-19 lutego 2012- KOŃCOWE ODLICZANIE</title><content type='html'>Mamy nadzieję, że Wszyscy odwiedzający nasz blog, zarezerwowali w swoim kalendarzu czas na odwiedzenie 5 Międzynarodowych Targów Turystki, Rekreacji i Wypoczynku, które odbędą się w Sosnowcu w następny weekend?&lt;br /&gt;Niezdecydowanych zapraszamy do odwiedzenia&lt;a href="http://www.exposilesia.pl/intourex/pl/"&gt; strony Targów &lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapewne atrakcji nie zabraknie a i my dołożymy małą cegiełkę w budowaniu ciekawej i niepowtarzalnej atmosfery targowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poprowadzimy dla Was &lt;a href="http://www.exposilesia.pl/intourex/15/3/pl/"&gt;dwa spotkania&lt;/a&gt; i będziemy czekać na Was na naszym stoisku z niespodziankami i oczywiście naszą książkę "Podróże małe i duże":)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do zobaczenia?:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozdrawiamy wszystkich&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mumags travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-SAiTtctaj9Y/TzTk92WWxZI/AAAAAAAAARI/nPXof-3boHY/s1600/intourex.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 63px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-SAiTtctaj9Y/TzTk92WWxZI/AAAAAAAAARI/nPXof-3boHY/s320/intourex.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707438378997695890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-C-_U7aE6w6U/TzTk6mmlVtI/AAAAAAAAAQ8/jdVPc2IyizQ/s1600/boatexpo.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 63px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-C-_U7aE6w6U/TzTk6mmlVtI/AAAAAAAAAQ8/jdVPc2IyizQ/s320/boatexpo.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5707438323231184594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5006558711400588806?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5006558711400588806/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/5-miedzynarodowe-targi-turystyki_10.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5006558711400588806'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5006558711400588806'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/5-miedzynarodowe-targi-turystyki_10.html' title='5. Międzynarodowe Targi Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku- 17-19 lutego 2012- KOŃCOWE ODLICZANIE'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-SAiTtctaj9Y/TzTk92WWxZI/AAAAAAAAARI/nPXof-3boHY/s72-c/intourex.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-1283434477339816268</id><published>2012-02-07T05:03:00.000-08:00</published><updated>2012-02-07T05:06:59.523-08:00</updated><title type='text'>PRESS'ufka:)</title><content type='html'>Wczoraj nasi sąsiedzi spoglądali na nas inaczej, niż dotychczas.&lt;br /&gt;Za sprawą artykułu w &lt;a href="http://www.bedzin.pl/images/ab/luty.pdf"&gt;Aktualnościach Będzińskich&lt;/a&gt; dowiedzieli się, że ekscentryczne małżeństwo- z którym wymieniają grzeczności w windzie- to włóczykije, zwiedzające świat kiedy tylko nadarzy się taka okazja, i że w dodatku napisali o tym książkę „Podróże małe i duże”.&lt;br /&gt;Przy nakładzie 27 tysięcy i kolportażu miesięcznika do wszystkich skrzynek pocztowych w mieście, istnieje  spore ryzyko, że staniemy się rozpoznawalni:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tak na poważnie, to małe- nieformalne archiwum domowe zaczyna pęcznieć!&lt;br /&gt;Wspomniany artykuł w Aktualnościach Będzińskich, zeszłotygodniowy w Gwarku, no i październikowy artykuł w &lt;a href="http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,10553501,Agnieszka__filozof__i_Grzegorz__technik_mechanik_.html"&gt;Gazecie Wyborczej&lt;/a&gt;- w sekcji Turystyka- rozpychają się w skoroszycie.&lt;br /&gt;Pozostaje nam pogodzić się z tym, że „się o nas pisze” hihihi:)&lt;br /&gt;Nigdy nie mieliśmy takiego „parcia”, ale jeśli tylko dzięki tym artykułom ktoś sięgnie po naszą książkę i wybierze się w podróż, która sprawi że poczuje się podobnie jak my- to mimo wszystko godzimy się na taką sławę.&lt;br /&gt;Pozdrawiamy Was ciepło&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-OCUqd7YFhBI/TzEhz0tTIaI/AAAAAAAAAQw/9OSIr35el_4/s1600/P1011230.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-OCUqd7YFhBI/TzEhz0tTIaI/AAAAAAAAAQw/9OSIr35el_4/s320/P1011230.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706379377060815266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-_Fnu03vfGec/TzEhnJMQxfI/AAAAAAAAAQk/WaJcJRmLcQ8/s1600/2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 193px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-_Fnu03vfGec/TzEhnJMQxfI/AAAAAAAAAQk/WaJcJRmLcQ8/s320/2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706379159221093874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-N0s1aNavE6Q/TzEhig40_uI/AAAAAAAAAQY/0cFdd2Iv7g0/s1600/1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 254px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-N0s1aNavE6Q/TzEhig40_uI/AAAAAAAAAQY/0cFdd2Iv7g0/s320/1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5706379079682686690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-1283434477339816268?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/1283434477339816268/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/pressufka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1283434477339816268'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1283434477339816268'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/pressufka.html' title='PRESS&apos;ufka:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-OCUqd7YFhBI/TzEhz0tTIaI/AAAAAAAAAQw/9OSIr35el_4/s72-c/P1011230.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-3623817793660992066</id><published>2012-02-04T04:18:00.000-08:00</published><updated>2012-02-04T04:31:09.072-08:00</updated><title type='text'>NIESPODZIANKI- odsłona pierwsza</title><content type='html'>Tylko dwa tygodnie dzielą nas od &lt;a href="http://www.exposilesia.pl/intourex/0/0/pl/"&gt;5 Międzynarodowych Targów Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku w Sosnowcu&lt;/a&gt;!&lt;br /&gt;Przygotowania czas zacząć!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Lubicie niespodzianki?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My BARDZO, dlatego postanowiliśmy Was miło zaskoczyć.&lt;br /&gt;Dzisiaj prezentujemy plakietki- broszki, które powinny ucieszyć każdego miłośnika podróży!&lt;br /&gt;Jak je zdobyć?&lt;br /&gt;Przede wszystkim na naszym stoisku na Targach w dniach 17-19 lutego!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla tych, którzy nie będą mogli przyjść… dobra widomość… przy zamówieniu książki „Podróże małe i duże”, które możecie złożyć pod mailem: podroze.male.i.duze@wp.pl podajcie hasło: „misik” i… oczekujcie:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy ciepło:)&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Xi8SJf0rjFY/Ty0ir9qQ27I/AAAAAAAAAQA/nTfHdJMxNoM/s1600/3.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Xi8SJf0rjFY/Ty0ir9qQ27I/AAAAAAAAAQA/nTfHdJMxNoM/s320/3.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5705254441629834162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-Ezt_6Y1ETUQ/Ty0ig7m6iZI/AAAAAAAAAP0/slTSxCH6qBU/s1600/1.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-Ezt_6Y1ETUQ/Ty0ig7m6iZI/AAAAAAAAAP0/slTSxCH6qBU/s320/1.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5705254252100356498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Q9AAGsn_VIg/Ty0izYtuYUI/AAAAAAAAAQM/VWv8_yuJS94/s1600/5.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 106px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-Q9AAGsn_VIg/Ty0izYtuYUI/AAAAAAAAAQM/VWv8_yuJS94/s320/5.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5705254569151193410" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-3623817793660992066?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/3623817793660992066/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/niespodzianki-odsona-pierwsza.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3623817793660992066'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3623817793660992066'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/niespodzianki-odsona-pierwsza.html' title='NIESPODZIANKI- odsłona pierwsza'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-Xi8SJf0rjFY/Ty0ir9qQ27I/AAAAAAAAAQA/nTfHdJMxNoM/s72-c/3.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-1107048938352910095</id><published>2012-02-01T10:44:00.000-08:00</published><updated>2012-02-01T10:48:34.603-08:00</updated><title type='text'>5. Międzynarodowe Targi Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku- 17-19 lutego 2012</title><content type='html'>Na chwilę się zamyśliłam i już luty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A jak luty, to  niebawem &lt;a href="http://www.exposilesia.pl/intourex/0/0/pl/"&gt;5 Międzynarodowe Targi Turystki i Rekreacji w Sosnowcu&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W dniach 17-19 lutego będzie można się ogrzać myślami o podróżach.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co na nas czeka?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Prezentacja ofert last minute dla miłośników śnieżnego szaleństwa i first minute na wakacyjne wojaże, czarujące atrakcje województwa śląskiego i województw ościennych, propozycje związane z rodzinną turystyką weekendową w całej Polsce, strefa zabaw dla najmłodszych, konkursy z nagrodami, spotkania z podróżnikami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z radością możemy napisać, że poprowadzimy dla Was &lt;a href="http://www.exposilesia.pl/intourex/15/3/pl/"&gt;dwa spotkania podróżnicze&lt;/a&gt;!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla wszystkich, którzy nie mieli szczęścia lub czasu dotrzeć- do tej pory- do Sosnowca, Wrocławia, Świdnicy, Będzina i Piekar Śląskich, dobra wiadomość: kolejne spotkanie na temat Nowej Zelandii na Targach właśnie! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mamy też dla Was niespodziankę!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poprowadzimy nasze premierowe spotkanie pt „Podróże małe i duże” o podróżowaniu w ogóle.&lt;br /&gt;Będą porady praktyczne, czas na zadanie nurtujących pytań i wiele anegdot z podróży!&lt;br /&gt;Co Wy na to?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;My nie możemy się doczekać:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście podczas Targów będzie można zakupić naszą książkę „Podróże małe i duże”… na naszym WŁASNYM STOISKU!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dla wszystkich, którym czas nie pozwoli nas odwiedzić i wrócić do domu z głową pełną marzeń oraz naszą książką dobra wiadomość: naszą książkę „Podróże małe i duże” można zamówić pod adresem: podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;mt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-iouk1K05E2g/TymIyk1HWII/AAAAAAAAAPo/dipHvwU8V7I/s1600/intourex.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 79px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-iouk1K05E2g/TymIyk1HWII/AAAAAAAAAPo/dipHvwU8V7I/s400/intourex.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5704240805502736514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-1107048938352910095?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/1107048938352910095/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/5-miedzynarodowe-targi-turystyki.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1107048938352910095'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1107048938352910095'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/02/5-miedzynarodowe-targi-turystyki.html' title='5. Międzynarodowe Targi Turystyki, Rekreacji i Wypoczynku- 17-19 lutego 2012'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-iouk1K05E2g/TymIyk1HWII/AAAAAAAAAPo/dipHvwU8V7I/s72-c/intourex.gif' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-6762933380000843126</id><published>2012-01-31T12:46:00.000-08:00</published><updated>2012-01-31T13:13:53.399-08:00</updated><title type='text'>TORUŃ...czy warto?</title><content type='html'>Facebook daje nam popalić od niedzieli, czyli odkąd wróciliśmy z Torunia w doskonałych nastrojach. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ćwiczy naszą cierpliwość! &lt;br /&gt;Dodawane od niedzieli posty (niektóre parokrotnie), zawzięcie znikają.&lt;br /&gt;Ci, którzy włączyli się- z nami- w walkę z wiatrakami umieszczają komentarze, które pomimo pozytywnych treści, znikają w trzewiach potwora.&lt;br /&gt;Dlaczego?&lt;br /&gt;Nikt nie wie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wysłałam zgłoszenie o problemie… W zamian dostałam obietnicę, że mimo, iż nikt nie odpowie na zgłoszenie indywidualnie, to na pewno, coś się dzięki niemu poprawi i usprawni!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam nadzieję, że tego nie przegapię- a tym czasem przeleję swoje myśli w miejsce bezpieczne, przyjazne i mniej chimeryczne niż w/w.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za nami weekend w Toruniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziewięciogodzinną podróż zdecydowaliśmy się odbyć za sprawą &lt;a href="http://www.polskibus.com/search-results"&gt;PolskiegoBusa&lt;/a&gt;, który oferuje bilety promocyjne za śmieszną kwotę (tak śmieszną, że podróż do Warszawy, skąd mieliśmy przesiadkę do Torunia, odbyliśmy za CZTERY złote, w dwie strony). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skoro- chwilowo- na horyzoncie nie rysuje się wizja dłuższej podróży, to dlaczego nie sprawdzić jakie perły kryją się w naszej ojczyźnie? &lt;br /&gt;Kochamy dalekie podróże, uwielbiamy starówki europejskie (zwłaszcza w Sztokholmie, Amsterdamie), ale po wizycie w Toruniu wpisujemy go (obok Wrocławia) na naszą listę ulubionych miast w Polsce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno wrócimy do Torunia, gdy temperatura nie będzie mrozić krwi w żyłach a wyciągnięcie aparatu z futerały i palców z rękawiczek nie będą równoznaczne z zamarznięciem jednego lub drugiego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Byliśmy niezłomni w penetrowaniu starych uliczek, robiąc przerwy na żurek w barze mlecznym, który skutecznie nas rozgrzewał i dodawał chęci do gromadzenia kolejnych wspomnień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co pozostanie w pamięci?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na pewno wizyta w &lt;a href="http://www.emporium.torun.com.pl/"&gt;EMPORIUM&lt;/a&gt;, szczególnym sklepie z pamiątkami. Miejscu, gdzie oprócz gustownych upominków, można (i warto) odbyć inspirującą rozmowę z Panem za ladą o atrakcjach, które łatwo przegapić. &lt;br /&gt;Jakich? Na przykład o piekarni z gorącym chlebem razowym na ulicy Podmurnej, którego bochenek wrócił z nami do domu.&lt;br /&gt;O &lt;a href="http://www.turystyka.torun.pl/index.php?strona=185"&gt;Przedmieściu Bydgoskim&lt;/a&gt;, którym odbyliśmy długi spacer, często myśląc o Paryżu. &lt;br /&gt;Secesyjne kamienice XIX- wieczne wymagają renowacji, ale nawet w stanie lekkiego zaniedbania, potrafią wprawić w zachwyt i przywołują na myśl budynki, które namiętnie fotografowaliśmy w stolicy Francji. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wypada w Toruniu nie odwiedzić jednego z wielu sklepów firmowych z piernikami. Co też uczyniliśmy, nie bacząc na kalorie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nasze podniebienia zaznały szczególnej rozkoszy w pierogarnii &lt;a href="http://www.pierogarnie.com/mlyn/"&gt;"Stary Młyn”&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://www.pierogarnie.com/torun/"&gt;„Stary Toruń”&lt;/a&gt;. &lt;br /&gt;Pierogi, które kryją smaki niepojęte pod nazwą- w pełni zasłużoną- jak np. bajkowe lub piernikowe. Z szacunku do czytelników nie będziemy tematu rozwijać… Eh…:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety ze względu na remont, pozostało nam jedynie zdjęcie pamiątkowe pod &lt;a href="http://muzeum.torun.pl/portal.php?aid=1200567238478f33c6d9799"&gt;Muzeum Podróżników Tony Halika&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachwycały nas i nie pozwalały się uwolnić od wspomnienia wrocławskich krasnali, odnajdywane w zaskakujących miejscach, figury średniowiecznych mieszczan, które zeszły z obrazu pasyjnego, którego nie udało nam się zobaczyć w Kościele Świętego Jakuba. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zapomnieliśmy- oczywiście- o Mikołaju Koperniku, który z cokołu spogląda na przechodniów:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez przypadek odkryliśmy, że na dachu hostelu w którym spaliśmy na rynek spoglądała figura kota a na dole z kolei można było skosztować smakołyków oferowanych w &lt;a href="http://www.poland.gov.pl/Bar,Mis,10296.html"&gt;barze Miś&lt;/a&gt;, w którego oknie czekał na gości słynny słomiany miś z filmu Bareji.&lt;br /&gt;Nie wypadało nie pogładzić czule, po łepku słynnego Filusia, którego autor-rysownik całe lata temu na łamach Przekroju zachęcał: „Bądź pogodny, porzuć smutek, trzymaj fason jak Filutek”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdajemy sobie sprawę, że na liście miejsc, które wprawiły nas w zachwyt brakuje paru punktów, które „trzeba” w Toruniu odwiedzić, ale biorąc pod uwagę, że była to nasza pierwsza wizyta, w trakcie początków syberyjskiego frontu, a na zwiedzanie mieliśmy jedynie 24 godziny, nie pozostaje nam nic innego, jak wrócić tam pewnego dnia i nadrobić braki:)!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-P1h6F_34mmo/TyhTasfN67I/AAAAAAAAAPQ/UYO8kFIrzmc/s1600/toru%25C5%25842.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-P1h6F_34mmo/TyhTasfN67I/AAAAAAAAAPQ/UYO8kFIrzmc/s400/toru%25C5%25842.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5703900646148533170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-6762933380000843126?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/6762933380000843126/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/torunczy-warto.html#comment-form' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6762933380000843126'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6762933380000843126'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/torunczy-warto.html' title='TORUŃ...czy warto?'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-P1h6F_34mmo/TyhTasfN67I/AAAAAAAAAPQ/UYO8kFIrzmc/s72-c/toru%25C5%25842.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-7699082553664178711</id><published>2012-01-29T11:13:00.000-08:00</published><updated>2012-01-29T11:16:47.549-08:00</updated><title type='text'>TORUŃ...</title><content type='html'>Spędziliśmy magiczny, mrożący krew w żyłach (ze względu na temperaturę) weekend w Toruniu:)! Wrażenia? Cała masa. Pierniki i pierogi zjedzone, Toruń pokochany… Niebawem więcej zdjęć i więcej wrażeń:) pozdrawiamy piernikowo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-cNrTqayVr2I/TyWbDbi3JLI/AAAAAAAAAPE/zgfB3eDn1sU/s1600/P1010039.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-cNrTqayVr2I/TyWbDbi3JLI/AAAAAAAAAPE/zgfB3eDn1sU/s400/P1010039.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5703134986370491570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-7699082553664178711?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/7699082553664178711/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/torun.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7699082553664178711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7699082553664178711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/torun.html' title='TORUŃ...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-cNrTqayVr2I/TyWbDbi3JLI/AAAAAAAAAPE/zgfB3eDn1sU/s72-c/P1010039.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4522492089673875623</id><published>2012-01-26T12:49:00.000-08:00</published><updated>2012-01-26T14:53:37.565-08:00</updated><title type='text'>Będzin i Piekary Śląskie górą !!!</title><content type='html'>Kiedy pytają mnie, z czym kojarzy mi się biblioteka publiczna, to odpowiadam- cytując słowa klasyka: z ogromną ilością wiedzy:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyznam ze wstydem, że biblioteka ostatnimi czasy kojarzyła mi się z instytucją, która powoli odchodzi w zapomnienie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nic bardziej błędnego !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najpierw- korzystając z zaproszenia naszego rodzinnego miasta- spędziliśmy, w przeddzień weekendu, sympatyczny wieczór w towarzystwie miłych gości, którym mogliśmy opowiedzieć o naszej podróży życia. Było to zaskakujące bo nie przypuszczaliśmy, że miasto Będzin ma tak prężnie działającą placówkę kultury jaką jest nasza biblioteka &lt;a href="http://www.biblioteka.bedzin.pl/"&gt;(http://www.biblioteka.bedzin.pl/)&lt;/a&gt; , że wszystko będzie zorganizowane na wysokim poziomie (łącznie z informacją o nas wyświetlaną na telebimie), i co najważniejsze- że ludzie czekają na takie spotkania, by choć na chwilę przenieść się za morza i oceany.&lt;br /&gt;My natomiast, już po paru dniach, przenieśliśmy się 20km poza Będzin i wylądowaliśmy w Piekarach Śląskich- gdzie na zaproszenie Pani Dyrektor tamtejszej biblioteki (&lt;a href="http://www.biblioteka.piekary.pl/"&gt;http://www.biblioteka.piekary.pl/&lt;/a&gt;)(prywatnie entuzjastki podróży po Afryce)- mogliśmy- pozornie na obcym terenie- znów opowiedzieć o Nowej Zelandii. Słowo "pozornie" nie jest użyte przypadkowo, ponieważ warunki, odzew i przebieg spotkania jakie "tam" poprowadziliśmy, spokojnie można określić terminem- "jak u siebie w domu". Przede wszystkim audytorium ciekawie świata, uważne i tak chłonne, że zadające pytania nawet w trakcie prezentacji.&lt;br /&gt;Naprawdę żal opuszczać takie miejsca i takich ludzi. Na szczęście zawsze można tam wrócić, co pewnie kiedyś jeszcze nastąpi, a prawdziwie szczęśliwym zakończeniem tej przygody jest niespodzianka, dzięki której nasze książki już od dziś można wypożyczyć z biblioteki miejskiej w Będzinie.&lt;br /&gt;Dziękujemy wszystkim uczestnikom i organizatorom spotkań w obu miastach za interakcję i niezapomniane wrażenia.&lt;br /&gt;(g.)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.biblioteka.bedzin.pl/index.php?m=2&amp;id=657#menu"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-L5kw_GrEP_E/TyHHhOnPywI/AAAAAAAAAOg/ddXTYWgiT8w/s1600/logo.gif"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 86px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-L5kw_GrEP_E/TyHHhOnPywI/AAAAAAAAAOg/ddXTYWgiT8w/s320/logo.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702057976900078338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-_YjlVwbKpY0/TyHHnoUYY7I/AAAAAAAAAOs/tbz2JxpndFU/s1600/logo.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 87px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-_YjlVwbKpY0/TyHHnoUYY7I/AAAAAAAAAOs/tbz2JxpndFU/s320/logo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5702058086879486898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4522492089673875623?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4522492089673875623/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/bedzin-i-piekary-slaskie-gora.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4522492089673875623'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4522492089673875623'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/bedzin-i-piekary-slaskie-gora.html' title='Będzin i Piekary Śląskie górą !!!'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-L5kw_GrEP_E/TyHHhOnPywI/AAAAAAAAAOg/ddXTYWgiT8w/s72-c/logo.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4236533166832617198</id><published>2012-01-24T10:21:00.000-08:00</published><updated>2012-01-24T10:48:40.942-08:00</updated><title type='text'>ZAPROSZENIE:)</title><content type='html'>Zapraszamy Was na jutrzejsze spotkanie do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Piekarach Śląskich. Zaczynamy o 18:00:)&lt;br /&gt;Do zobaczenia:)&lt;br /&gt;Mumags Travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-E0b8Jxh-v_I/Tx724kaGl0I/AAAAAAAAAOU/BECbC4VdUfM/s1600/Rysunek1345.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 282px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-E0b8Jxh-v_I/Tx724kaGl0I/AAAAAAAAAOU/BECbC4VdUfM/s400/Rysunek1345.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5701265630003894082" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4236533166832617198?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4236533166832617198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/zapraszamy-was-na-jutrzejsze-spotkanie.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4236533166832617198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4236533166832617198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/zapraszamy-was-na-jutrzejsze-spotkanie.html' title='ZAPROSZENIE:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-E0b8Jxh-v_I/Tx724kaGl0I/AAAAAAAAAOU/BECbC4VdUfM/s72-c/Rysunek1345.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5984620124729784717</id><published>2012-01-23T07:19:00.001-08:00</published><updated>2012-01-24T01:12:07.279-08:00</updated><title type='text'>Podziękowanie:)</title><content type='html'>Dziękujemy Wszystkim, którzy- na przekór pogodzie- przyszli na nasze piątkowe spotkanie dotyczące Nowej Zelandii w będzińskiej Bibliotece:)! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziękujemy Bibliotece za gościnność a Gościom za uważność i życzliwe słowa po spotkaniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Było nam niezmiernie miło, tym bardziej, że nasze spotkanie zainaugurowało Będziński Rok Kultury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeśli macie ochotę poczytać o wrażeniach Izy, która przyjęła nasze zaproszenie, koniecznie odwiedźcie Jej blog:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://bibliog3.wordpress.com/2012/01/20/nowa-zelandia-a-la-prucia/"&gt;http://bibliog3.wordpress.com/2012/01/20/nowa-zelandia-a-la-prucia/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Również na stronie Biblioteki pojawiło się podsumowanie piątkowej wyprawy do Nowej Zelandii:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.biblioteka.bedzin.pl/index.php?m=2"&gt;http://www.biblioteka.bedzin.pl/index.php?m=2&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pozdrawiamy Was serdecznie:)&lt;br /&gt;Mumags Travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-srzE08ARnTk/Tx164rZ4bsI/AAAAAAAAAOI/QeI3jEpdzO4/s1600/luzia1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-srzE08ARnTk/Tx164rZ4bsI/AAAAAAAAAOI/QeI3jEpdzO4/s400/luzia1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5700847817463459522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5984620124729784717?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5984620124729784717/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/dziekujemy-wszystkim-ktorzy-na-przekor.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5984620124729784717'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5984620124729784717'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/dziekujemy-wszystkim-ktorzy-na-przekor.html' title='Podziękowanie:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-srzE08ARnTk/Tx164rZ4bsI/AAAAAAAAAOI/QeI3jEpdzO4/s72-c/luzia1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-7494248472238592660</id><published>2012-01-19T06:01:00.000-08:00</published><updated>2012-01-19T06:04:32.886-08:00</updated><title type='text'>Teleportacja do Nowej Zelandii</title><content type='html'>Nie macie pomysłu na piątkowe popołudnie?&lt;br /&gt;Zapraszamy do wspólnej teleportacji do Nowej Zelandii.&lt;br /&gt;Zaczynamy o godzinie 17:00 w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Będzinie.&lt;br /&gt;Do zobaczenia:)!&lt;br /&gt;ZAPRASZAMY:)!&lt;br /&gt;Mumags Travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-AexeClQvS8c/TxgidnuFnGI/AAAAAAAAANw/fkajQe9NY80/s1600/podroze%2Bmale%2Bi%2Bduze.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 276px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-AexeClQvS8c/TxgidnuFnGI/AAAAAAAAANw/fkajQe9NY80/s400/podroze%2Bmale%2Bi%2Bduze.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5699343220711201890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-7494248472238592660?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/7494248472238592660/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/teleportacja-do-nowej-zelandii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7494248472238592660'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7494248472238592660'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/teleportacja-do-nowej-zelandii.html' title='Teleportacja do Nowej Zelandii'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-AexeClQvS8c/TxgidnuFnGI/AAAAAAAAANw/fkajQe9NY80/s72-c/podroze%2Bmale%2Bi%2Bduze.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-9106700866514442383</id><published>2012-01-18T02:36:00.000-08:00</published><updated>2012-01-18T02:40:55.156-08:00</updated><title type='text'>Cudze chwalimy...</title><content type='html'>Cudze chwalimy a… stojąc na peronie sosnowieckiego dworca PKP... po zmroku... czeka na nas taka oto niespodzianka:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-nsOS2qL67DY/TxahJ97bVxI/AAAAAAAAANk/RE86yb96JDw/s1600/cerkiew.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 214px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-nsOS2qL67DY/TxahJ97bVxI/AAAAAAAAANk/RE86yb96JDw/s320/cerkiew.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5698919571098654482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zachwyca tak samo jak cerkwie, które odwiedziłam podczas minionych wakacji w Rosji i Estonii.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-9106700866514442383?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/9106700866514442383/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/cudze-chwalimy.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/9106700866514442383'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/9106700866514442383'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/cudze-chwalimy.html' title='Cudze chwalimy...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-nsOS2qL67DY/TxahJ97bVxI/AAAAAAAAANk/RE86yb96JDw/s72-c/cerkiew.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-8625941448715104140</id><published>2012-01-11T05:05:00.001-08:00</published><updated>2012-01-15T12:20:41.250-08:00</updated><title type='text'>INSPIRACJE literacko- podróżnicze</title><content type='html'>W trakcie spotkań podróżniczych często pytacie nas, dlaczego pojechaliśmy akurat w to, a nie w inne miejsce? Skąd czerpiemy inspiracje?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zastanawiamy się i pierwsza odpowiedź, której jesteśmy w stanie udzielić, wcale nie przychodzi nam łatwo, ale po chwili zastanowienia wymieniamy: zdjęcia znalezione w Internecie, prasie podróżniczej, lektura blogów podróżniczych, festiwale o tematyce podróżniczej (jak na przykład Świdnicki Festiwal Moto Travel, na którym gościliśmy w grudniu) … a także lektura książek podróżniczych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie czytamy jedynie po to, by dowiedzieć się jak najwięcej o miejscu w które pojedziemy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czasem lekturę kończymy z przekonaniem, że dany region czy kraj, nigdy nie będzie naszym ukochanym miejscem na ziemi, ale sposób narracji i osobowość podróżnika potrafi wywrzeć na nas takie wrażenie, że mimo pozostania odpornymi na uroki np. Indii,  sięgamy po kolejne książki, by choć na chwilę podjąć ponowną podróż z Mietkiem (M.Bieniek „Hajer jedzie do Dalajlamy”, „Z Hajerem na kraj Indii”). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-hzmadtSqJPQ/Tw2JiiWrW2I/AAAAAAAAALU/PvcsbXGa2jQ/s1600/ok%25C5%2582.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 134px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-hzmadtSqJPQ/Tw2JiiWrW2I/AAAAAAAAALU/PvcsbXGa2jQ/s200/ok%25C5%2582.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696360330124024674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Czasami czytamy, by odbyć podróż w czasie. Zakopani w zimowe kołdry, z podziwem śledzimy losy pionierów ekspedycji polarnych- (Caroline Alexander „ENDURANCE- antarktyczna wyprawa Shackletona”) i mimo że Antarktyda raczej nie będzie miejscem, które odwiedzimy, to zafascynowani osobowością i hartem ducha pierwszych polarników, kupujemy kolejną książkę- wydaną w 1972roku- pióra A.Cz. Centkiewiczów „Człowiek o którego upomniało się morze”.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-n4shxfdeYzg/Tw2KA_TPRpI/AAAAAAAAALg/gt5TVXebAlg/s1600/ok%25C5%25821.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 168px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-n4shxfdeYzg/Tw2KA_TPRpI/AAAAAAAAALg/gt5TVXebAlg/s200/ok%25C5%25821.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696360853290305170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Książka Karola Lewandowskiego- „Busem przez świat”- była impulsem do niesamowicie sympatycznego spotkania z pomysłodawcą projektu, a potem resztą ekipy na Festiwalu, o którym wspominaliśmy powyżej. Festiwal Moto Travel zgromadził w jednym miejscu sporą ilość zwariowanych podróżników, którzy niekonwencjonalnie, niskobudżetowo zwiedzają świat. W trakcie ośmiu godzin „odwiedziliśmy” mnóstwo niesamowitych miejsc, a większość uczestników wróciła do domu zdecydowana co do kolejnego kierunku podróży!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z czym my wróciliśmy do domu? Z pozytywną energią, nowymi znajomościami i przekonaniem, że najbardziej szalone- z pozoru absurdalne plany- mają swoje miejsce i czas na realizację.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-SfXlt-Uwjpk/Tw2KJocQJGI/AAAAAAAAALs/eBPKLzwuFx0/s1600/busem.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 138px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-SfXlt-Uwjpk/Tw2KJocQJGI/AAAAAAAAALs/eBPKLzwuFx0/s200/busem.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696361001772917858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Można obawiać się zatłoczonych Indii, ale jeśli chce się pojechać w podróż dookoła świata na rowerze, to nie można przejść obojętnie koło książki Robb’a Maciąga „Rowerem w stronę Indii”. Z początku czujemy pewną rezerwę do sposobu narracji, ale mija bardzo krótka chwila, gdy pędzimy obok Robba i Ani. Spoceni, podekscytowani i ciekawi co będzie za kolejnym zakrętem. Książka dla nas niezmiernie ważna w momencie życia podróżniczego, w którym jesteśmy… Marzymy wytrwale- ale póki co, nadal nieśmiało- o podróży rowerowej w świat. Książka oprócz tego że porywa, jest bezcenna, ponieważ odpowiada na nasze wątpliwości i niepokoje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-3sWTzNBEFmw/Tw2KR30FXCI/AAAAAAAAAL4/C27bQT3oDkE/s1600/rowerem%2Bindie.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 132px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-3sWTzNBEFmw/Tw2KR30FXCI/AAAAAAAAAL4/C27bQT3oDkE/s200/rowerem%2Bindie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696361143338359842" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Również dwa tomy książki: Magdaleny Nitkiewicz i Pawła Opaski „Przez świat na rowerach w dwa lata”- dodają nam otuchy. Że można, że warto i że wcale nie trzeba wcześniej mieć za sobą morderczych treningów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Myśl o podróży dookoła świata, w dodatku na rowerach, kiełkuje w nas niczym pęd bambusa- przebija się wytrwale, przez kamienie naszych obaw i lęków…&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-pfzKX_APQXA/Tw2LGW8iNiI/AAAAAAAAAMo/HM6Tli8PIXA/s1600/rowery.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 140px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/-pfzKX_APQXA/Tw2LGW8iNiI/AAAAAAAAAMo/HM6Tli8PIXA/s200/rowery.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696362045048501794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ostatnią książką jaką przeczytaliśmy były „Dzienniki kołymskie” Jacka Hugo-Badera. Wcześniej musieliśmy mentalnie powrócić z Indii, przepakować bagaże, zabrać ze sobą ciepłe ubrania, by ruszyć na Kołymę. Lektura poruszająca, mocna, czasem chropowata- surowa przyroda i ludzie z  dramatyczną przeszłością. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Cufe5-d7bBc/Tw2KlTlDIgI/AAAAAAAAAMQ/NcL9wFf68wE/s1600/ko%25C5%2582ymskie.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 124px; height: 200px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-Cufe5-d7bBc/Tw2KlTlDIgI/AAAAAAAAAMQ/NcL9wFf68wE/s200/ko%25C5%2582ymskie.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696361477209006594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;**************************************&lt;br /&gt;A na koniec nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić Was do lektury ksiązki dwójki pasjonatów, którzy ukrywają się pod pseudonimem podróżniczym Mumags Travellers. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Książka napisana z potrzeby, serca, by spełnić swoje kolejne marzenie… &lt;br /&gt;Jeśli mielibyśmy coś o niej napisać, brzmiałoby to tak:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ile stron według Was powinna mieć dobrze napisania książka podróżnicza?&lt;br /&gt;Nasza ma:&lt;br /&gt;- 156 stron, na których opisujemy nasze zwariowane- samodzielnie organizowane- podróże do Norwegii, Szwecji, Szkocji, Hiszpanii, Holandii, Danii, Nowej Zelandii oraz na Maderę&lt;br /&gt;- 16 stron z kolorowymi fotografiami. W razie niedosytu… do każdej książki dołączyliśmy CD ze zdjęciami. WAŻNE: każda płyta CD jest niepowtarzalna! Dlaczego? Bo na kopercie są znaczki z krajów w których byliśmy. Nie ma dwóch identycznych- kolekcja limitowana!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-vGAvLJ8KoI4/Tw2KubnhhRI/AAAAAAAAAMc/BngvXtsUwRM/s1600/ok%25C5%2582adka.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 140px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-vGAvLJ8KoI4/Tw2KubnhhRI/AAAAAAAAAMc/BngvXtsUwRM/s200/ok%25C5%2582adka.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5696361633985692946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Cena książki to 25zł plus 5zł koszt wysyłki. Każdy zakupiony egzemplarz przybliża nas do realizacji kolejnego marzenia jakim jest... wyprawa rowerowa dookoła świata:)&lt;br /&gt;Gdzie można kupić naszą książkę „Podróże małe i duże”?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko u nas- dlatego piszcie na adres podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z literacko- podróżniczymi pozdrowieniami&lt;br /&gt;Mumags Travellers&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-8625941448715104140?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/8625941448715104140/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/inspiracje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8625941448715104140'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8625941448715104140'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/inspiracje.html' title='INSPIRACJE literacko- podróżnicze'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-hzmadtSqJPQ/Tw2JiiWrW2I/AAAAAAAAALU/PvcsbXGa2jQ/s72-c/ok%25C5%2582.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2656749869282604834</id><published>2012-01-09T05:17:00.000-08:00</published><updated>2012-01-09T05:19:11.569-08:00</updated><title type='text'>62% czy 38%?</title><content type='html'>W której jesteś grupie 62% czy 38%? &lt;br /&gt;Chcesz poprawić statystyki i wesprzeć nasz budżet na kolejną wyprawę?:)&lt;br /&gt;Zamów naszą książkę „Podróże małe i duże”- czekamy na Twojego maila: podroze.male.i.duze@wp.pl :)&lt;br /&gt;pozdrawiamy &lt;br /&gt;Mumags Travellers&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-GCVW-yFtjvo/TwrpBkCt1vI/AAAAAAAAALI/RV9wvaCoAWE/s1600/mleczko.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 291px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-GCVW-yFtjvo/TwrpBkCt1vI/AAAAAAAAALI/RV9wvaCoAWE/s400/mleczko.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5695620891827623666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2656749869282604834?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2656749869282604834/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/62-czy-38.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2656749869282604834'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2656749869282604834'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/62-czy-38.html' title='62% czy 38%?'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-GCVW-yFtjvo/TwrpBkCt1vI/AAAAAAAAALI/RV9wvaCoAWE/s72-c/mleczko.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4307272759509435362</id><published>2012-01-05T01:38:00.000-08:00</published><updated>2012-01-05T02:02:34.489-08:00</updated><title type='text'>Kalendarz Juliański</title><content type='html'>Piąty dzień Nowego Roku a ja nie mogę się zmobilizować do noworocznego wpisu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przyszedł mi do głowy taki oto pomysł...&lt;br /&gt;Na chwilę przestawiam się na kalendarz juliański używany w liturgii prawosławnej, wg którego Święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok dopiero przed nami, hihihi- 7-8 stycznia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W zamian umieszczam parę zdjęć z Sankt Petersburga, który rozkochał mnie w sobie w minionym roku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/--Tv-lJbW2i4/TwVzVm2HZRI/AAAAAAAAAKw/Twc6Lz-fZ9M/s1600/di-1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://1.bp.blogspot.com/--Tv-lJbW2i4/TwVzVm2HZRI/AAAAAAAAAKw/Twc6Lz-fZ9M/s400/di-1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694084118921831698" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-y1Zk6s4kdso/TwV0fO2mv-I/AAAAAAAAAK8/ox9CMPHTZOY/s1600/di1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 267px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-y1Zk6s4kdso/TwV0fO2mv-I/AAAAAAAAAK8/ox9CMPHTZOY/s400/di1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5694085383791755234" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4307272759509435362?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4307272759509435362/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/kalendarz-julianski.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4307272759509435362'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4307272759509435362'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2012/01/kalendarz-julianski.html' title='Kalendarz Juliański'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/--Tv-lJbW2i4/TwVzVm2HZRI/AAAAAAAAAKw/Twc6Lz-fZ9M/s72-c/di-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4515646664788739399</id><published>2011-12-30T12:11:00.000-08:00</published><updated>2011-12-30T12:13:46.483-08:00</updated><title type='text'>PODSUMOWANIE... odroczone:)</title><content type='html'>Spoglądam na mijający rok z zachwytem i wdzięcznością ale postanawiam podsumować go- wbrew tradycji- w innym terminie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkim Czytelnikom naszego bloga dziękuję za odwiedziny, dodające otuchy i motywujące do dalszego pisania. &lt;br /&gt;Pozdrawiam Was serdecznie z szerokim uśmiechem, życząc Wam TYLKO jednej jedynej rzeczy na nadchodzący rok:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Od5M3BIoIiM/Tv4a6krfolI/AAAAAAAAAKA/de3bvtYgjz0/s1600/life.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 213px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-Od5M3BIoIiM/Tv4a6krfolI/AAAAAAAAAKA/de3bvtYgjz0/s400/life.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5692016572623725138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a (w imieniu swoim i) g.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4515646664788739399?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4515646664788739399/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-odroczone.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4515646664788739399'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4515646664788739399'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/podsumowanie-odroczone.html' title='PODSUMOWANIE... odroczone:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Od5M3BIoIiM/Tv4a6krfolI/AAAAAAAAAKA/de3bvtYgjz0/s72-c/life.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-97306773109243470</id><published>2011-12-23T05:53:00.000-08:00</published><updated>2011-12-23T05:58:27.337-08:00</updated><title type='text'>Świąteczności, nie tylko od święta:)</title><content type='html'>Dostałam tak nietuzinkowe i piękne życzenia od A., że postanowiłam się nimi podzielić z Wami wszystkimi i każdym z osobna:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-wULYvpb_W7A/TvSI0YT6wNI/AAAAAAAAAJ0/DA1hXyQSvSk/s1600/P1010030.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 300px; height: 400px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-wULYvpb_W7A/TvSI0YT6wNI/AAAAAAAAAJ0/DA1hXyQSvSk/s400/P1010030.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5689322662736347346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech ten Nowy 2012 Rok będzie dla Ciebie czasem radości, zdrowia, spełnienia w każdej dziedzinie życia, czasem realizacji celów, które wciąż w nas drzemią. Otwartości na to, co życie przynosi nam na każdym kroku. Kiedyś przeczytałam takie zdanie: bądzmy wdzięczni za wczoraj, zaspokojeni dzisiaj i ciekawi jutra, myślę, że zwłaszcza na ten magiczny czas Bożego Narodzenia jest to wspaniałe życzenie dla nas wszystkich. Pamiętajmy o innych, dbajmy o siebie, cieszmy się sukcesami innych i róbmy wszystko, by nasz los też był znaczony sukcesami, dużymi i małymi. Zróbmy wszystko, aby 31 grudnia 2012 roku móc powiedzieć: "To był świetny rok - jak dotąd najlepszy w moim życiu!!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z ciepłymi myślami&lt;br /&gt;a&amp;g (mumags travellers)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-97306773109243470?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/97306773109243470/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/swiatecznosci-nie-tylko-od-swieta.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/97306773109243470'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/97306773109243470'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/swiatecznosci-nie-tylko-od-swieta.html' title='Świąteczności, nie tylko od święta:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-wULYvpb_W7A/TvSI0YT6wNI/AAAAAAAAAJ0/DA1hXyQSvSk/s72-c/P1010030.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2980521680613575054</id><published>2011-12-21T04:48:00.000-08:00</published><updated>2011-12-21T04:57:26.545-08:00</updated><title type='text'>Skrzynki pocztowe</title><content type='html'>Czy w dobie szybkich smsów, maili, facebooka  i ogólnym braku czasu, idea wysyłania kartek, papierowych listów wciąż jest aktualna?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pewnie nie dla Wszystkich. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ja odczuwam dziecięcy dreszcz emocji, za każdym razem, gdy zaglądam w czeluści skrzynki pocztowej- tego lekko archaicznego urządzenia (do którego mam słabość)- z nadzieją, że ktoś (tak samo jak ja), pisze listy i wysyła pocztówki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Centralnym punktem każdej wakacyjnej podróży jest staranny wybór kartek pocztowych, które pędzą przez lądy i morza do odbiorców.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże Narodzenie? Koniecznie! Wielkanoc? Nie przepuszczam okazji. &lt;br /&gt;Stoję w długich ogonkach do pocztowego okienka, a potem przełykam gorzki smak znaczkowego kleju.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wysyłane przeze mnie kartki cieszą ogromnie, ale i zawstydzają odbiorców, którym często nie po drodze na pocztę…:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ALE&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tegoroczna ilość świątecznych kartek mozolnie dostarczanych przez Pana Listonosza, powoduje że podskakuję radośnie- w poczuciu, że mój wieloletni upór i trwanie przy anachronicznym zwyczaju zainspirowały wielu bliskich mi ludzi.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Karki z ciepłymi słowami, często wzruszającymi życzeniami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każdy dzień niesie ze sobą oczekiwanie i radość domysłów: czyje życzenia kryje w sobie kolorowa koperta.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Skrzynka pocztowa w tym roku przeżywa renesans- za co bardzo Wam dziękuję:)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3rcGXQI5sxA/TvHXMvukxUI/AAAAAAAAAJc/C_5WRHxOo7c/s1600/1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 242px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-3rcGXQI5sxA/TvHXMvukxUI/AAAAAAAAAJc/C_5WRHxOo7c/s320/1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688564418315863362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-YpFjFFZGpjg/TvHXcz2GEuI/AAAAAAAAAJo/LAPAbNSiR7c/s1600/2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 214px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-YpFjFFZGpjg/TvHXcz2GEuI/AAAAAAAAAJo/LAPAbNSiR7c/s320/2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5688564694299054818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ZAPRASZAMY: https://www.facebook.com/mumags&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2980521680613575054?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2980521680613575054/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/skrzynki-pocztowe.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2980521680613575054'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2980521680613575054'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/skrzynki-pocztowe.html' title='Skrzynki pocztowe'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-3rcGXQI5sxA/TvHXMvukxUI/AAAAAAAAAJc/C_5WRHxOo7c/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2386896465372045930</id><published>2011-12-13T12:11:00.000-08:00</published><updated>2011-12-13T12:34:18.706-08:00</updated><title type='text'>PREZENTY świąteczne</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'trebuchet ms'; " &gt;Jakiś czas temu pojawiły się na profilach FB opisy następującej treści:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Zdecydujmy się na kupno prezentów Bożonarodzeniowych od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, od tego, który oparł się globalizacji w naszych okolicach... Zróbmy tak, aby nasze pieniądze dotarły do zwykłych ludzi, którzy ich potrzebują, nie do firm międzynarodowych i wielkich przedsiębiorców, którzy płacą zbyt mało swoim pracownikom i przemieszczają firmy w inny koniec świata... robiąc tak, więcej osób będzie mogło przeżyć szczęśliwe Boże Narodzenie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Inicjatywa bardzo nam się spodobała. DLACZEGO? Ponieważ 21 marca wydaliśmy sami swoją książkę podróżniczą "Podróże małe i duże" i w tym sensie jesteśmy- chyba- drobnymi przedsiębiorcami i trochę się zajmujemy rękodziełem (koperty na płyty CD robiliśmy sami, oklejaliśmy je niepowtarzalnymi znaczkami, stemplowaliśmy, kleiliśmy naklejki "priorytet", etc.).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-vdcPuDVKRSk/Tue2OwCdCQI/AAAAAAAAAJU/Kt6XanJnkPs/s320/ok%25C5%2582adka.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5685713419108157698" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 225px; " /&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Ponadto uważamy, że kupując prezent od drobnych przedsiębiorców, ze sklepu z rękodziełem, od sąsiada, który robi wszystko, aby utrzymać swój sklepik, od przyjaciółki, która wytwarza niepowtarzalne rzeczy, mamy okazję, by nasz prezent był niejako podwójny.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'trebuchet ms'; " &gt;Z jednej strony obdarowujemy wyjątkowym, nietuzinkowym podarunkiem kogoś nam bliskiego, z drugiej robimy prezent wytwórcy danego przedmiotu. Nie tylko prezent materialny- w postaci uiszczonej opłaty za zakup, ale także głębszy- dający wyraz, naszym zakupem, że cenimy jego pracę. Osoba, która decyduje się na szeroko rozumiane rękodzieło (biżuterię, mały sklepik, napisanie książki za własne oszczędności), wierzy w to co robi, choć nieraz proza życia stara się tę wiarę osłabić. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'trebuchet ms'; " &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Dla nas każdy sprzedany egzemplarz książki "Podróże małe i duże", którą wydaliśmy sami, to nie tylko odzyskiwanie zainwestowanych oszczędności, ale przede wszystkim spora dawka radości i potwierdzenia, że, choć bywa ciężko, warto było. Poza tym, to krok ku realizacji kolejnego marzenia podróżniczego, do którego niezbędny jest zakup dwóch rowerów, którymi pojedziemy dookoła świata. Dlatego, jeśli chcielibyście kupić naszą książkę podróżniczą- zapraszamy doskładania zamówień pod adresem: podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Więcej informacji:&lt;a href="https://www.facebook.com/mumags"&gt;https://www.facebook.com/mumags&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2386896465372045930?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2386896465372045930/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/prezenty-swiateczne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2386896465372045930'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2386896465372045930'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/prezenty-swiateczne.html' title='PREZENTY świąteczne'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-vdcPuDVKRSk/Tue2OwCdCQI/AAAAAAAAAJU/Kt6XanJnkPs/s72-c/ok%25C5%2582adka.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-6148952681975807254</id><published>2011-12-11T01:05:00.000-08:00</published><updated>2011-12-11T01:26:03.224-08:00</updated><title type='text'>Pierwszy krok w świecie ebook'uff :)</title><content type='html'>&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Gdy około 7 lat temu byłam na szkoleniu branżowym, w prezentacji na temat przyszłości rynku książkowego pojawił się „druk na życzenie” oraz e-czytnik. Dzisiaj sprawy tak oczywiste wtedy magiczne, lekko niewyobrażalne. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Druk na życzenie wydał się obiecujący a wizja możliwości wydrukowania dowolnej książki, w ilości od jednej sztuki w górę, otwierał przed osobą marzącą o własnej książce, nowe możliwości.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Minęło siedem lat i oto dzięki ofertom druku niskonakładowego, do wielu przymiotników, które nas opisują (wariaci, podróżnicy, małżonkowie, mieszkańcy malutkiego Będzina), doszedł ten wymarzony: AUTORZY.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Dzięki sumienności i determinacji w gromadzeniu środków na podróże, w naszej skarbonce, po dłuższym oszczędzaniu pojawiły się środki na sfinansowanie naszej książki: „Podróże małe i duże”.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Oprócz tego w szufladach czekało wiele stron zeszytów- dzienników, które trzeba było przepisać. Ale o tym pisaliśmy na naszym blogu w październiku w serii tekstów „Jak się pisze książkę…”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;O ile druk na życzenie budził mój entuzjazm, o tyle e-czytnik budził moją niechęć- gustowne i lodowate, ergonomiczne, mogące pojechać z Tobą w każdą podróż, bez ryzyka, że zagniesz rogi a folia z okładki zacznie odchodzić, nie zajmujące miejsca na półce, pozbawione szelestu papieru i- wg mnie- duszy- urządzenie. Czy umiałam sobie wyobrazić np. czterotomowych „Nędzników” V.Hugo np. w tablecie? Nie, nie umiałam i nie chciałam.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Moja rezerwa nie miała wpływu na bieg wydarzeń- proroctwa sprzed siedmiu lat się spełniły a sceptycy ustępują miejsca entuzjastom.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Czytanie książek w/na e-czytnikach, tabletach i „takich tam” robi furorę a ja-choć nieśmiało- wyrażam swoje przywiązanie do książek, które pachną, dzielnie znoszą podkreślenia ważnych fragmentów, do których wracam po latach i tworzą literacką przestrzeń domowych regałów.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Jak w tym kontekście wytłumaczyć fakt, że wczoraj wkroczyliśmy, nieśmiało na rynek EBOOK’uff?&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Ha! Hipokryzja, czy postęp?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Chyba ani jedno, ani drugie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Gdy zaczynamy z ludźmi z pozoru niewinną rozmowę o podróżach, ta bardzo szybko nabiera rumieńców. Najczęściej osoba, która stoi przed nami szuka inspiracji do podróży i gdy okazuje się, że my już byliśmy w miejscu, w którym zaczynają się jej marzenia, sprawy nabierają innego tempa. Oferujemy swoją pomoc- radzimy, odpowiadamy na nurtujące pytania lub ślemy przewodniki, mapy, które nam już pomogły odbyć niezapomnianą podróż.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Wiele lat temu w Internecie pojawiły się moje dzienniki z wypraw na Islandię i Wyspy Owcze oraz z samotnej wyprawy do Szwecji. Jeśli ktoś myśli, że w Internecie coś jest „na zawsze” to właśnie okazało się, że nie. Serwer- domena, adres- nie wiem jak to się nazywa- przepadł a wraz z nim teksty. Na szczęście zrobiłam kopię dla potomności.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Naszym marzeniem jest znalezienie wydawnictwa, które pewnego dnia wyda naszą książkę ponownie, wzbogaconą o dzienniki z wyjazdów na Islandię, do Szwecji, na Wschód i na Bałkany.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;A w międzyczasie… teksty, które czekają na swoją „papierową” premierę są przecież… ebookami!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Jakież było nasze zdziwienie, gdy wczoraj Marta, najpierw ucieszyła się, że dzienniki z Islandii zostały napisane, następnie zasmuciła, że nie ma ich już w sieci a na końcu rezolutnie zaproponowała zakup e-booka i wsparcie budżetu na zakup rowerów, którymi planujemy objechać świat.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;Do ebooka dorzuciliśmy, sporą ilość zdjęć, malutki kawałeczek lawy z Krainy Lodu i Ognia, monetę islandzką i trochę- obiecanej wcześniej- muzyki.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt;I tak oto, dzięki Marcie wkroczyliśmy nieśmiało na rynek książek nie-papierowych. &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 13px; "&gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Jeśli nie chcecie czekać do czasu premiery książki w wersji tradycyjnej a chcecie poczytać o Islandii, Wyspach Owczych i samotnej wyprawie do Szwecji, dajcie znać &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; font-family: Wingdings; "&gt;J &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span &gt;&lt;b&gt;podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/-z0xFASVFcG0/TuRzEe1h4FI/AAAAAAAAAIs/mUlvJTIc-Do/s200/ebooks.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5684795150482661458" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 158px; height: 200px; " /&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; font-family: Wingdings; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; font-family: Wingdings; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-6148952681975807254?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/6148952681975807254/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/gdy-okoo-7-lat-temu-byam-na-szkoleniu.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6148952681975807254'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6148952681975807254'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/gdy-okoo-7-lat-temu-byam-na-szkoleniu.html' title='Pierwszy krok w świecie ebook&apos;uff :)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-z0xFASVFcG0/TuRzEe1h4FI/AAAAAAAAAIs/mUlvJTIc-Do/s72-c/ebooks.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-3680090699889516894</id><published>2011-12-05T06:54:00.001-08:00</published><updated>2011-12-05T07:03:07.741-08:00</updated><title type='text'>Festival MotoTravel w Świdnicy- 3/12/2011</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Ile krajów można odwiedzić w dziesięć godzin?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;Nieskończenie wiele.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;span&gt;W minioną sobotę na Festivalu MotoTravel w Świdnicy zorganizowanym przez ekipę Busem Przez Świat (&lt;/span&gt;&lt;a href="http://www.busemprzezswiat.pl/"&gt;http://www.busemprzezswiat.pl/&lt;/a&gt;)&lt;span class="Apple-style-span"&gt;, różnymi środkami transportu (bus, skuter, autostop, samolot) podróżowaliśmy w najdalsze zakątki ziemi, od godziny osiemnastej do… czwartej nad ranem.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-4PcI9UpjhIY/TtzcP4pSVCI/AAAAAAAAAIU/a5pQt5wE-2w/s320/P1011398.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5682658995296424994" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;Specyficzna a raczej wyjątkowa atmosfera, jaka towarzyszyła spotkaniu ludzi, których dzieli sposób podróżowania, ulubione kierunki ale łączy jedno: MIŁOŚĆ do podróżowania, pomimo późnej pory, nie pozwoliła nikomu przysnąć!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;Do tej pory poprowadziliśmy trzy spotkania podróżnicze, braliśmy udział w katowickich Targach Książki, podczas których spotykaliśmy w większości ludzi, którzy o podróżach marzą ale jeszcze nie postawili pierwszego- decydującego kroku na swojej podróżniczej ścieżce.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;W Świdnicy spotkaliśmy ludzi, którzy niejedno już zobaczyli i dokładnie wiedzą, co chcą zobaczyć niebawem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Dojeżdżając do Świdnicy zadawaliśmy sobie pytanie, czy jesteśmy w pełni władz umysłowych. W pochmurny poranek wyjechaliśmy z domu, z nadzieją podszytą niepokojem, czy nasza opowieść o Nowej Zelandii zaciekawi kogokolwiek, czy ktoś będzie chciał wymienić 25zł na naszą samodzielnie wydaną książkę, dzięki czemu zbliżymy się o kolejny krok ku realizacji naszego marzenia, do którego potrzebujemy kupić rowery. I czy wreszcie prawie 500km podróż będzie miała sens.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;Energia, rozmowy i inspiracje jakie unosiły się w powietrzu rozwiały nasze wszystkie wątpliwości!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Każda opowieść dotyczyła ciekawych miejsc, ale tak naprawdę można zaryzykować stwierdzenie, że każda była świadectwem, że nie ma rzeczy niemożliwych, że granice istnieją tylko w naszej głowie i że z realizacji marzeń (na przekór głosom rozsądnych lub wątpiącym) płynie wyjątkowa siła i poczucie spełnienia!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;Dziękujemy Wam za wspólnie spędzony czas i pięć książek mniej w drodze ku wyprawie rowerowej w świat!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;No i... dziękujemy Mamie Karola, Wojtka i Krzysia za najlepszy żurek świata i pyszny smalec, które dodawały nam siły w podróży:) &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span   &gt;Trzymamy kciuki za każdy- nawet najbardziej nierealny i odjechały projekt!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-HnyQzutgvcQ/TtzbwcK3FRI/AAAAAAAAAH8/7yZd4K1q06Q/s400/P1011402.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5682658455076672786" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 300px; " /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-3680090699889516894?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/3680090699889516894/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/ile-krajow-mozna-odwiedzic-w-dziesiec.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3680090699889516894'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3680090699889516894'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/ile-krajow-mozna-odwiedzic-w-dziesiec.html' title='Festival MotoTravel w Świdnicy- 3/12/2011'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-4PcI9UpjhIY/TtzcP4pSVCI/AAAAAAAAAIU/a5pQt5wE-2w/s72-c/P1011398.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-8138081037490534774</id><published>2011-12-01T09:24:00.000-08:00</published><updated>2011-12-01T09:51:45.795-08:00</updated><title type='text'>wyspiarskie odcienie zieleni i niebieskiego</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;Katar, który przyjechał z nami ze Szkocji nie pozwala nam zapomnieć o czterech wspaniałych dniach jakie spędziliśmy tam tydzień temu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "  &gt;Tuż po tym jak opuściliśmy terminal lotniczy poczułam w nozdrzach znajomy zapach.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "  &gt;To niesamowite, ale powietrze i niebo na wyspach są szczególne.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;Nigdy, nigdzie nie owiewał mnie wiatr, który tak bezwzględnie smaga skórę, porywa myśli, prześwietla ciało niczym rentgen i goni chmury po niebie, jak właśnie na wyspach.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Po raz pierwszy spotkaliśmy się niemal dziesięć lat temu- gdy nie wiedząc, że spędzę w Irlandii rok z górką- pojechałam w wakacje zarobić trochę pieniędzy. Zaczęło się od sprzątania pokoi w małym hoteliku i marzeń o szybkim powrocie do domu. A jak skończyło? Na rocznej opiece trójką wyjątkowych dzieci (czyli pracą jako au pair), dorabianiem po godzinach jako sprzątaczka w okolicznych domach i wieczorną nauką angielskiego w jednej z wielu szkół językowych, które próbowały obcokrajowców zaprzyjaźnić nie tylko ze sobą ale głównie z tajnikami języka Szekspira. Po ponad roku przyszedł czas na podróż stopem, autokarem i rowerami wzdłuż i wszerz zielonej wyspy z Manou- zaprzyjaźnioną Francuzką.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;Wcześniej nie podróżowałam i nie mogłam zrozumieć ludzi, którzy z wypiekami na twarzy opowiadali o niesamowitych emocjach, wrażeniach i wzruszeniach, związanych z podróżowaniem. Nie wyobrażałam sobie, że zachwyt, którego doświadczałyśmy w drodze na zawsze odmieni moje życie, rozbudzi głód, który już nigdy nie pozwoli się nasycić a globus i atlas świata uczyni ulubionymi zabawkami- źródłem inspiracji.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;Tekst miał być o Szkocji a wymyka się spod kontroli i ucieka do Irlandii. Ale wybaczam mu- tam się urodziłam mentalnie, podróżniczo. Tam zobaczyłam, że niebieski i zielony mogą mieć tyle niesamowitych odcieni. Zakochałam się w tej nieznośnej dla przeciętnego Europejczyka pogodzie- deszcz, słońce, tęcza, wiatr. Wszystko zmieniające się szybciej niż układ szkiełek w kalejdoskopie. Do dzisiaj mało kto potrafi zrozumieć moją radość, gdy w wakacje zakładam jesienną czapkę na głowę i z zachwytem obserwuję złowrogie przemiany nieboskłonu.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Ale takie jest dla mnie piękno.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Piękno wysp: irlandii, anglii, owczych, islandii, nowej zelandii...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;O Szkocji w takim razie napiszę innym razem, ponieważ przed okresem świątecznym wszyscy mają mało czasu na czytanie...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: small; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;ps.W Edynburgu syn naszych przyjaciół "wymusił" na mnie rysownie: psa, nietoperza, Muminka, ptaszka, rybki etc.- rozbudził we mnie wspomnienia- a jakże irlandzkie- i przypomniał, że umiem rysować o wiele więcej kolorowych, łamiących zasady proporcji postaci rysunkowych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Po powrocie do domu wygrzebałam w archiwum rysunek, jaki dostałam od Meabh, której au pair byłam... Rozczula mnie do dzisiaj- osoba z wstrząsająco sterczącymi włosami, to właśnie ja:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: small; "&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px; "&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: small; "&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-CiA9H2pHcvk/Tte9Gx85ayI/AAAAAAAAAHk/Qv3hRtap1FA/s400/P1011380.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5681217379136793378" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 400px; height: 282px; " /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia, serif; font-size: 16px; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: small; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt; &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-8138081037490534774?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/8138081037490534774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/katar-ktory-przyjecha-z-nami-ze-szkocji.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8138081037490534774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8138081037490534774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/katar-ktory-przyjecha-z-nami-ze-szkocji.html' title='wyspiarskie odcienie zieleni i niebieskiego'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-CiA9H2pHcvk/Tte9Gx85ayI/AAAAAAAAAHk/Qv3hRtap1FA/s72-c/P1011380.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-6709184814728484998</id><published>2011-12-01T07:23:00.000-08:00</published><updated>2011-12-01T07:39:38.438-08:00</updated><title type='text'>do zobaczenia w Świdnicy w najbliższą sobotę:)</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;W najbliższą sobotę w Świdnicy bierzemy udział w festiwalu MOTOTRAVEL- będziemy opowiadać o naszej podróży do Nowej Zelandii:) Do zobaczenia:)!                                                                                                                    Pozdrawiamy. Mumags Travellers&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DygJnqTUB8g/TtecAg7-L9I/AAAAAAAAAHY/-BUeM6Of9-A/s1600/plakat%2BMOTOTRAVEL%2Bv1119MIN2min.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 283px;" src="http://2.bp.blogspot.com/-DygJnqTUB8g/TtecAg7-L9I/AAAAAAAAAHY/-BUeM6Of9-A/s400/plakat%2BMOTOTRAVEL%2Bv1119MIN2min.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5681180987606577106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-6709184814728484998?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/6709184814728484998/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/do-zobaczenia-w-swidnicy-w-najblizsza.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6709184814728484998'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6709184814728484998'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/12/do-zobaczenia-w-swidnicy-w-najblizsza.html' title='do zobaczenia w Świdnicy w najbliższą sobotę:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-DygJnqTUB8g/TtecAg7-L9I/AAAAAAAAAHY/-BUeM6Of9-A/s72-c/plakat%2BMOTOTRAVEL%2Bv1119MIN2min.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4387635988489241637</id><published>2011-11-28T10:08:00.000-08:00</published><updated>2011-11-28T10:09:30.401-08:00</updated><title type='text'>Gotowi, do worka Świętego Mikołaja hop:)</title><content type='html'>&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OcKBakzbH0E/TtPOORcqR-I/AAAAAAAAAHM/gCXViLN9hJ8/s1600/Rysunek1.jpg" onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 211px;" src="http://1.bp.blogspot.com/-OcKBakzbH0E/TtPOORcqR-I/AAAAAAAAAHM/gCXViLN9hJ8/s320/Rysunek1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5680110299641432034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4387635988489241637?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4387635988489241637/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/gotowi-do-worka-swietego-mikoaja-hop.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4387635988489241637'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4387635988489241637'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/gotowi-do-worka-swietego-mikoaja-hop.html' title='Gotowi, do worka Świętego Mikołaja hop:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-OcKBakzbH0E/TtPOORcqR-I/AAAAAAAAAHM/gCXViLN9hJ8/s72-c/Rysunek1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4633513832628257230</id><published>2011-11-23T04:19:00.001-08:00</published><updated>2011-11-23T04:21:48.837-08:00</updated><title type='text'>czas na wzlot...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "  &gt;Czy jest coś czego nie lubimy w podróżowaniu?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "  &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "  &gt;Pytanie może wydawać się kuriozalne, biorąc pod uwagę, że o podróżach mówimy ZAWSZE tylko w superlatywach, nawet jeśli przyjdzie nam spać w krzakach, od dłuższego czasu nie spełniać wymogów higienicznych czy jeść susz nafaszerowany chemią.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "  &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "  &gt;A jednak…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "  &gt;Chodzi o latanie!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "  &gt;Gdyby ktoś wymyślił teleportację, bylibyśmy mu wdzięczni. Dopóki to się nie stanie, a czas jest zbyt cenny, by jechać do Edynburga autokarem i promem jakieś dwa dni, pozostaje nam napięte wsłuchiwanie się w warkot samolotowego silnika i zaciskanie powiek w razie najmniejszego drżenia nie mówiąc o wściekłych turbulencjach.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "  &gt;Gdy wstałam czekał na mnie żartobliwy rysunek Grzesia- włosy stają mi na nim dęba, usta układają się w podkówkę, ale… mam nadzieję, że szczęśliwie dotrzemy do celu a potem do domu.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 13px; "  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/-voBJm_3pNeU/Tszk9fpQpvI/AAAAAAAAAHA/FSUKLuID4Vg/s320/P1011273.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5678164975325062898" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 237px; " /&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "  &gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  &gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "&gt;EDYNBURGU- nadchodzimy- od czwartku do poniedziałku będziemy czochrać szkockie owce, szkockie owczarki i unikać jedzenia haggis'a&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 10pt; "&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:10.0pt;font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4633513832628257230?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4633513832628257230/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/czas-na-wzlot.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4633513832628257230'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4633513832628257230'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/czas-na-wzlot.html' title='czas na wzlot...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-voBJm_3pNeU/Tszk9fpQpvI/AAAAAAAAAHA/FSUKLuID4Vg/s72-c/P1011273.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5204739317384778923</id><published>2011-11-20T23:47:00.001-08:00</published><updated>2011-11-21T00:03:45.689-08:00</updated><title type='text'>Z okazji: niedawnych urodzin i nadchodzących świąt... część 2- ostatnia</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Przeczytaliście nasz ostatni wpis na blogu?&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Dla tych, którzy przeczytali, ale dalej nie mają pomysłu na prezent dla - powiedzmy...miłośnika Nowej Zelandii i Francji mamy małą podpowiedź.&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Gwarantujemy strzał w dziesiątkę i eksplozję radości- przerobiliśmy to w weekend, gdy z niecierpliwością rozrywaliśmy papier ozdobny, w który nasze prezenty zapakowała Chanja:)!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Każdy, kto kocha Nową Zelandię z przyjemnością pozowli rozpuścić się na języku solidnej porcji miodu z nowozelandzkiej koniczyny. Zapewniamy każdego, kto powątpiewa, czy nasza polska koniczyna rośnie na końcu świata- że rośnie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 218px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/-CiIh_CgwP1s/TsoEssfxGrI/AAAAAAAAAGo/7AyjHYzqtqY/s320/P1011263.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677355446159088306" /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Zastrzyk zdrowia w chłodne dni zapewnią witaminy zawarte w miodzie oraz wzrost serotoniny, na myśl o krainie długiej białej chmury!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;*********************************************************************************&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Czy osobie, która ciągle tęskni za Paryżem, która obejrzała już najnowszy film W. Allen'a a na śniadania zajada paczkowane croissanty z niedalekiego hipermarketu, można sprawić małą radość, zanim w systemie tanich linii lotniczych pojawią się bilety za grosze do Paryża właśnie? MOŻNA! Składanka wrocławskiego radia RAM, oferuje magiczną, czasami zaskakującą podróż muzyczną. Łagodzi skutecznie cierpienia, które towarzyszą tęsknoscie za jednym z bardziej magicznych miast na ziemi.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/-BVYjj81XnP4/TsoE1Eo1heI/AAAAAAAAAG0/MpFbPaD5tZE/s320/cafe-france-ariane-moffatt-davy-sicard-karimouche-lisa-ono-hindi-zahra-abbey-lincoln-rue-de-paris-air.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5677355590078531042" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 320px; " /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Mamy nadzieję, że ta porcja prezentowych podpowiedzi Wam pomoże dokonać wyboru przed nadchodzącym okresem świątecznym i nie tylko:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Pozdrawiamy&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;Mumags Travellers&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"   &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt; &lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5204739317384778923?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5204739317384778923/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/z-okazji-niedawnych-urodzin-i_20.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5204739317384778923'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5204739317384778923'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/z-okazji-niedawnych-urodzin-i_20.html' title='Z okazji: niedawnych urodzin i nadchodzących świąt... część 2- ostatnia'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-CiIh_CgwP1s/TsoEssfxGrI/AAAAAAAAAGo/7AyjHYzqtqY/s72-c/P1011263.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-1576617474472735134</id><published>2011-11-16T10:56:00.001-08:00</published><updated>2011-11-16T11:32:26.145-08:00</updated><title type='text'>Z okazji: niedawnych urodzin i nadchodzących świąt...</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Zawsze miałam słabość do słowa pisanego i do książek!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Przez sześć lat życia zawodowego miałam przyjemność (mogę użyć s&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;łowa przyjemność, bo tylko upływający czas daje nam właściwą perspektywę i zaciera przykre wspomnienia, na rzecz tych dobrych) spędzać każdy dzień wśród dowodów- na różnych nośnikach- od płyt &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;CD/DVD zaczynając na książkach właśnie kończąc- że człowiek-a na pewno znaczna część populacji- to istoty z potrzebami kulturalnymi!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Bezpośrednia, długotrwała bliskość przedmiotów- a uogólniając- bytów wszelkich- ma to do siebie, że z czasem osłabia naszą wrażliwość na nie. Traktujemy je- błędnie- jako oczywistość- nie darząc należytą estymą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Odseparowana- w życiu codziennym- zawodowym- od książek, zaczęłam za nimi tęsknić! Ceny okładkowe zaczęły straszyć i zniechęcać a paro&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;krotny błąd w ocenie (za)wartości  po streszczeniu na obwolucie, boleśnie rozczarował oraz nadwyrężył budżet domowy.&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Nikt mnie nie pytał co chciałabym na urodziny w tym roku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Może to i lepiej, bo gdy za jedną z ważniejszych książek w życiu człowiek uważa „Sztukę prostoty” Dominique Loreau, odpowiedź na to pytanie byłaby nie lada wyzwaniem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Jakież było moje zaskoczenie, eksplozja kulturalnego szczęścia, gdy większość prezentów była KSIĄŻKAMI!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;W związku z tematyką bloga nie wymienię nic co nie miało związku z podróżami, choć były to rozczulające i pełne ciepłej myśli podarunki!!!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;A co takiego pojawiło się w domowej biblioteczce (i nie tylko) i wiąże się z tym, co kocham-y robić, i będzie wspaniałą inspiracją w planowaniu kolejnych podróży?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;„Z Hajerem na kraj Indii” Mieczysława Bieńka&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-l4XVs_Mgnyg/TsQJOmkOyKI/AAAAAAAAAFg/sDBkVEo6-D8/s320/Z-Hajerem-na-kraj-Indii_Mieczyslaw-Bieniek%252Cimages_big%252C31%252C978-83-61968-09-2%2B%25281%2529.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675671576868997282" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 219px; height: 320px; " /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: left; "&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;„Busem przez świat” Karola Lewandowskiego&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/-FQWG6_XpSxE/TsQJA52SCwI/AAAAAAAAAFU/u2xFncac5BM/s320/3-premiera-ksiazki-busem-przez-swiat.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675671341526813442" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 221px; height: 320px; " /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;„Kropka pe el. Przewodnik po Polsce dla dzieci” Andrzeja Pawlukiewicza&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/-touP187o_Gs/TsQJWlKUuII/AAAAAAAAAFs/G7D4dDq8BlA/s320/kropka-pe-el-przewodnik-po-polsce-dla-dzieci_0_b.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675671713930852482" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 157px; height: 320px; " /&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Do jednego z prezentów dołączona był kartka, która trafiła w czuły punkt- związany z zamiłowaniem do znaczków pocztowych (Ci, którzy kupili naszą książkę- „Podróże małe i duże”, wiedzą na ten temat więcej)! Robota niemal koronkowa! Zobaczcie sami:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/-ityXo_fBRPs/TsQKWnTzGXI/AAAAAAAAAGE/0c8F1cd0HqA/s320/pc.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675672814019090802" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px; " /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Do książek i nietuzinkowej kartki urodzinowej dołączył jeszcze zeszyt- nie byle jaki! Zeszyt w którym notowanie faktów innych, niż związanych podróżami było by faux pas nie z tej ziemi!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/-giOUgs1sVjc/TsQLxSITMwI/AAAAAAAAAGQ/UGBOOYC9sTE/s320/3885878_Screen.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675674371701814018" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 320px; height: 218px; " /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Więc, jeśli jeszcze wahacie się czym warto obdarować swoich bliższych i dalszych przyjaciół (którzy kochają podróże) na urodziny, nadchodzącego mikołaja i święta… mamy nadzieję, że rozwialiśmy Wasze wątpliwości!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Na specjalną adnotację zasługuje jeszcze jeden- szczególny- prezent!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Kiedy mówiliśmy, że pojedziemy do Nowej Zelandii, ilość osób, która pukała się palcem w czoło w geście dezaprobaty była- delikatnie mówiąc- spora. Nie było wcale lepiej, gdy mówiliśmy, że wydamy naszą książkę! Nie raz było nam trochę przykro, ale częściej czuliśmy wzrost mobilizacji, by jednak dotrzymać słowa.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Sytuacja się nie poprawiła, gdy zaczęliśmy mówić o wyprawie rowerowej dookoła świata!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Spędziliśmy w Nowej Zelandii miesiąc na samodzielnie zorganizowanej wyprawie, wydaliśmy książkę „Podróże małe i duże” i… na przekór sceptycyzmowi, który wzbudza nasz projekt… pojedziemy w naszą podróż!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;Do tej pory tylko jeden kolega powiedział, że WIE (nawet nie wierzy, tylko właśnie wie!), że pojedziemy! Równie serdecznym gestem pewności co do powagi sytuacji, był prezent w postaci-pewnie raczej zabawkowego- ale za to symbolicznego- BIDONU rowerowego w papierowej torbie z rysunkiem roweru!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS'; "&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center; "&gt;&lt;img src="http://2.bp.blogspot.com/--SMrcqwK-W4/TsQJ_om96NI/AAAAAAAAAF4/8OISg4Ubhkk/s320/bidon.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675672419230935250" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px; " /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;I na koniec frazes o sporej wartości… nawet najdroższy prezent nie ma żadnej wartości, gdy nie ma w nim chwili na refleksję o człowieku, który ma go otrzymać!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;Udanego buszowania za prezentami z okazji i bez!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;" &gt;...a w przerwie... zapraszamy na nasz profil na FB:&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span  &gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351?ref=tn_tnmn"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351?ref=tn_tnmn&lt;/a&gt; &lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;  &lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family:&amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;"&gt;&lt;o:p&gt; &lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-1576617474472735134?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/1576617474472735134/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/z-okazji-niedawnych-urodzin-i.html#comment-form' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1576617474472735134'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1576617474472735134'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/z-okazji-niedawnych-urodzin-i.html' title='Z okazji: niedawnych urodzin i nadchodzących świąt...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-l4XVs_Mgnyg/TsQJOmkOyKI/AAAAAAAAAFg/sDBkVEo6-D8/s72-c/Z-Hajerem-na-kraj-Indii_Mieczyslaw-Bieniek%252Cimages_big%252C31%252C978-83-61968-09-2%2B%25281%2529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4172821351370694931</id><published>2011-11-15T01:30:00.001-08:00</published><updated>2011-11-15T05:23:59.630-08:00</updated><title type='text'>o co w tym wszystkim chodzi:)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;W związku z tym, że każdego dnia odwiedzają nas nowi goście (co nas ogromnie cieszy), postanowiliśmy przypomnieć o idei jaka przyświecała nam, gdy zakładaliśmy blog Mumags Travellers i przekazać Wam wszystkim parę informacji o książce "Podróże małe i duże", którą napisaliśmy oraz o nas:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;PO CO NAM TEN BLOG?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;...Od dawna myśleliśmy o miejscu, gdzie będziemy pisać, o tym co nam się kojarzy z podróżowaniem... daleko i blisko, na koniec świata i w głąb siebie...&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;ILE STRON POWINNA MIEĆ DOBRZE NAPISANA KSIĄŻKA PODRÓŻNICZA?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Nasz ma: 156 stron, na których opisujemy nasze zwariowane- samodzielnie organizowane podróże do Norwegii, Szwecji, Szkocji, Hiszpanii, Holandii, Danii, Nowej Zelandii oraz na Maderę- 16 stron z kolorowymi fotografiami. W razie niedosytu do każdej książki dołączyliśmy CD ze zdjęciami.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;WAŻNE: każda płyta CD jest niepowtarzalna! Dlaczego? Bo na kopercie są znaczki z krajów w których byliśmy. Nie ma dwóch identycznych- kolekcja limitowana!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/--9JUNxGhJ_g/TsJlyy7nNJI/AAAAAAAAAFI/a5jYIPwOy-M/s320/NNZ.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5675210403779916946" style="display: block; margin-top: 0px; margin-right: auto; margin-bottom: 10px; margin-left: auto; text-align: center; cursor: pointer; width: 220px; height: 155px; " /&gt;&lt;div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;GDZIE MOŻNA KUPIĆ NASZĄ KSIĄŻKĘ "Podróże małe i duże"?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Tylko u nas- dlatego piszcie na adres: podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span &gt;Cena książki to 25zł plus 5zł koszt wysyłki. Każdy zakupiony egzemplarz przybliża nas do realizacji kolejnego marzenia, jakim jest... podróż na rowerach dookoła świata:) Nie możesz podarować książki osobiście? Wyślemy ją od Ciebie z dedykacją!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span &gt;&lt;b&gt;DLACZEGO NAPISALIŚMY KSIĄŻKĘ PODRÓŻNICZĄ?&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Pisaliśmy dzienniki podróży podczas wędrówek po dalekich krainach od zawsze, choć tylko dla siebie. Po każdym powrocie znajomi prosili aby dokładnie powiedzieć im o wyjeździe. Za pierwszym, drugim razem, entuzjazm nas nie opuszczał, przy następnych było gorzej. Wtedy stwierdziliśmy, że może warto byłoby nasze wrażenia wydać w formie książki! To stało się poniekąd drugim- po podróży do Nowej Zelandii- naszym największym marzeniem, które udało się zrealizować (we wcześniejszych wpisach w pięciu częściach opisaliśmy dla Was proces powstawania książki.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;KIM my w ogóle JESTEŚMY?&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Pasjonatami podróży, którzy:&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;-zamiast tradycyjnego tortu weselnego mieli tort w kształcie kuli ziemskiej&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;-na druga rocznicę ślubu zamiast romantycznej kolacji i prezentów podarowali sobire pachnące farbą drukarską świeże egzemplarze swojej samodzielnie wydanej książki "Podróże małe i duże"- która zawiera relację z odbytych wypraw.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;-zamiast lampki nocnej przy łóżku trzymają podświetlany globus&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Czy można o nas pomyśleć, nie myśląc o podróżach? Chyba nie. Od siedmiu lat w każde wakacje realizujemy swoje marzenia podróżnicze. Zaczęliśmy od Szkocji, potem pojechaliśmy do Skandynawii, na Maderę i w wiele miejsc w Europie (Holandia, Hiszpania, Dania, Czechy, Anglia, Chorwacja). W 2010 roku zrealizowaliśmy marzenie swojego- dotychczasowego życia- jakim była wyprawa do Nowej Zelandii. W tym roku przemierzaliśmy Albanię i Czarnogórę a zanim połknęliśmy bakcyla wspólnego podróżowania, dotarliśmy na Islandię, Wyspy Owcze, Skandynawię i Irlandię!&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;Obecnie prowadzimy spotkania podróżnicze na temat Nowej Zelandii i poszukujemy inspiracji do dalszych wypraw.&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;p class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4172821351370694931?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4172821351370694931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/w-zwiazku-z-tym-ze-kazdego-dnia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4172821351370694931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4172821351370694931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/w-zwiazku-z-tym-ze-kazdego-dnia.html' title='o co w tym wszystkim chodzi:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/--9JUNxGhJ_g/TsJlyy7nNJI/AAAAAAAAAFI/a5jYIPwOy-M/s72-c/NNZ.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5608627455932405647</id><published>2011-11-06T03:52:00.000-08:00</published><updated>2011-11-06T04:08:32.114-08:00</updated><title type='text'>Targi Książki w Krakowie- czego człowiek tam się dowie?!</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Sobota- ten wspaniały dzień, gdy tydzień pracy się już zakończył, a od myśli o nadchodzącym dzieli nas jeszcze niedziela. Czas na wydarzenia niezwykłe, dodające energii na resztę dni.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;To była szczególna sobota… Po pierwsze dlatego, że urodzinowa. A po drugie? Po śniadaniu, życzeniach i prezentach, ruszyliśmy w kierunku Krakowa i to wcale nie na spacer krakowskimi Plantami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Pojechaliśmy na Targi Książki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zabraliśmy ze sobą książki, szykowane w minionych dniach ulotki reklamowe, globus i nadzieję, że pójdzie nam tak samo dobrze jak w Katowicach. Nie mieliśmy tym razem stoiska, na którym moglibyśmy sprzedawać nasze książki, ale czy to miałoby być dla nas przeszkodą?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Pogoda cudowna, wokół tłumy ludzi- czego chcieć więcej?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na początek zdecydowaliśmy się spróbować swoich sił przed Targami. Rozłożyliśmy swój przenośny straganik- w postaci odwróconego do góry nogami słynnego pudełka po jabłkach nowozelandzkich (kto czytał, ten pamięta nasze perypetie w osiedlowej Biedronce), na którym rozłożyliśmy nasze książki i globus. Jakież było nasze zdziwienie, gdy w ciągu godziny nikt z zatrzymujących się przy naszym „stoisku” nie decydował się na zakup. Niebawem mieliśmy się przekonać dlaczego.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-W4Ijle5PWUM/TrZxWAMAJjI/AAAAAAAAAD8/uPkY0g3OlyQ/s1600/1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-W4Ijle5PWUM/TrZxWAMAJjI/AAAAAAAAAD8/uPkY0g3OlyQ/s320/1.jpg" width="213" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nasze morale zaczęło się chwiać w posadach, a straż miejska na horyzoncie trochę zaniepokoiła. Gdy dwa razy tuż obok nas przeszła strażniczka miejska, wstrzymaliśmy oddech. Każdy z nas był nie raz świadkiem, gdy w/w służby szczodrze dzieliły mandatami ulicznych handlarzy, którymi w tym momencie my także byliśmy. Z drugiej strony, staliśmy w sąsiedztwie namiotu z książkami oraz sprzedawaliśmy książki, a nie akrylowe skarpety czy baterie w dniu Targów Książki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Po godzinie, lekko zasmuceni, ale wciąż pełni nadziei, wykupiliśmy dwa bilety i przekroczyliśmy próg hali targowej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mając w pamięci Targi Książki w Katowicach byliśmy wstrząśnięci. Przede wszystkim tłumami, które przemieszczały się wokół stoisk, hamując każdego, kto miałby ochotę na zdecydowane maszerowanie alejkami. Bardzo szybko zorientowaliśmy się, że możemy zapomnieć o chłodnym i przewiewnym wietrzyku, który chłodził nasze emocje w Spodku. Temperatura była wysoka, a klimatyzacji nie było. Kurtki oraz ciężkie torby po chwili zaczęły nabierać sporej wagi. Od zupełnego zwątpienia uratowały nas granice.pl, które przygarnęły nasze kurtki oraz zbędny bagaż.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Z nową energią ruszyliśmy przeprowadzić nieoficjalną akcje marketingową- mówiąc prościej- ruszyliśmy, by rozdać ulotki, naszym potencjalnym czytelnikom i fejsbukowym fanom.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Pomyśleliśmy, że jeśli ktoś stoi w kolejce po autograf do słynnej podróżniczki, czy podróżnika, to być może jest naszym potencjalnym fanem. Udało nam się rozdać sporo ulotek, ale nie wszędzie- gdzieniegdzie- sława jakoś osłabła, skupiając tłumek na tyle rzadki, że dyskrecja naszej akcji stała pod znakiem zapytania. Gdzieniegdzie, czujne oko wystawców śledziło bacznie każdy nasz ruch, psując nam radość z działania.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Dodało nam otuchy zainteresowanie, jakie wzbudzały nasze skromne ulotki u ludzi. Byli zaskoczeni brakiem natarczywego przekazu, nadmiaru kolorów i prawdziwym znaczkiem. Dobra nasza.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Z nadmiaru emocji zapomnieliśmy, że już dawno minęła pora obiadu, a my jesteśmy po małym śniadaniu, w związku z czym zaczęło nam brakować sił. Ale i czas zaczął się kurczyć, więc nie było mowy o przerwie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na targach podpisywali swoją książkę, o tytule podobnie brzmiącym, do naszej dwaj autorzy. Pomyśleliśmy, żeby ich zaskoczyć… Stanęliśmy w kolejce po autograf, ale… na naszej książce. Przez chwilę Panowie byli naprawdę zaskoczeni, a my zdobyliśmy się na odwagę zażartowania, że my pierwsi wymyśliliśmy tytuł naszej książki. Hmmm. Pan Wojtek zapytał, kiedy wydaliśmy naszą. Nie myśląc nawet, co na nas czeka, z pewnością powiedzieliśmy: „w marcu”. Okazało się, że Ich książka to wznowienie książki, która ukazała się w 95 roku. Aaaaaaaaaaa. Dopiero w domu mieliśmy odkryć, ostateczną prawdę na temat rozważań, czy jajko, czy jednak kura były pierwsze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Trochę speszeni, poprosiliśmy jeszcze osobę kierującą ruchem wokół stolika, o zrobienie nam zdjęcia pamiątkowego i oddaliliśmy się w nieznane. Cóż… Zdjęcia będą szczególną pamiątką- w związku z ogromnym tłumem fanów wokół stolika autorów, trudno było o dobrej ujęcie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-llpGeYYlNW4/TrZxdKZgYZI/AAAAAAAAAEE/yV6s-1tC21Q/s1600/2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-llpGeYYlNW4/TrZxdKZgYZI/AAAAAAAAAEE/yV6s-1tC21Q/s320/2.jpg" width="213" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Przemierzając zatłoczone alejki targowe zorientowaliśmy się, że nasza książka, oferowana na targach w niższej, niż zazwyczaj cenie, nie mogła znaleźć nabywcy, ponieważ książki znamienitych autorów najczęściej można było kupić w promocji. Odwiedzający targi woleli zainwestować pieniądze w kolejną książkę znanego im dobrze autora, niż wspierać nikomu nieznanych.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Przechadzając się między alejkami dostrzegliśmy kolejną różnicę między targami w Katowicach i Krakowie, która tłumaczyła- niemal zupełną- klapę naszego przedsięwzięcia. Gdybyśmy mieli określić jednym słowem postawę towarzyszącą odwiedzającym hale wystawowe w obu miastach- to w Katowicach byłaby to CIEKAWOŚĆ a w Krakowie- ŚWIADOMOŚĆ. W związku z tym, że na Śląsku Targi debiutowały, ludzie byli ogólnie zaciekawieni inicjatywą, dla wielu z nich była to również pierwsza okazja do uczestnictwa w Targach w ogóle. Przez to ludzie byli otwarci na nowe, entuzjastycznie wręcz do nowego nastawieni. W mieście Smoka Wawelskiego odwiedzający wyrabiają swoje gusta oraz oczekiwania już od piętnastu lat- są bardzo dobrze zorientowani w przebiegu targów, w ofercie wydawniczej, mają bardzo jasno sprecyzowane oczekiwania. Wiele osób, które nas mijały, gdy my staliśmy ze swoim straganem na trawniku, ciągnęło za sobą walizki, czy plecaki ze stelażem, wypakowane książkami.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nie mogliśmy być konkurencją dla tuzów szeroko rozumianej literatury i kultury.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ale jak zwykle w takich sytuacjach najważniejsze są spotkania z ludźmi- z podróżnikami, którzy kochają miejsca, których my jeszcze nie znamy. Mieliśmy przyjemność poznać autorów książki: "Namibia. 9000km afrykańskiej przygody" (&lt;a href="http://www.malypodroznik.pl/"&gt;http://www.malypodroznik.pl/&lt;/a&gt;)- Annę Olej Kobus oraz Krzysztofa Kobus oraz Stefana Czernieckiego- autora książki: "Dalej od Buenos"(&lt;a href="http://www.ksiegarnia.bernardinum.com.pl/Dalej_od_Buenos-502.html"&gt;http://www.ksiegarnia.bernardinum.com.pl/Dalej_od_Buenos-502.html&lt;/a&gt;).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Prawdziwą wisienką na torcie było spotkanie na stoisku wydawnictwa sine qua non (&lt;a href="http://wydawnictwosqn.pl/"&gt;http://wydawnictwosqn.pl/&lt;/a&gt;)... Nie mogliśmy sobie odmówić przyjemności spotkania z autorami książki "Busem przez świat" (&lt;a href="http://www.busemprzezswiat.pl/"&gt;http://www.busemprzezswiat.pl/&lt;/a&gt;), której zapowiedź zaczyna się od słów: "Mówili nam, że to niemożliwe(...) Mieliśmy zapał zamiast pieniędzy, łąkę zamiast łóżka i wiecznie psującą się skrzynię biegów. A jednak nam się udało".&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Spotkanie z Karolem, pomysłodawcą całego projektu tylko nas upewniło w przekonaniu, że mamy wspólny trzon filozofii globtroterskiej a zdjęcia zrobione przy tytułowym busie nabrały dla nas szczególnej wartości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jmA8kWVgU-o/TrZxtm1K_gI/AAAAAAAAAEM/Pw1QATtX8Ow/s1600/3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-jmA8kWVgU-o/TrZxtm1K_gI/AAAAAAAAAEM/Pw1QATtX8Ow/s320/3.jpg" width="213" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ciekawe rozmowy na stoisku oraz mała perspektywa, która pojawiła się na horyzoncie na koniec dnia dodała nam skrzydeł, a egzemplarz "Busem przez świat" czeka na naszej podróżniczej półce, by... &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;rozpalić&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt; nasze umysły globtroterskie:)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Wróciliśmy do domu wieczorem- bardzo zmęczeni i może trochę rozczarowani, ale pełni nadziei i świeżych pomysłów. Bo przecież "Podróże małe i duże", które wydaliśmy sami, to tylko część tego co zdarzyło się w naszym dotychczasowym życiu podróżniczym. Cały czas w szufladzie czekają teksty z czasów, gdy jeszcze nie podróżowaliśmy razem (Irlandia, Szwecja, Wyspy Owcze, Islandia, Skandynawia) i z wyjazdów, z których wróciliśmy w tym roku (Czarnogóra, Albania, stolice nadbałtyckie)...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;Wniosek? BYŁO WARTO:)!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" &gt;&lt;span class="Apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; "&gt;Zapraszamy na nasz profil na Facebooku:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5608627455932405647?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5608627455932405647/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/targi-ksiazki-w-krakowie-czego-czowiek.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5608627455932405647'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5608627455932405647'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/targi-ksiazki-w-krakowie-czego-czowiek.html' title='Targi Książki w Krakowie- czego człowiek tam się dowie?!'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-W4Ijle5PWUM/TrZxWAMAJjI/AAAAAAAAAD8/uPkY0g3OlyQ/s72-c/1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-8627931030959839832</id><published>2011-11-03T02:42:00.000-07:00</published><updated>2011-11-06T01:42:31.512-07:00</updated><title type='text'>3 za 1, 2 za 2- w marketingu taka gra- czyli jak się pisze książkę- part V</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Co zrobić z 200 egzemplarzami „Podróży małych i dużych”, pachnącymi farbą drukarską, które dotarły do nas około pierwszego dnia wiosny?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Niektórzy powiedzą: „powąchać”. Fakt- zapach świeżo wydrukowanej&amp;nbsp;książki&amp;nbsp;jest boski.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Co potem?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nieuniknione jest poczucie, że pewne rzeczy (oby nie wszystkie) można było zrobić lepiej. Ironia polega na tym, że TO się wie zawsze po fakcie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Czasem jest to wiedza, która jest kapitałem „na następny raz”, a czasem jest to zadra, która umniejsza radość.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Tak ważny dzień można uratować tylko pod warunkiem, że jedna osoba wyszukuje małe- prawdopodobnie widoczne tylko dla niej- niuanse, wymagające poprawy, a druga widzi całość zdarzenia jako budujące, napawające radością- bo przecież niecodziennie ludzie wydają swoją książkę, nie mając pojęcia ani doświadczenia w tej materii.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Gdy pierwszy tajfun emocjonalny nas opuszcza, trzeba ruszać do pracy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ten moment, gdy mamy ochotę delektować się naszą własną książką jest bardzo krótki- jak zawsze za krótki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na początek znaczną część książek kupują nasze rodziny, przyjaciele, znajomi i ich znajomi. Nie nadążamy pakować małych paczuszek, euforia na chwilę znów szybuje w górę- odzyskujemy jakąś mikro-część zainwestowanych w całe przedsięwzięcie oszczędności z naszej skarbonki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Optymizm nas nie opuszcza, tak samo jak połowa nakładu książek, czekających na swoich właścicieli.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mimo sporej niechęci do FB wydaje nam się, że to jedyna droga (czy słuszna?), by dotrzeć do większej ilości osób, z nadzieją na sprzedaż kolejnych egzemplarzy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zakładamy profil „Podróże małe i duże”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na początku spisujemy w małym notesiku pomysły na tematy, wpisy na nasz profil. Z ekscytacją odnotowujemy kolejnych fanów- w większości posiadaczy „Podróży…”. Bez Was nie mielibyśmy zapału robić tego dalej, ale szukamy nieznajomych i nieposiadających książek. Każdego dnia ilość kliknięć pod wpisami nas uskrzydla, daje poczucie, że kogoś zainteresowaliśmy naszą historią lub dołuje, gdy zainteresowanie jest maleńkie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nie leży w naszej naturze atakowanie wszechświata naszą książką, wierzymy, że jest jakaś inna droga (chyba dłuższa), by każda ksiązka odnalazła swojego właściciela.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Przed wyjazdem do Nowej Zelandii sporo praktycznych informacji znaleźliśmy na forum dotyczącym Nowej Zelandii&amp;nbsp;(&lt;a href="http://www.naszanowazelandia.pl%29-/"&gt;www.naszanowazelandia.pl)&lt;span style="text-decoration: none;"&gt;-&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&amp;nbsp;przychodzi myśl, by napisać do Rafała- pomysłodawcy forum, z propozycją nawiązania współpracy. Po wielu mailach, ruszamy z projektem. NNZ obejmuje patronatem naszą książkę, w zamian my co tydzień udostępniamy w zakładce relacje, fragment naszej książki.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ilość fanów na stronie rośnie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zastanawiamy się co dalej. Zadajemy sobie pytanie: „jak najlepiej dotrzeć do ludzi?” Bezpośrednio. Przy nieocenionym wsparciu Justyny i Pawła organizujemy nasze pierwsze spotkanie podróżnicze w sosnowieckim „Pod Spodem”. Prawie 30 osób, które cierpliwie i z życzliwością słucha naszych opowieści, daje nam taki zastrzyk adrenaliny i energii, że czujemy, że było warto.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Parę osób wraca ze swoją książką do domu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Organizujemy spotkanie we Wrocławiu- frekwencja spora, jednak pewne nieścisłości organizacyjne zabierają nam sporą radość z prowadzonego spotkania. Nie ma to jak życzliwy gospodarz, który współuczestniczy w organizowaniu spotkania. „Pod Spodem” spisało się na medal!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na spotkaniu w Sosnowcu zdjęcia robi nam Basia, która ma koleżankę Justynę pracującą w wortalu literackim granice.pl Justyna recenzuje naszą książkę i wraca do nas z propozycją, by w wakacyjnym wydaniu e-magazynu o książkach pojawił się nasz tekst o podróżach. Bardzo się cieszymy!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mamy wciąż przekonanie że ambitna promocja, może nie zawsze tak efektywna jak inne jej odmiany, musi dać efekt.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Z lekkim ukłuciem zazdrości spoglądamy na profile, które mają setki, tysiące fanów. Nie wiemy jak to się robi. Nadal szukamy naszej drogi.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Portal Imprezy Podróżnicze- to niesamowite miejsce, z liczną rzeszą fanów. Zwracamy się do IP z propozycją współpracy- portal dostaje od nas ksiązki, które można wygrać w konkursie, udzielając odpowiedzi na pytania o tematyce, oczywiście podróżniczej. W zamian się o nas mówi.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nie mając pojęcia o promocji, mamy poczucie, że udaje nam się wiele, choć wcale nie przekłada się to na ilość sprzedanych książek. Oczywiście czasem tracimy entuzjazm, praca wydaje się tylko pracą, żmudną i mało owocną, ale nie ustajemy w trudach.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Cały projekt ma wiele wspólnych elementów z typową podróżą. Marzysz o niej, myślisz cały rok, wydaje Ci się, że sama z siebie będzie wspaniała, bez nieoczekiwanych zwrotów akcji, tymczasem rzeczywistość zaskakuje. Czy należy się wycofać? NIE! Czasem trzeba zjeść energetycznego, czekoladowego batonika, odpocząć, by potem zebrać świeże myśli i ruszyć w dalszą podróż!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Po drodze dostajemy mnóstwo życzliwych opinii na temat naszej książki. Nie prosimy o nie, nie chcemy żeby ktokolwiek czuł się zobligowany, jednak wracają do nas ciepłe słowa. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Działamy dalej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Prawdziwy wystrzał adrenaliny i podróż w kosmos entuzjazmu przeżywamy, gdy dostajemy propozycję od wortalu literackiego granice.pl &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Bierzemy udział w pierwszych Targach Książki w Katowicach. Niesamowity weekend- długie rozmowy z ludźmi, którzy niemal każdorazowo wracają do domu z naszą książką!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nie zdążyliśmy ochłonąć po targach a tymczasem kolejna sobota zapowiada się równie ekscytująco. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Wbrew logice zrywamy się po siódmej rano i pędzimy do kiosku… HURAAA! Spełniło się nasze kolejne marzenie- w sobotnim dodatku turystycznym Gazety Wyborczej w cyklu „Serce zostało w…” My! Co czujemy? Radość, niedowierzanie, ekscytację, euforię i nadzieję, że dzięki temu więcej osób się o nas dowie- czyli- być może- kupi naszą książkę. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Wyobrażamy sobie, że GW to na tyle mocny tytuł na rynku dzienników, że nasza skrzynka mailowa się zagotuje od maili, które po publikacji napłyną.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Czekamy, czekamy… i przychodzi jeden mail.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Jesteśmy zaskoczeni, rozczarowani. Mamy różne pomysły, dlaczego tak się stało- ale dopiero rozmowa z osobą, która korzysta z nowinek technologicznych i zna się na tendencjach na rynku gazetowym, uświadamia nam, że czytelnictwo prasy tradycyjnej i prasy w ogóle spada od dłuższego czasu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na przekór rozczarowaniu jesteśmy dumni z kolejnego, małego kroku naprzód.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Czasem podejmujemy działania z nadzieją, licząc na niesamowite efekty, a czasem pozostaje nam cieszyć się tym, że spróbowaliśmy i tym samym nigdy nie będziemy żałować, że za zamkniętymi drzwiami czekała na nas wielka szansa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Przed nami kolejna sobota, która będzie inna niż wszystkie. Tym razem Targi Książki w Krakowie. Nie bierzemy w nich udziału, ale to nie znaczy, że na nie nie jedziemy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Minione dni spędziliśmy na przygotowywaniu ulotek informacyjnych- nietuzinkowych reklam naszej książki, które będziemy rozdawać w okolicy targów. To nasz kolejny pomysł marketingowy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;A co dalej? Jeszcze nie wiemy… Zapewne spotkania podróżnicze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Co w całym procesie związanym z powstawaniem książki jest kluczowe, najłatwiejsze, najtrudniejsze?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Wszystko i nic. Każdy etap, to tylko malutki element układanki, która niemal nigdy się nie kończy. Jeśli człowiek zdecyduje się na realizację marzenia niezwyczajnego, powinien przestać liczyć na to, że wszystko „zrobi się samo” i że wszystko od razu mu wyjdzie. Warto czerpać radość z tak zwariowanego przedsięwzięcia i nigdy nie ulegać złudzeniu, że najtrudniejsze za nami i że zrobiliśmy już wszystko, by się udało.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Niewątpliwie niezbędne będą niewyczerpalne pokłady optymizmu i determinacji oraz pewność- na każdym etapie, zwłaszcza, gdy wkrada się rozczarowanie- że warto było!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Czy zrobimy to drugi raz? No pewnie:) Mając tę wiedzę, którą zdobyliśmy z czasem (no dobrze- często) w pocie czoła będzie nam o wiele łatwiej!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Chcesz kupić naszą książkę? Napisz do nas:podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;/span&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zapraszamy na nasz FB profil:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OuMn7pfMtig/TrJgLvX9tDI/AAAAAAAAAD0/qOAAyS7i34s/s1600/moe.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://4.bp.blogspot.com/-OuMn7pfMtig/TrJgLvX9tDI/AAAAAAAAAD0/qOAAyS7i34s/s320/moe.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-8627931030959839832?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/8627931030959839832/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/3-za-1-2-za-2-w-marketingu-taka-gra.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8627931030959839832'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8627931030959839832'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/11/3-za-1-2-za-2-w-marketingu-taka-gra.html' title='3 za 1, 2 za 2- w marketingu taka gra- czyli jak się pisze książkę- part V'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-OuMn7pfMtig/TrJgLvX9tDI/AAAAAAAAAD0/qOAAyS7i34s/s72-c/moe.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-971933431607004215</id><published>2011-10-28T23:30:00.000-07:00</published><updated>2011-10-28T23:31:35.925-07:00</updated><title type='text'>"Podróże małe i duże" w Gazecie Wyborczej!!!! jupiii</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;UDAŁO SIĘ&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jesteśmy w największym dzienniku w Polsce-Gazeta Wyborcza- dodatek TURYSTYKA&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jupiii&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;…Nadal naszą książkę można kupić- w okrągłej- niczym globus- cenie 25zł- pisząc na nasz adres:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Każdy kupiony egzemplarz przybliża nas do spełnienia naszego kolejnego marzenia.. zakupu rowerów i PODRÓŻY DOOKOŁA ŚWIATA!!!:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Zapraszamy na nasz Facebook'owy profil:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351&lt;/a&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mumags Travellers&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-PCwkCN3yZrw/TqubZhr-RXI/AAAAAAAAADs/RjIi0d63kXI/s1600/P1011230.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-PCwkCN3yZrw/TqubZhr-RXI/AAAAAAAAADs/RjIi0d63kXI/s320/P1011230.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-971933431607004215?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/971933431607004215/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/podroze-mae-i-duze-w-gazecie-wyborczej.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/971933431607004215'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/971933431607004215'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/podroze-mae-i-duze-w-gazecie-wyborczej.html' title='&quot;Podróże małe i duże&quot; w Gazecie Wyborczej!!!! jupiii'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-PCwkCN3yZrw/TqubZhr-RXI/AAAAAAAAADs/RjIi0d63kXI/s72-c/P1011230.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4384724176074805196</id><published>2011-10-28T02:33:00.000-07:00</published><updated>2011-10-28T02:33:34.241-07:00</updated><title type='text'>A co jeśli się nie klei...czyli jak się pisze książkę- part IV</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;W naszym ostatnim artykule na temat procesu twórczego związanego z powstawaniem książki, obiecaliśmy Wam kolejną porcję informacji- tym razem na temat perypetii z drukarnią.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zdecydowaliśmy się wyjść z założenia, że ważne, że wszystko skończyło się dobrze, niż rozpisywać się szczegółowo na temat tego, że pierwsze książki były sklejone klejem, który nie trzymał kartek, że klej był za mało elastyczny, przez co książki rozpadały się. W kolejnym nakładzie kartki zostały krzywo pocięte a kolory nie miały nic wspólnego z tymi z przesłanych plików.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Niedawno dowiedzieliśmy się od znajomej, która zdecydowała się samodzielnie wydać książkę z koleżanką, że też przeżyły niezły rollercoaster emocjonalny przy współpracy z drukarnią- więc nasz stres i frustracja nie byłyby niczym wyjątkowym, rozpisane na poszczególne akty.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Drukarnia mimo tego, że na początku nas bardzo zawiodła i zepsuła nam radość z tak ważnego wydarzenia, jakim było wydanie swojej książki, w procesie reklamacyjnym, który miał wiele etapów, a wręcz charakter cykliczny, stanęła- finalnie- na wysokości zadania. Zakończyliśmy współpracę z poczuciem końcowej satysfakcji i przeświadczeniem, że to jeden na milion projekt, gdy niemal nic nie chce wyjść.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ostatecznie wyszło&lt;span&gt;J&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Pozostaje nam podziękować tym, którzy na samym początku kupili książkę i na przekór wypadającym stronom, podarowali nam serdeczne, i ciepłe słowa uznania.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;A czy drukując kolejny tom naszych podróżniczych perypetii zrobimy to w tej samej drukarni? Oczywiście, że tak!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;A w kolejnym odcinku napiszemy co nieco o domowym- czyli takim samorodnym, na własną rękę, albo chałupniczym- marketingu:)&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; mso-ascii-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-char-type: symbol; mso-hansi-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; mso-ascii-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-char-type: symbol; mso-hansi-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zapraszamy Was na nasz profil na Facebook'u:&amp;nbsp;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351&lt;/a&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Wingdings;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Wingdings;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; mso-ascii-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-char-type: symbol; mso-hansi-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-V1Rt9MkkcX4/Tqp2JGHPRmI/AAAAAAAAADQ/QqohJE__r3g/s1600/PICT0246.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="241" src="http://4.bp.blogspot.com/-V1Rt9MkkcX4/Tqp2JGHPRmI/AAAAAAAAADQ/QqohJE__r3g/s320/PICT0246.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; mso-ascii-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-char-type: symbol; mso-hansi-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4384724176074805196?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4384724176074805196/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/co-jesli-sie-nie-kleiczyli-jak-sie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4384724176074805196'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4384724176074805196'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/co-jesli-sie-nie-kleiczyli-jak-sie.html' title='A co jeśli się nie klei...czyli jak się pisze książkę- part IV'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-V1Rt9MkkcX4/Tqp2JGHPRmI/AAAAAAAAADQ/QqohJE__r3g/s72-c/PICT0246.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-8871786211264423901</id><published>2011-10-26T11:25:00.000-07:00</published><updated>2011-10-27T09:50:34.588-07:00</updated><title type='text'>Targi Książki Katowice- veni, vidi, vici</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Po trzech dniach, w końcu wróciła do nas energia, która od nadmiaru wrażeń i emocji była towarem deficytowym, odkąd wróciliśmy w niedzielny wieczór ze Spodka.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Targi Książki w Katowicach- pierwsze targi nie tylko dla Katowic, ale także dla nas.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Targi w swoich początkach skromne, ze słabymi punktami, ale czy cechą immanentną „pierwszości” nie jest właśnie- akceptowalna- ułomność? Oczywiście, że tak.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Dla nas ogromnym zaszczytem było znaleźć się wśród nazwisk ważnych i znanych w świecie literatury.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ale Targi to oprócz obcowania z literaturą, przede wszystkim spotkania:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nie tylko z ludźmi kultury ale również z pasjonatami- wariatami, którzy tak samo jak my, uwierzyli w swoje idee fixe i realizują- za oszczędności życia szeroko rozumiane inicjatywy artystyczne.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Niesamowite były spotkania z osobami, które przyciągnął do naszego stolika globus i koszyk kiwi. Wiele z nich- z początku- z rezerwą, z czasem otwierało swoje serca i z pewną nieśmiałością mówiło o swoich pasjach. Zdarzyło nam się usłyszeć, że ktoś kupuje nie tyle naszą książkę, ile naszą pasję właśnie, albo kupuje ją nie tylko z ciekawości treści ale z chęci wsparcia nas w kolejnym celu podróżniczym.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Każde spotkanie pierwsze i wyjątkowe.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zdarzały się spotkania, które zaczynały się od rozmowy o podróżach a kończyły na rozmowach o życiu i jego celu, o marzeniach- bo przecież nasza ksiązka, mimo iż opisuje bardzo konkretne miejsca, mówi tak naprawdę o pragnieniach i drodze do ich realizacji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Otrzymaliśmy ogrom serdeczności i życzliwości, a każda sprzedana książka zbliżała nas o malutki krok ku kolejnemu marzeniu- zwariowanemu- a jakże- czyli podróży na rowerach dookoła- wiadomo czegoJ&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Rowery byliśmy już obejrzeć- teraz tylko musimy sprzedać 200 książek, byśmy mogli je kupić. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Jeśli znacie kogoś, kto kocha podróże, choć nie ma śmiałości na te wielkie i jest na tyle wrażliwy, by docenił inicjatywę jaką jest samodzielne wydanie książki, to zaproście go na nasz profil, blog lub niech do nas napisze podroze.male.i.duze@wp.pl&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Targi to&amp;nbsp;także&amp;nbsp;okazja do spotkań z osobami, których nie widzieliśmy wiele lat lub z osobami, które jeszcze chwilę temu&amp;nbsp;nieznane&amp;nbsp;i obce, po chwili przytulaliśmy mocno do serca!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Kto kupował naszą książkę "Podróże małe i duże"? Nie tylko nasi równolatkowie- zdarzali&amp;nbsp;się&amp;nbsp;bardzo młodzi czytelnicy (obalając mit, że młodzież nie czyta), całe rodziny oraz bardzo dojrzali wiekiem. WSZYSCY:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Choć staraliśmy się dobrze spożytkować czas na targach, który dzięki uprzejmości wortalu literackiego Granice.pl, był naszym udziałem, to wykradliśmy krótkie chwile na to, by sprawdzić co w trawie piszczy na stoiskach obok:)&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Po sąsiedzku kupiliśmy kolejną książkę nietuzinkowego podróżnika- Mieczysława Bieńka. Na stoisku AGORY przewodnik po Stambule. Wróciliśmy do domu także z dezyderatą, wydrukowaną na pięknym, tłoczonym papierze, przez firmę ART-PAPIER z Gliwic, której stoisko nas urzekło.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mimo, że nic nie kupiliśmy, nie potrafiliśmy przejść obojętnie, koło stoiska firmy TASHKA (www.tashka.pl), która ma nietuzinkowe pomysły na zabawki i aktywność pogłębiającą kreatywność najmłodszych i nie tylko&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapewne, gdybyśmy &amp;nbsp;dostali kartę kredytową bez limitu i zadanie, by wypełnić literacko- niejeden worek świętego Mikołaja, nie mielibyśmy z tym najmniejszych problemów!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: white; background-image: initial; background-origin: initial;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;    &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mamy ogromną nadzieję, że Targi, mimo że w cieniu tych krakowskich, na stałe wpiszą się w kulturalną mapę Śląska i każdym rokiem będą wzrastać i nabierać rumieńców.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;  &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zapraszamy na nasz profil na Facebooku: &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-XbhwA0sYDaQ/TqhQF4uxnUI/AAAAAAAAADI/m8nlOqQip3E/s1600/pr4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="213" src="http://3.bp.blogspot.com/-XbhwA0sYDaQ/TqhQF4uxnUI/AAAAAAAAADI/m8nlOqQip3E/s320/pr4.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-size: 15px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-8871786211264423901?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/8871786211264423901/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/targi-ksiazki-katowice-veni-vidi-vici.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8871786211264423901'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8871786211264423901'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/targi-ksiazki-katowice-veni-vidi-vici.html' title='Targi Książki Katowice- veni, vidi, vici'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-XbhwA0sYDaQ/TqhQF4uxnUI/AAAAAAAAADI/m8nlOqQip3E/s72-c/pr4.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-7440622299398866742</id><published>2011-10-23T13:00:00.000-07:00</published><updated>2011-10-23T13:00:33.102-07:00</updated><title type='text'>ZAPROSZENIE:)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif; font-size: large;"&gt;Zapraszamy na nasz profil na Facebook'u:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif; font-size: large;"&gt;https://www.facebook.com/pages/Podr%C3%B3%C5%BCe-ma%C5%82e-i-du%C5%BCe/152620704800351&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif; font-size: large;"&gt;Mumags Travellers&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif; font-size: large;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-BwDr0dTcj34/TqRx5isUY2I/AAAAAAAAADA/_CoFsOSIRe8/s1600/302562_10150425206986061_179039286060_10998113_495678647_n+%25281%2529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-BwDr0dTcj34/TqRx5isUY2I/AAAAAAAAADA/_CoFsOSIRe8/s320/302562_10150425206986061_179039286060_10998113_495678647_n+%25281%2529.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-7440622299398866742?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/7440622299398866742/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/zaproszenie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7440622299398866742'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7440622299398866742'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/zaproszenie.html' title='ZAPROSZENIE:)'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-BwDr0dTcj34/TqRx5isUY2I/AAAAAAAAADA/_CoFsOSIRe8/s72-c/302562_10150425206986061_179039286060_10998113_495678647_n+%25281%2529.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-8470531764195438558</id><published>2011-10-18T06:31:00.000-07:00</published><updated>2011-10-18T09:09:29.983-07:00</updated><title type='text'>Literki, jak gra w bierki- ubieram was w słowa, książka kiedyś będzie gotowa- jeszcze tylko kwestie graficzne- jak się pisze książkę-part III</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Czy żeby wydać samemu książkę trzeba mieć jakąkolwiek wiedzę z zakresu grafiki i design’u?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Okazuje się, że tak. Sam tekst nie jest jeszcze książką, nawet jeśli poddany drastycznym zabiegom upiększającym- składnię, spójność czasów, to co najwyżej może być golutkim, logicznym następstwem słów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Książka, a przynajmniej podróżnicza, potrzebuje kolorowych stron, na których autorzy spróbują oczarować potencjalnego czytelnika zdjęciami z podróży.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jednak kolor na tyle podnosi cenę druku, że nie pozostaje nic innego, jak dołączyć do książki płytę CD z tymi wszystkimi zdjęciami, których z braku funduszu albo rozsądku, albo jednego i drugiego decydujemy się nie publikować w środku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Ostatecznie książkę trzeba otulić w okładkę- interesującą- a najlepiej nietuzinkową, by- jeśli oglądający ją, nie zechce przeczytać tekstu, na chwilę poczuł przemożną chęć, na bazie zachwytu- by ją mieć!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jak się projektuje okładkę?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jeśli nie masz pojęcia o Photoshop’ie a Corel to twój daleki znajomy a nie przyjaciel, to pozostaje Ci stara jak świat metoda… Skoro nie umiesz przełożyć na język programu graficznego tego, co widzisz w swojej głowie, a boisz się, że grafik nie poradzi sobie z opisem w stylu: „odcień i faktura pomiętego pakowego papieru”, nie pozostaje Ci nic innego, jak przygotować makietę okładki. Makieta jest nieporadna i wprawia grafika w osłupienie ale daje też bardzo jasne (jak się wydawało) wytyczne w jakim kierunku zmierzamy. Czy to wystarczy, by się udało? Oj nie- mimo, że koń jaki jest każdy widzi, to wkradają się jakieś chochliki. Pierwsza wersja okładki, którą zobaczyliśmy, według mnie miała się nijak do projektu, który przekazaliśmy jako pierwowzór. Pojawił się dylemat, czy skoro grafik robi projekt z uprzejmości, po znajomości i ponoć za pół-darmo, można się rozpłakać i zażądać ponownej pracy nad całym projektem? No i dlaczego papier ma kolor parówki!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Łzy udaje się przełknąć i za parę dni mamy kolejny, bliższy ideałowi projekt.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Po kolejnych poprawkach jest dobrze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Nasza książka ma imitować paczkę pocztową- przesyłka w podróży, przesyłka obieżyświat.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co zrobić, by do książki nie dołączyć CD z logo firmy, która go wydrukowała, z opisem wykonanym flamastrem wodoodpornym?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Po pierwsze trzeba kupić płyty, które są powleczone powłoką, na której można drukować.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Mamy płyty, można na nich drukować ale co?&amp;nbsp; Zarys kontynentów, wydaje się dobrym pomysłem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Płyty trzeba zapakować.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Z początku chcieliśmy zrobić koperty z papieru pakowego, ale papier nieustannie zacinał się w drukarce. Odpada. Mimo, że mogłoby to stanowić interesującą całość z projektem okładki. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Decydujemy się za zakup kopert w osiedlowym sklepie ze sprzętem komputerowym. Kto by chciał 200 kopert na CD- bez okienka, bez nadruku? My! Z początku Pan sprzedaje nam tylko połowę tego co potrzebujemy- wykupujemy cały zapas- potem nękamy go wizytami, próbując dokupić drugą setkę. Bez skutku- gdy w końcu dowiaduje się po co nam koperty, postanawia pomóc w projekcie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Mamy dwieście kopert.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Udajemy się na pocztę, kłamiąc, że niebawem mamy ślub i potrzebujemy okleić znaczkami PRIORYTET w domu 200 kopert z zaproszeniami. Kłamstwo jest konieczne, obawiamy się, że Pani w okienku mogłaby nie być entuzjastką naszego szalonego projektu, w myśl którego koperty na CD nawiązywały do koncepcji przesyłki, wykorzystanej przy okładce.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Odwiedzamy też naszą ulubioną firmę, która świadczy szeroki zakres usług poligraficznych, gdzie zamawiamy dwie pieczątki, niezbędne do przygotowania kopertek!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Zostają znaczki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Znaczki to najbardziej ekscytujący i dynamiczny element pracy nad częścią graficzną. Spędziliśmy długie godzinny polując na aukcjach allegro na znaczki pocztowe. Znaczki nie mogły być byle jakie. Wszystkie zakupione, pochodziły z krajów, w których byliśmy! Chcieliśmy nadać w ten sposób jakąś wyjątkowość naszemu projektowi, jakiś rys osobisty! Co więcej- założyliśmy, że podarujemy każdemu kupującemu książkę coś absolutnie wyjątkowego! Nie dość, że kopertki na CD były ręcznie robione, to w dodatku każda z 200 kopertek była niepowtarzalna. Na każdej z nich pojawił się inny znaczek, a jeśli znaczek się zdublował, to nigdy nie powtarzał się w tej samej konfiguracji. Taki smaczek!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Spędzamy długie godziny z tubką kleju w ręku- kleimy znaczki, naklejki priorytetowe, bawimy się stemplami, niczym dzieciaki. Efekt przerósł nasze najśmielsze oczekiwania!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Czy warto brać udział w kursach „od czapy”?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Oczywiście!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Odbycie parotygodniowego kursu z Corel’a&amp;nbsp; osiem lat temu, gdy do niczego nie mógł się przydać, okazało się po latach kapitalną inwestycją. Po początkowej nieporadności- na twardym dysku udało mi się odnaleźć niezbędne informacje o tym, jak przygotować projekt kolorowych stron do naszej książki!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A co zrobiła z tym wszystkim drukarnia… o tym innym razem!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-U2XeenTUpXY/Tp19Novxm4I/AAAAAAAAAC4/Z3Sqrcrof5A/s1600/P1011159.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="284" src="http://4.bp.blogspot.com/-U2XeenTUpXY/Tp19Novxm4I/AAAAAAAAAC4/Z3Sqrcrof5A/s400/P1011159.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W9ww0dsdpjY/Tp19HVYvpbI/AAAAAAAAACw/8jlNpENHWDc/s1600/P1011157.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="196" src="http://2.bp.blogspot.com/-W9ww0dsdpjY/Tp19HVYvpbI/AAAAAAAAACw/8jlNpENHWDc/s200/P1011157.JPG" width="200" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Ugf5pZO0s4M/Tp19F0v7BgI/AAAAAAAAACo/Ss4rNFpIaz4/s1600/P1010284.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="210" src="http://2.bp.blogspot.com/-Ugf5pZO0s4M/Tp19F0v7BgI/AAAAAAAAACo/Ss4rNFpIaz4/s400/P1010284.JPG" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-8470531764195438558?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/8470531764195438558/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/literki-jak-gra-w-bierki-ubieram-was-w.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8470531764195438558'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/8470531764195438558'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/literki-jak-gra-w-bierki-ubieram-was-w.html' title='Literki, jak gra w bierki- ubieram was w słowa, książka kiedyś będzie gotowa- jeszcze tylko kwestie graficzne- jak się pisze książkę-part III'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-U2XeenTUpXY/Tp19Novxm4I/AAAAAAAAAC4/Z3Sqrcrof5A/s72-c/P1011159.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-6500067616801825618</id><published>2011-10-11T03:15:00.000-07:00</published><updated>2011-10-11T03:15:53.366-07:00</updated><title type='text'>如何寫一本書 czyli... jak się pisze książkę- part II</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A jak już mamy gotowy tekst to co dalej?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Pojawia się pytanie, w jakim sensie tekst jest gotowy ? Nie ma błędów stylistycznych, ortograficznych, interpunkcja jest wygładzona. Jesteśmy zmęczeni czytaniem po raz kolejny, czujemy, że doszliśmy do ściany swojej kompetencji i entuzjazmu- szukamy profesjonalnej pomocy. Ceny okazują się tak wysokie, że tracimy nadzieję, że będzie nas na to stać. Udaje się znaleźć Panią Beatę, która oferuje profesjonalną korektę w dobrej cenie. Po paru mailach mamy pełne zaufanie do jej kompetencji i poczucie, że tekst jest we właściwych rękach- w trakcie pracy okazuje się dodatkowo, że w pewnych miejscach byliśmy razem… Tekst nabiera ostatecznej „doskonałości”.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co zrobić z gotowym tekstem?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jest bardzo wiele możliwości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Po pierwsze, najbardziej oczywiste- można wysłać fragmenty, zdjęcia, krótką historię o sobie- do wydawnictw. Wydawnictwa dostają pewnie setki takich ofert, więc oczekiwanie na jakąkolwiek odpowiedź przeciąga się niemiłosiernie i zazwyczaj spełza na niczym.&amp;nbsp; Na około 10 maili dostaliśmy tylko jedną odpowiedź- odmowną. Dobre i to. W takich sytuacjach człowiek chowa dumę do kieszeni, gładzi po futrzanym łepku samoocenę i pragnie uczciwej, konstruktywnej krytyki. Na tym etapie jeszcze jest czas, by zawrócić- by usłyszeć, żeby test schować do szuflady na przykład. Niestety nikt nie ma czasu na przesłanie takiego maila.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;To pierwszy moment, gdy ze stanu ekscytacji i poczucia, że nasze życie jest wyjątkowe, schodzi się na ziemię.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Po chwilowym żalu, działamy dalej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Mam pierwszą- ostrą fazę- zapalenia spojówek, ale siedzę na- naprawdę- ciekawym i poruszającym spotkaniu autorskim ze znaną podróżniczką. Myśl, że i ona kiedyś zaczynała, o czym zapewne pamięta, dodaje mi otuchy. Po spotkaniu stoję w godzinnej chyba kolejce, w której każdy pragnie zdjęcia lub Jej autografu. Mam gorączkę, ale dzielnie zaciskam w ręku kopertę z fragmentem tekstu, płytą cd ze zdjęciami i listem do Niej. Przychodzi moja kolej. Mówię, że nie zależy mi na zdjęciu a… i tu wykładam najszybciej, ale nie pośpiesznie, jak się da, nasz pomysł. Oczy ma błyszczące, wydaje się być zainteresowana.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Oczami wyobraźni spoglądamy za horyzont. Jest cudnie. W liście poprosiliśmy o jakąkolwiek odpowiedź- nawet odmowną. Niestety rozbijamy się o ciszę. Mamy żal.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Z żalu nie można wydać książki, więc ruszamy dalej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Wysyłamy do Nowej Zelandii propozycje do firm, z których usług korzystaliśmy (wypożyczalnia auta, ciekawy hostel, firma z którą lecieliśmy nad lodowcem i wulkanem etc). Jaką? Że w zamian za wsparcie naszego projektu wydawniczego, umieścimy w środku książki reklamę. Chyba połowa adresatów uznała, że to żart, druga połowa zastanawiała się, gdzie jest Polska i tylko jeden człowiek nam odpisał z zaskoczeniem ale i życzliwością pytając, czy mógłby się zapoznać z treścią książki. Niestety na tłumacza całego tekstu nie mieliśmy funduszy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co jeszcze można zrobić, zanim rozbijemy świnkę skarbonkę i sfinansujemy wydanie książki za swoje oszczędności?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Można zwrócić się do dwóch osób, które pracują w renomowanych wydawnictwach o pomoc. To gwarancja, że książka dotrze we właściwe ręce- dobre i to. Niestety odmowne odpowiedzi mają dwojaki charakter i znowu daleki od szczerej informacji zwrotnej. Pierwsza jest bardzo zawiła i dotyczy planów wydawniczych, a druga… Pan mówi, że może i byłby zainteresowany tekstem, ale żeby coś na nim ugrać, musiałby zawierać jakąś zagadkę, tajemnicę, która na koniec się rozwikła. Hmmm. No ale jaka by to miała być zagadka, tajemnica? Gdzie pojedziemy następnym razem? W odpowiedzi używamy niemiłego słowa” ugrać”, świadomi, że musimy poradzić sobie inaczej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Chcesz wydać własną książkę?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;W dzisiejszych czasach nasze pragnienia niemal nie mają granic- można wydać własną książkę, wykupić działkę na Marsie, polecieć w kosmos albo w wieku stu lat, wyglądać o połowę młodziej. Jest tylko jeden warunek… trzeba mieć na to fundusze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;W Internecie znajdujemy wiele ofert, które za astronomiczne kwoty (około 10tyś) przyjmą nasz niedoskonały tekst, dokonają korekty, poprawek, złożą go pod druk, wydrukują, a wcześniej pozwolą Ci wybrać okładkę z paru proponowanych szablonów.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co więcej, odpada zmartwienie dotyczące sprzedaży, ponieważ w cenie jest gwarancja, że nasze książki trafią do księgarni i&amp;nbsp; bibliotek. Zagmatwany wydaje się proces wyliczania ewentualnej amortyzacji kosztów. Chyba spełnienie ma nam rekompensować debet w banku. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Debet ani nam się śni, a jeśli już to wolelibyśmy go wydać na podróż dookoła świata.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Gdy tekst jest gotowy do druku…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Gdy tekst jest gotowy do druku, zasadzek nie jest wcale mniej, wyzwań nie brakuje a materia nadal stawia opór, ale o tym innym razem…&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-6oMQDCLzRkw/TpQXGxp1SLI/AAAAAAAAACg/4tFVeMH2IYk/s1600/P1010229.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-6oMQDCLzRkw/TpQXGxp1SLI/AAAAAAAAACg/4tFVeMH2IYk/s320/P1010229.JPG" width="240" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-6500067616801825618?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/6500067616801825618/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/czyli-jak-sie-pisze-ksiazke-part-ii.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6500067616801825618'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6500067616801825618'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/czyli-jak-sie-pisze-ksiazke-part-ii.html' title='如何寫一本書 czyli... jak się pisze książkę- part II'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-6oMQDCLzRkw/TpQXGxp1SLI/AAAAAAAAACg/4tFVeMH2IYk/s72-c/P1010229.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5342897720418857435</id><published>2011-10-07T01:02:00.000-07:00</published><updated>2011-10-07T01:04:06.144-07:00</updated><title type='text'>如何寫一本書 czyli... jak się pisze książkę</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jak się pisze książkę? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jak się nie ma notebooka, to się pisze tradycyjnie. Na kartkach papieru.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Przed wyjazdem bardzo starannie wybieram zeszyt, i niezawodny długopis- najlepiej dwa, na wszelki wypadek, żeby w decydującym momencie nie było awarii. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Najważniejsza jest dyscyplina, a w przypadku osoby z dziurawą pamięcią, to warunek podstawowy- trzeba pisać codziennie! Nie ma okoliczności łagodzących- czasem trzeba pisać w półmroku, na drętwiejącej ręce, na kamieniu, w trzęsącym aucie, samolocie lub pociągu, po spożyciu, lub bez kolacji, na przekór zmęczeniu i rzadko kiedy czeka na nas biurko i krzesełko…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Warto dodać, że tym, którzy opanowali sztukę kaligrafii na wstępnym etapie edukacji, jest zdecydowanie łatwiej, niż tym, których pismo jest koślawe i przypomina bardziej hieroglify.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Po powrocie do domu, ci których ręka nie nadąża za myślami i których pismo nie nabrało krągłości, gwarantującej łatwość deszyfrowania zapisków, mają co robić.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Nie brak chwil, gdy nie wiadomo, co w przypływie emocji, człowiek zapisał, strona za stroną mozolne przedzieranie się przez haszczowisko nieczytelnych wyrazów. Czasem trzeba od tego odpocząć, unikać ataków furii i zwątpienia.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Często słowa, pozbawione uroku danego miejsca, wydają się płaskie i nie oddające wrażeń, i emocji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co się pisze?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Czasem od razu pisze się „gotowy” tekst, czasem tylko słowa klucze. Gotowy tekst, to bardziej tekst ciągły, niż coś, co się bezkrytycznie uznaje za gotową książkę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Ile to trwa?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Najkrócej, gdy tekst był pisany niejako pod książkę, dłużej, gdy jest to zlepek luźnych myśli, które powinny wywołać w umyśle całe obrazy, które „na sucho” opisujemy już w zaciszu domowym.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Przepisywanie tekstu to jedno, jego korekta, niezgoda na sztywne zasady ortografii i interpunkcji to drugie. By tekst był rzetelny, trzeba po wielokroć sprawdzać, czy nazwy geograficzne zapisaliśmy prawidłowo- co więcej, trzeba mieć na oku Worda, który lubuje się w poprawianiu niektórych słów, po kryjomu- nie ma szans, by słowo hostel, nie zostało zamienione na hotel i wiele, wiele innych.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Czy to jest przyjemne?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;I tak i nie. Z jednej strony proces twórczy uskrzydla, daje poczucie, że wychodzimy w życiu poza granice codzienności. Z drugiej czytając setny raz tekst, by wyeliminować kulfony stylistyczne i inne błędy, narasta do niego obrzydzenie. Co więcej: ilość poprawek wcale nie gwarantuje komfortu i poczucia, że oto tekst jest idealny i bez wstydu można go puścić w świat-ek... Wręcz przeciwnie, im dalej, tym więcej wątpliwości i frustracji.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Czy pisać może każdy? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Słowa trzeba lubić, można być w niezgodzie z cyframi, co jest częstą ułomnością tych, którym pióro jest lekkie, ale ze słowami trzeba żyć w przyjaźni. Trzeba lubić w sobie strumień myśli, który natarczywie domaga się skrawka papieru i chwili uwagi.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A jak już mamy gotowy tekst, to co dalej?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;…co dalej to już innym razem, bo teraz czekają na przepisywanie notatki z wyjazdów na Wschód i Bałkany…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 11pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 11pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-fPALKEP5LtM/To6xf0UyiHI/AAAAAAAAACc/fBatMXhILyc/s1600/P1011181.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-fPALKEP5LtM/To6xf0UyiHI/AAAAAAAAACc/fBatMXhILyc/s320/P1011181.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 11pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5342897720418857435?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5342897720418857435/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/czyli-jak-sie-pisze-ksiazke.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5342897720418857435'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5342897720418857435'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/10/czyli-jak-sie-pisze-ksiazke.html' title='如何寫一本書 czyli... jak się pisze książkę'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-fPALKEP5LtM/To6xf0UyiHI/AAAAAAAAACc/fBatMXhILyc/s72-c/P1011181.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2574007622156868157</id><published>2011-09-29T10:38:00.000-07:00</published><updated>2011-09-29T10:38:45.092-07:00</updated><title type='text'>curriculum vitae</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;Zastanawiacie się jak wyglądają autorzy tego bloga- czyli ludzie, którzy :&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;- z kronikarską pieczołowitością spisują swoje wrażenia z podróży po Norwegii, Szwecji, Szkocji, Hiszpanii, Holandii, Danii, Nowej Zelandii oraz na Maderę&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;- porwali się z motyką na słońce i zrealizowali swoje kolejne marzenie, jakim było wydanie za własne oszczędności książki, bez pojęcia o zasadach druku, współpracy z drukarnią i &lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;pracy redaktorskiej oraz projektowaniu okładek &lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;- jak im się to udało ?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;- zastanawiają się nad tajnikami marketingu- dalekimi od akwizycji- gwarantującymi sprzedaż ich książki &lt;span&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;- publikowali fragmenty swojej książki- „Podróże małe i duże”- na portalu Nasza Nowa Zelandia&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;-napisali artykuł do e-magazynu o książkach „Czytam”&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;-niedawno wrócili z Albanii i Czarnogóry, ale marzą o Grenlandii i podróży dookoła świata&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;-mają dreszcze na wspomnienie miesiąca, który spędzili w Nowej Zelandii&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;-dzielą się swoimi przygodami z drogi na spotkaniach autorskich- Sosnowiec, Wrocław- a niebawem… wiele, wiele nowych miejsc&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;-zamiast tradycyjnego tortu weselnego mieli tort w kształcie kuli ziemskiej&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;-na drugą rocznicę ślubu zamiast romantycznej kolacji i prezentów, podarowali sobie pachnące farbą drukarską, świeże egzemplarze samodzielnie wydanej książki&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;--zamiast lampki nocnej, przy łóżku trzymają podświetlony globus&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;???&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;Oto my... MUMAGS TRAVELLERS&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background: white; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt; mso-bidi-font-family: Arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background: white; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt; mso-bidi-font-family: Arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-fQrlvDO5ISU/ToSsQiGyZDI/AAAAAAAAACY/fmWbZINfpc4/s1600/13.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://4.bp.blogspot.com/-fQrlvDO5ISU/ToSsQiGyZDI/AAAAAAAAACY/fmWbZINfpc4/s320/13.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background: white; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt; mso-bidi-font-family: Arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2574007622156868157?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2574007622156868157/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/09/curriculum-vitae.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2574007622156868157'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2574007622156868157'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/09/curriculum-vitae.html' title='curriculum vitae'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-fQrlvDO5ISU/ToSsQiGyZDI/AAAAAAAAACY/fmWbZINfpc4/s72-c/13.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2766495379443705993</id><published>2011-09-25T06:45:00.000-07:00</published><updated>2011-09-25T06:45:54.941-07:00</updated><title type='text'>Përshëndetje</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Përshëndetje…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co daje poczucie bezpieczeństwa w podróży? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Ubezpieczenie, czy spora ilość leków spakowana do apteczki, a może precyzyjnie przygotowany plan podróży oraz sprawdzony towarzysz w drodze? Pewnie nie wszystkim i nie zawsze, ale każda z tych rzeczy po trosze…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A czy język angielski daje poczucie bezpieczeństwa? Czy świadomość, że wystarczy przełączyć się z polskiej składni na angielską a komunikacja będzie płynna a żadne pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi? &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Przemierzając Albanię po raz pierwszy zdałam sobie sprawę, że używając języka Szekspira zyskujemy komfort: komunikujemy się niemal z każdym i niemal wszędzie ale tracimy też szansę na zachwyt rodzimym językiem. Tak łatwo myśleć, że skoro po angielsku mówi, każda spotkana osoba, to jest to język niejako „miejscowy” a sposób w jaki komunikują się mieszkańcy, to niezrozumiały, choć bardzo uroczy dialekt, który brzmi obco. W Albanii niemal NIKT nie mówił po angielsku. Co za szok. Jak zapytać o drogę, o cenę kupowanego produktu, noclegu etc? Bardzo ciekawe doświadczenie. Zwala z nóg tę „zarozumiałą”, przekonaną o swojej zaradności europejskość z nóg!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co robić?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Najpierw z rezygnacją wracamy do ojczystego języka- mówimy głośno i wyraźnie, jakby to miało ułatwić zrozumienie naszego pytania (niczym kasjerka, której przyszło obsługiwać obcokrajowca. Kto z nas nie był świadkiem sytuacji, gdy zrezygnowany obcokrajowiec w kółko powtarza po angielsku zapytanie a kasjerka coraz głośniej i wyraźniej odpowiada po… polsku). Gdy to nie skutkuje, zaczynamy używać rąk, czasem rysujemy- a co najciekawsze frustracja ustępuje miejsca dobrej zabawie&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jakimś cudem trafiamy na kobietę, której angielski jest doskonały… ale nie tylko. Pyta nas skąd jesteśmy i dziękuje nam za dokonane zakupy po polsku! Uroczy, choć drobny gest. W ułamkach sekund zawstydzam się że do tej pory byłam taką ignorantką i jednocześnie czuję ekscytację na myśl, że choć nigdy tego nie robiłam, to też mogłabym się nauczyć trzech magicznych słów… po albańsku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Proszę, by mi zapisała na karteczce jak mogę się przywitać, podziękować i pożegnać właśnie tutaj w Gjirokaster, czy Berat albo Sarandzie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Słowa są długie, wymowa to niezła akrobatyka a pamięć rozleniwiona temperaturą odmawia współpracy.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Z początku wprawiam sprzedawców w konsternację, gdy po zakupach wyciągam z kieszeni karteczkę, jakbym chciała im cos dać a ja- najwierniej jak potrafię- odczytuję z kartki słowa podziękowania i pożegnania… ale zobaczyć uśmiech, który rozpromienił twarz Pani z piekarni, gdy odchodząc powiedziałam " Faleminderit", zamiast szybkiego "bye"... bezcenne!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A więc... mirupafshim&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background: white; color: black; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt; mso-bidi-font-family: Arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background: white; color: black; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt; mso-bidi-font-family: Arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-lrlpyy8yAhA/Tn8u5m4AtGI/AAAAAAAAACU/gkyYqgyQ5Xo/s1600/PICT0367.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="111" src="http://2.bp.blogspot.com/-lrlpyy8yAhA/Tn8u5m4AtGI/AAAAAAAAACU/gkyYqgyQ5Xo/s320/PICT0367.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #cc0000; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-size: x-small;"&gt;përshëndetje- cześć&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: #cc0000; background-image: initial; background-origin: initial; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;mirupafshim&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: #cc0000;"&gt;&amp;nbsp;-do wdzenia&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="background-color: white;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: #cc0000; background-image: initial; background-origin: initial; font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: white; font-size: x-small;"&gt;&lt;b&gt;faleminderit – dziękuję&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="background: white; color: black; font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 11.0pt; mso-bidi-font-family: Arial;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2766495379443705993?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2766495379443705993/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/09/pershendetje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2766495379443705993'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2766495379443705993'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/09/pershendetje.html' title='Përshëndetje'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-lrlpyy8yAhA/Tn8u5m4AtGI/AAAAAAAAACU/gkyYqgyQ5Xo/s72-c/PICT0367.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-4719928656713690474</id><published>2011-08-31T10:51:00.000-07:00</published><updated>2011-08-31T10:51:55.600-07:00</updated><title type='text'>Ruskije Kanikuły za nami...</title><content type='html'>&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;12 dni.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;4 miasta na wschodzie- w tym trzy stolice: Ryga, Tallin, Wilno i nie-stolica: Sankt Petersburg.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;Ponad 3200km przemierzone liniami autobusowymi SIMPLE EXPRESS (LUX EXPRESS) w czasie około 50 godzin…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;WRAŻENIA?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;Same wrażenia, całe ich miliony…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;Powstały oczywiście zapiski i to nie na pudełku od zapałek (kto czytuje U.Eco, ten wie )&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; font-size: 10.0pt; mso-ascii-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-char-type: symbol; mso-hansi-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt; i gdy tylko czas pozwoli nieskładne myśli zamienią się w kolejny rozdział naszej książki podróżniczej…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-CjpiZf2y_XU/Tl50V_FGolI/AAAAAAAAACQ/XBK50DoFAFY/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-CjpiZf2y_XU/Tl50V_FGolI/AAAAAAAAACQ/XBK50DoFAFY/s320/3.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-4719928656713690474?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/4719928656713690474/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/08/ruskije-kanikuy-za-nami.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4719928656713690474'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/4719928656713690474'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/08/ruskije-kanikuy-za-nami.html' title='Ruskije Kanikuły za nami...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-CjpiZf2y_XU/Tl50V_FGolI/AAAAAAAAACQ/XBK50DoFAFY/s72-c/3.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2101456653940235153</id><published>2011-07-31T03:00:00.000-07:00</published><updated>2011-08-01T03:04:18.564-07:00</updated><title type='text'>Ruskije kanikuły…</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Podróżując głównie po zachodzie, północy i południu Europy, zaczynam dostawać gęsiej skórki na myśl o kierunku jaki wpadł mi do głowy na tegoroczne wojaże.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;WSCHÓD… Litwa, Łotwa, Estonia i Rosja. W przypadku pierwszych trzech na tym etapie nic nie wydaje się odbiegać od normy, ale w przypadku chęci spędzenia czterech dni w St Petersburgu, sprawy się komplikują.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;W słowniczku polsko- rosyjskim, do którego są dołączone rozmówki, jeden z pierwszych zwrotów, który proponują autorzy to: „ja nicziewo nie ponjała”, dla tych którzy nie uczyli się języka rosyjskiego (w sumie) przez 8 lat w szkole podstawowej i liceum tłumaczenie:„niczego nie zrozumiałam”. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Ja rozumiem coraz mniej.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Najpierw okazało się, że konieczna jest wiza, a że wizę trudno załatwić samemu, bo np. według moich informacji- (zakładam jakiś margines błędu, bo sprzecznych informacji w cyberprzestrzeni jest multum)- trzeba mieć zaproszenie, na podstawie którego organizujemy tę podróż, wszyscy polecają skorzystanie z pośrednictwa specjalnych biur, które zagwarantują jej otrzymanie, skrócą czas z miesiąca do 5 dni roboczych, choć kwota za usługę jest astronomiczna.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Kupiliśmy niedrogi bilet na autokar, mamy wizę i już w myślach wędrujemy po Newskim Prospekcie… &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Nie, nie, nie. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Nie będziemy wędrować spokojnie, dopóki nie zajmiemy się formalnościami w postaci: obowiązku meldunkowego. I tu znowu możliwości jest wiele- można udać się do &lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;oddziału Federacyjnej Służby Migracyjnej Federacji Rosyjskiej&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;, stać w kolejce i mieć spore problemy, by załatwić meldunek. Można ponoć pójść na pocztę, ale nie wiadomo, czy się uda, poza tym znajomość języka Szekspira jest niewystarczająca, raczej. Możemy też oczekiwać, że formalności tych dopełni za nas hotel, hostel w którym się zatrzymaliśmy, ale… za dodatkową opłatą. Pikanterii dodaje fakt, że na formalności mamy 72 godziny, odkąd przekroczymy granicę lub… czego nikt nie potwierdza, wobec nowych przepisów siedem dni. Lekki rozstrzał.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A po co to wszystko, by przy wyjeździe okazać stosowny papier, wymagającym go- służbom granicznym.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Zestresowała nas wiza a raczej wydatek, jaki za jej wyrobienie za pośrednictwem biura ponieśliśmy. Teraz drżymy na myśl o obowiązku meldunkowym, ale to za mało!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Zarezerwowałam hostel- ten który miał naprawdę dobre opinie odwiedzających przy rozsądnej cenie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Pominęłam te w których po przyjeździe- pomimo rezerwacji- okazywało się, że nie ma oczekującego na nas łóżka i trzeba biegać za nowym hostelem!!!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Wybrany hostel- marzenie. Pomocni, doskonała lokalizacja, opinie tylko pozytywne (opiniujący ma prawo wystawić każdy rodzaj komentarza, od negatywnego, poprzez obojętny, do pełnego pozytywów. Opinię- komentarz- wystawia się po zakończeniu podróży, która obejmowała nocleg w danym miejscu) etc… &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Do czasu, gdy nie weszłam na ich stronę, czego niemal nigdy nie robię, ponieważ przyzwyczaiłam się do pewnych zasad, które obowiązują w tego typu miejscach, nie spodziewałam się kolejnej zasadzki…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Na stronie przeczytałam, że:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span lang="EN-US" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;“can't take bookings for guests over the age of 44. We reserve the right to refuse any bookings outside this criteria."&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Tego już dla mnie za wiele. Nie pisali o tym wielkimi czerwonymi literami na swoim profilu, na którym zazwyczaj dokonuję (udanych) rezerwacji hosteli od jakichś pięciu lat. Informacja taka pojawiała się po wpłaceniu 10% kaucji, za planowany nocleg.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jako, że współtowarzyszką podróży będzie moja mama, która świętowała 44 urodziny 11 lat temu, krew w żyłach mi się zagotowała a potem została zmrożona.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co teraz? Napisałam do nich długiego maila, wyrażającego mój smutek, zaskoczenie i zapytanie, czy w takim razie powinnam wycofać rezerwację?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Od trzech dni nie dostałam odpowiedzi, więc… wysłałam kolejnego maila z dołączonym zdjęciem- mamy i moim- ponieważ na ich stronie znalazłam dopisek do powyższego obwarowania: „Well, if you feel yourself much younger then you are just contact us, there's no rule with no exceptions”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Ja myślę, że na tym zdjęciu wyglądamy na tyle młodo, że przekonam ich, że nie będzie się za nami ciągnęła woń naftaliny…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Zastanawiam się co jeszcze na nas czeka?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Dreszczyk emocji przed podróżą, to wspaniała rzecz- podnosi poziom adrenaliny, podnieca i sprawia, że nie możemy doczekać się wyjazdu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;W zaistniałych warunkach czuję paraliżujący dreszcz… niepewności…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Ale.. zapewne będzie to pełen napięcia i zwrotów akcji materiał do kolejnego dziennika z podróży, hihihi&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-qlgteYy8uuA/TjUnqVWfsNI/AAAAAAAAACM/wLuWxCqYyt0/s1600/800px-Matryoshka_dolls_in_Budapest.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="212" src="http://1.bp.blogspot.com/-qlgteYy8uuA/TjUnqVWfsNI/AAAAAAAAACM/wLuWxCqYyt0/s320/800px-Matryoshka_dolls_in_Budapest.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2101456653940235153?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2101456653940235153/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/ruskije-kanikuy.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2101456653940235153'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2101456653940235153'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/ruskije-kanikuy.html' title='Ruskije kanikuły…'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-qlgteYy8uuA/TjUnqVWfsNI/AAAAAAAAACM/wLuWxCqYyt0/s72-c/800px-Matryoshka_dolls_in_Budapest.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-1746884863679277540</id><published>2011-07-25T04:07:00.000-07:00</published><updated>2011-07-25T08:51:22.719-07:00</updated><title type='text'>poszukiwania...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Jak poradzić sobie z kolejnym deszczowym dniem?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Kalosze? Ciepły koc i dobra książka? Kubek ziołowej herbaty? A może czerwony, jesienny sweter?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Hmmm…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Eksploatowane zbyt często tego lata, już nie poprawiają samopoczucie tak skutecznie, jak na początku.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;A może myśl o ciepłym, miękkim świetle zachodzącego słońca, które otulało doniczkę z lawendą i trojaczki gruszkowe na kuchennym parapecie tydzień temu?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Zdecydowania&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS'; font-size: 9pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; font-size: 9pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-DQyWx2-Fcbk/Ti1NN9yX-0I/AAAAAAAAABk/JB5ZSzotqWQ/s1600/P1010807.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-DQyWx2-Fcbk/Ti1NN9yX-0I/AAAAAAAAABk/JB5ZSzotqWQ/s320/P1010807.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; font-size: 9pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-1746884863679277540?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/1746884863679277540/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/poszukiwania.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1746884863679277540'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1746884863679277540'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/poszukiwania.html' title='poszukiwania...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-DQyWx2-Fcbk/Ti1NN9yX-0I/AAAAAAAAABk/JB5ZSzotqWQ/s72-c/P1010807.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-6807314055331227062</id><published>2011-07-23T07:50:00.000-07:00</published><updated>2011-07-23T07:50:04.944-07:00</updated><title type='text'>Coccinella septempunctata</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nie ma sensu pisać, że w nocy lało, rano wiatr porywał myśli a w okolicach południa, założony rano ciepły seter i kalosze były przekleństwem.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;  &lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;A może warto?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;Wstajemy rano, niczego nie oczekując od soboty, cieszymy się, że jest, akceptujemy zmienne i zupełnie niewakacyjne warunki pogodowe.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;Udajemy się na zakupy do osiedlowego sklepu&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;i style="mso-bidi-font-style: normal;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;i&gt;&lt;a href="http://pl.wiktionary.org/w/index.php?title=Coccinella_septempunctata&amp;amp;action=edit&amp;amp;redlink=1#pl" title="Coccinella septempunctata (strona nie istnieje)"&gt;&lt;span style="text-decoration: none;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cccccc;"&gt;Coccinella septempunctata&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-converted-space"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;i nie dowierzamy, gdy na półce odkrywamy kolejną dostawę jabłek z… Nowej Zelandii!!!!&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Sprawdzamy naklejki i okazuje się, że takich jeszcze nie jedliśmy!!! Kupujemy kilo!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Patrzymy na karton, w którym oczekują na swoją kolej cztery piętra jabłek o osobowości globtrotera- no bo jak można nazwać jabłka, które wyrosły(?) 36 godzin drogi lotniczej od Polski, nie mówiąc o Będzinie!!!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Na kartonie informacja, że zawartość jest produktem of New Zealand!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Nie ma czasu na myślenie- wystarczy nam jedno spojrzenie, by decyzja była oczywista- wypakowujemy cztery piętra jabłek, do kartonu, który zabieramy sałatom i… wędrujemy do kasy z tym trofeum, dumni, niczym celebryci ze swoich markowych aut!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Poziom satysfakcji wydaje się już na tyle wysoki, że nieprzekraczalny.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Kolejka przy kasie?&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Nie szkodzi, to czas, by spojrzeć na półkę z winami.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Obecny folder reklamowy oferuje wina z Nowego Świata.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Nie wiemy, gdzie to jest, więc przeglądamy kolejne butelki, żeby się dowiedzieć, że Nowy Świat to min. Argentyna, Kalifornia, Chile i …. ręce zaczynają drżeć… i Nowa Zelandia!!!!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Za 18,99zł oczekuje na nas butelka wina Hans Greyl.&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Nie musimy nawet myśleć- do kartonu z kilogramem jabłek, dokładamy butelkę wina z Marlborough!!!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Wracamy do domu z poczuciem, że Nowa Zelandia puściła do nas oko!!!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;u1:p&gt;&lt;/u1:p&gt;  &lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;Jupiii!&lt;/span&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-VhU9Z9BYeuQ/TirephTAzfI/AAAAAAAAABc/DrP09EZmZv4/s1600/P1010871.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://3.bp.blogspot.com/-VhU9Z9BYeuQ/TirephTAzfI/AAAAAAAAABc/DrP09EZmZv4/s320/P1010871.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-6807314055331227062?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/6807314055331227062/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/coccinella-septempunctata.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6807314055331227062'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/6807314055331227062'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/coccinella-septempunctata.html' title='Coccinella septempunctata'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-VhU9Z9BYeuQ/TirephTAzfI/AAAAAAAAABc/DrP09EZmZv4/s72-c/P1010871.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5429316947492604854</id><published>2011-07-21T09:25:00.000-07:00</published><updated>2011-07-21T09:25:57.558-07:00</updated><title type='text'>rodzina...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Co zrobić, gdy leje kolejny dzień?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Może ruszyć w odwiedziny do rodziny?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nawet tej odległej?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-UDIub5IcDIQ/TihTBinygEI/AAAAAAAAABY/3GJjGmUahfg/s1600/oti.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-UDIub5IcDIQ/TihTBinygEI/AAAAAAAAABY/3GJjGmUahfg/s320/oti.jpg" width="231" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Razem raźniej!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5429316947492604854?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5429316947492604854/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/rodzina.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5429316947492604854'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5429316947492604854'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/rodzina.html' title='rodzina...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-UDIub5IcDIQ/TihTBinygEI/AAAAAAAAABY/3GJjGmUahfg/s72-c/oti.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-3367550479200326984</id><published>2011-07-20T00:34:00.000-07:00</published><updated>2011-07-20T00:34:50.867-07:00</updated><title type='text'>4 zeszyty...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Co najbardziej lubimy w podróżach, oprócz tych wszystkich cudownych oczywistości- jak na przykład&amp;nbsp; przemierzanie nowych, nieznanych, fascynujących lądów?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Pamiątki. &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;To te małe przedmioty, ale również smaki, kolory, zapachy i myśli, które przypominają nam o odwiedzonych miejscach na długo po tym, jak wrócimy do domu! &lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Bywają miejsca, w których nawet godziny spędzone w sklepach z pamiątkami, nie spełniają naszych estetycznych oczekiwań. Zdarza się też tak, że czasem mały kamyk, który wpadł nam w oko podczas długich godzin&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;spędzonych przy drodze szybkiego ruchu, w oczekiwaniu na złapanie okazji, potrafi nas rozczulić w jesienny wieczór.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ja mam słabość- jako osoba uwielbiająca zamykać myśli w słowa- do… ZESZYTÓW!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zwykły zeszyt, no może nie taki zwyczajny, ale… zeszyt w linię, w kratkę, gładki- z napisem w języku danego kraju, z powodu którego zawsze znajdę coś ciekawego co wymaga natychmiastowego zanotowania- tak już.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Najcenniejszy jest: czerwony z Nowej Zelandii, zielony z Norwegii, żółty z Islandii i pomarańczowy z Madery… wiadomo czemu, hihihi.&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7lFkWkGEPtc/TiaEhHw9EpI/AAAAAAAAABU/42WC2rUel9M/s1600/P1010837.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-7lFkWkGEPtc/TiaEhHw9EpI/AAAAAAAAABU/42WC2rUel9M/s320/P1010837.JPG" width="241" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-3367550479200326984?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/3367550479200326984/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/4-zeszyty.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3367550479200326984'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3367550479200326984'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/4-zeszyty.html' title='4 zeszyty...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-7lFkWkGEPtc/TiaEhHw9EpI/AAAAAAAAABU/42WC2rUel9M/s72-c/P1010837.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-3220490381442564468</id><published>2011-07-15T08:21:00.000-07:00</published><updated>2011-07-15T08:21:52.383-07:00</updated><title type='text'>Dalmatyńska eskapada</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;Chyba każdy z nas przynajmniej raz w życiu przeżył traumę w postaci wyjazdu, podczas którego nieustannie zadawał sobie pytanie: „co ja tutaj robię?”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na naszą pierwszą wspólna wyprawę pojechaliśmy do Szkocji, by po powrocie dowiedzieć się, że planowany wyjazd do Norwegii nie odbędzie się ze względu na zbyt małą frekwencję.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Do dziś nie wiemy, co nas podkusiło, by przestąpić próg biura podróży- chyba tylko cena- i wykupić jedną z tańszych wycieczek do… Chorwacji- w szczycie sezonu turystycznego…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Nigdy o tym epizodzie nie wspominamy, bo jako miłośnicy dalekiej północy a przynajmniej regionów, gdzie rtęć w termometrach nie wznosi się&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;na szalone wyżyny; wybieramy wyjazd podczas którego:&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;-zapominamy z domu pieniędzy (ani gotówki ani karty), w efekcie jesteśmy notorycznie głodni i musimy łamać stołówkowy savoir vivre, wynosząc jedzenie, które w ciągu dnia dzielimy na małe porcje lub korzystać z uprzejmości zaskoczonych tym, że cały dzień nic nie jemy, pasażerów obok.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;-codziennie rano- mimo, że byliśmy na wakacjach, musieliśmy wstawać skoro świt, by dotrzeć autokarem bez klimatyzacji do jakiejś atrakcji turystycznej- zobaczyć ją w tempie ekspresowym i ponownie wracać do hotelu- który zazwyczaj był „w okolicy” lub „na obrzeżach”- czyli z dala od wszystkiego, co mieliśmy zobaczyć.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;-nigdy nie lubiliśmy się opalać (to się nie zmieniło), więc nie podejrzewaliśmy, co nas czeka następnego dnia, po tym jak bezmyślnie wyłożyliśmy się przy hotelowym basenie z lat sześćdziesiątych na krótki odpoczynek.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Poparzyliśmy sobie niemal wszystkie części ciała, choć najbardziej doskwierały nam poparzone… pośladki, które piekły niemiłosiernie, podczas długich godzin w autokarze.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;- mieliśmy okazję zobaczyć, jak na ludzi działa możliwość darmowej degustacji u nazywanej przez przewodniczkę: Wróżki Leli. Stół ze słoiczkami i karafkami, które miały zachęcić wycieczkowiczów do zakupów, wyglądał jak po najeździe tatarów. Stół z produktami do sprzedaży- wyglądał tak samo, gdy przyjechaliśmy jak i wtedy, gdy odjeżdżaliśmy. Autokar w dalszej drodze wypełniły chichoty podchmielonych rakiją i innymi dobrami uczestników darmowej uczty oraz odór alkoholu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;-nie potrafiliśmy zrozumieć, jaką radość może dawać moczenie ciała a potem łuszczącego się naskórka w słonym morzu. Unikaliśmy wlewania wody do jakiegokolwiek otworu w naszych głowach,&lt;span style="mso-spacerun: yes;"&gt;&amp;nbsp; &lt;/span&gt;a więc zestaw do nurkowania spędził z nami najnudniejsze wakacje w swoim życiu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;-temat korzystania z toalety był palący jak zawsze, gdy goni nas czas- czytaj: przewodnik i kilkudziesięciu towarzyszy z autokaru, przestępujących za nami z nogi na nogę.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;-zdaliśmy sobie sprawę, że już nigdy nie pojedziemy na tzw. zorganizowany wyjazd- bo trudno mówić o odpoczynku, czy zachwycie odwiedzanymi miejscami, gdy przewodnik za punkt honoru postawił sobie przebycie w jak najszybszym czasie trasy z przeszkodami, w postaci atrakcji, które trzeba minąć, ominąć, byle szybciej, byle do przodu, hihihi.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Oczywiście nie każdy potrafi, może, wie jak, wyruszyć na samodzielnie zorganizowany wyjazd- we własnym tempie, w wymarzonym kierunku. Czasem trzeba przeżyć „coś takiego”, by takie postanowienie wykiełkowało w naszych głowach na… zawsze!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;PS. A czy coś nam się spodobało w Chorwacji? Hmmm. Za szybko migały nam krajobrazy za oknem autokaru i za szybko byliśmy gonieni z punktu A do punktu B no, i oczywiście było za gorąco, by się rozkochać w Chorwacji… Ale… może jeszcze kiedyś tam wrócimy, jesienią lub wczesnym latem, by dać jej szansę?&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-U39M-KO_WVU/TiBa6ZSy_7I/AAAAAAAAABM/lrJiDSIrNsI/s1600/P1010833-1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="179" src="http://2.bp.blogspot.com/-U39M-KO_WVU/TiBa6ZSy_7I/AAAAAAAAABM/lrJiDSIrNsI/s320/P1010833-1.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-3220490381442564468?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/3220490381442564468/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/dalmatynska-eskapada.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3220490381442564468'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/3220490381442564468'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/dalmatynska-eskapada.html' title='Dalmatyńska eskapada'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-U39M-KO_WVU/TiBa6ZSy_7I/AAAAAAAAABM/lrJiDSIrNsI/s72-c/P1010833-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-421682509310567421</id><published>2011-07-13T23:08:00.000-07:00</published><updated>2011-07-13T23:11:25.781-07:00</updated><title type='text'>Zaginiona kłódka</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;We Wrocławiu jest wiele uroczych miejsc.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Dla nas to jedno z najpiękniejszych miast w Polsce.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na Ostrowie Tumskim, jest taki most… tzw. mostek miłości. Most, który powinien ugiąć się pod ciężarem kłódek, które ludzie na nim wieszają a mimo to dzielnie pręży swe przęsła. Może to dlatego, że bierze udział w magicznym dla par, wydarzeniu? Wieszanie kłódek- często z wygrawerowanymi imionami pary- to taki „symboliczny rytuał”- dla jednych być może naiwny, żałosny dla innych uroczy, znaczący.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zawieszona kłódka i utopione w rzece kluczyki mają symbolizować miłość wieczną.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Ha! WIECZNĄ!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;My też ulegliśmy temu- wg nas- uroczemu- rytuałowi i powiesiliśmy swoją kłódkę. Ponad rok temu.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Jakież było nasze zdziwienie, gdy kłódki nie odnaleźliśmy podczas lipcowego spaceru.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Byliśmy pewni, że po prostu zapomnieliśmy, gdzie ją powiesiliśmy, albo pomijamy ją, w tych dziesiątkach o ile nie setkach kłódek. Pomimo wściekłego upału, przez godzinę przeczesywaliśmy całe zastępy kłódek… bezowocnie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Lekko skonfundowani, zaczęliśmy bagatelizować sytuację, ale z drugiej strony nie mogliśmy nie skonfrontować się z jakimś leciutkim ukłuciem niepokoju: no to co z tą miłością, skoro kłódki nie ma!?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Po miesiącu byłam we Wrocławiu, więc przy okazji zabrałam zdjęcie, na którym uwieczniliśmy naszą kłódkę i pewna swego, ruszyłam na jej poszukiwanie.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;I co? I NIC! Zniknęła. NIE MA. Co z miłością teraz? Skoro cała sprawa była symboliczna przy wieszaniu, jak jej tego symbolizmu odmówić, gdy zniknęła.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Trudna sprawa.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Tłumaczymy sobie, że może komuś się spodobała i ją sobie zabrał, może ktoś, kto żyje ze złotówek uzyskanych w skupach złomu, ją odciął, no bo przecież nie jest to jakaś fatalistyczna manifestacja działań Dike? Pojawiła się też śmiała teoria, że ktoś, kto przeczytał naszą książkę, zapragnął wejść w posiadanie naszej kłódki, hihihi&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;A może to czas na refleksję o tym, co można odrodzić, odnowić, by nowa kłódka miała swoją moc i pakiet refleksji?&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;:) TAK&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;!&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif; font-size: x-small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-B63NVJ7kzR4/Th6HPTXpW6I/AAAAAAAAABE/E4bS9DEPpxc/s1600/PICT0150.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="240" src="http://1.bp.blogspot.com/-B63NVJ7kzR4/Th6HPTXpW6I/AAAAAAAAABE/E4bS9DEPpxc/s320/PICT0150.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-size: 10pt;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-421682509310567421?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/421682509310567421/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/we-wrocawiu-jest-wiele-uroczych-miejsc.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/421682509310567421'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/421682509310567421'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/we-wrocawiu-jest-wiele-uroczych-miejsc.html' title='Zaginiona kłódka'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-B63NVJ7kzR4/Th6HPTXpW6I/AAAAAAAAABE/E4bS9DEPpxc/s72-c/PICT0150.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2184078275504610774</id><published>2011-07-07T09:38:00.000-07:00</published><updated>2011-07-07T09:38:10.749-07:00</updated><title type='text'>Z czytelnictwem w Polsce nie jest tak źle...</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Mamy 380 dowodów na to, że z czytelnictwem w Polsce nie jest tak źle i że marzenia się spełniają&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span style="mso-char-type: symbol; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;!&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Prawie rok temu zaczęliśmy myśleć, żeby porwać się z motyką na słońce i za własne oszczędności wydać spisywane podczas corocznych podróży- dzienniki.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Proces twórczy był częściej frustrujący niż przyjemny a zasadzek czekających na laików było co niemiara, ale…&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Do tej pory naszą książkę kupiło 180 osób ( jedyny zarzut jaki się pojawiał, to że czyta się ją tak dobrze, że powinna być o wiele grubsza) a dzisiaj dojechało z drukarni 200 świeżutkich- pachnących farbą- egzemplarzy naszych „Podróży małych dużych”.&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Co czujemy? Radość podszytą wysiłkiem ale przede wszystkim wiarą w „niemożliwe”.&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings;"&gt;J&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; font-size: 10.0pt;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Wingdings; font-size: 10.0pt; mso-ascii-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-char-type: symbol; mso-hansi-font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;span style="mso-char-type: symbol; mso-symbol-font-family: Wingdings;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;b&gt;Przekaż dalej:&lt;/b&gt; &lt;u&gt;200 książek pozna interesujących (się podróżami i nie tylko) czytelników:)!&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-EBmtP8_m5TA/ThXgylTKtJI/AAAAAAAAABA/It0tLMErIDA/s1600/P1010790-1.JPG" imageanchor="1"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-EBmtP8_m5TA/ThXgylTKtJI/AAAAAAAAABA/It0tLMErIDA/s1600/P1010790-1.JPG" width="241" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;u&gt;&lt;br /&gt;&lt;/u&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2184078275504610774?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2184078275504610774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/z-czytelnictwem-w-polsce-nie-jest-tak.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2184078275504610774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2184078275504610774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/z-czytelnictwem-w-polsce-nie-jest-tak.html' title='Z czytelnictwem w Polsce nie jest tak źle...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-EBmtP8_m5TA/ThXgylTKtJI/AAAAAAAAABA/It0tLMErIDA/s72-c/P1010790-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5327141849911403737</id><published>2011-07-06T11:00:00.000-07:00</published><updated>2011-07-06T11:00:35.926-07:00</updated><title type='text'>Cielenie się lodowców</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Okazuje się, że nie tylko zwierzęta mogą się cielić, ale także...lodowce. Proces odrywania się jego fragmentów to właśnie cielenie.&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;A gdzie RODZI się najwięcej gór lodowych?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Na GRENLANDII.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Komunikat, który zaciekawił nas najbardziej w trakcie oglądania wieczornych wiadomości brzmiał:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;span style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; outline-color: initial; outline-style: initial; outline-width: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; vertical-align: baseline;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;"Satelity NASA sfotografowały górę lodową, która latem ubiegłego roku oderwała się od jednego z grenlandzkich lodowców i płynie w kierunku kanadyjskiej wyspy Nowa Funlandia i półwyspu Labrador"&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;span style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; outline-color: initial; outline-style: initial; outline-width: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; vertical-align: baseline;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;span style="background-attachment: initial; background-clip: initial; background-color: transparent; background-image: initial; background-origin: initial; border-bottom-width: 0px; border-color: initial; border-left-width: 0px; border-right-width: 0px; border-style: initial; border-top-width: 0px; margin-bottom: 0px; margin-left: 0px; margin-right: 0px; margin-top: 0px; outline-color: initial; outline-style: initial; outline-width: 0px; padding-bottom: 0px; padding-left: 0px; padding-right: 0px; padding-top: 0px; vertical-align: baseline;"&gt;Wrażenie robi rozmiar góry-&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;ma powierzchnię 62 km kw i... waży jedyne&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;3-4 mld ton...&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;Góra- RACZEJ- (takiego sformułowania użyto) nie zagraża statkom oraz wybrzeżom...Oby!&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;Ze względu na szerokość geograficzną, w której leży Będzin, zjawisko to ominie nas szerokim łukiem.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;Ale.. podróżując... na naszej drodze stanęliśmy oko w oko z lodowcami:&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="border-collapse: collapse;"&gt;Vatnajökull&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&amp;nbsp;(Islandia), Franz Joseph Glacier (Nowa Zelandia), Jostedalsbreen (Norwegia) :)&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-sVGXwBfhO1E/ThSiFKuUslI/AAAAAAAAAA8/9xfqfSDUuCU/s1600/118.Lot+helikopterem+na+Lodowiec+Fox+Glacier.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="243" src="http://1.bp.blogspot.com/-sVGXwBfhO1E/ThSiFKuUslI/AAAAAAAAAA8/9xfqfSDUuCU/s320/118.Lot+helikopterem+na+Lodowiec+Fox+Glacier.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="line-height: 16px;"&gt;&amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; Lot helikopterem na Lodowiec Fox Glacier&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5327141849911403737?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5327141849911403737/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/cielenie-sie-lodowcow.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5327141849911403737'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5327141849911403737'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/cielenie-sie-lodowcow.html' title='Cielenie się lodowców'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-sVGXwBfhO1E/ThSiFKuUslI/AAAAAAAAAA8/9xfqfSDUuCU/s72-c/118.Lot+helikopterem+na+Lodowiec+Fox+Glacier.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-5258959990487461276</id><published>2011-07-06T10:33:00.000-07:00</published><updated>2011-07-06T10:33:34.875-07:00</updated><title type='text'>Wschód...</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Dzisiaj odebrałam kupiony za allegro przewodnik Litwa, Łotwa, Estonia.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Wraz z tym po Sankt Petersburgu stanowi on kompletną pigułkę praktycznych&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;informacji&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;na planowany w sierpniu wyjazd.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Dreszczyk emocji wzmagają obostrzenia wizowe przy wjeździe do Rosji.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;No i dopóki nie załatwimy wizy, trudno się cieszyć w pełni...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-5258959990487461276?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/5258959990487461276/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/wschod.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5258959990487461276'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/5258959990487461276'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/wschod.html' title='Wschód...'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-1048825684801746460</id><published>2011-07-04T11:08:00.000-07:00</published><updated>2011-07-04T11:08:38.234-07:00</updated><title type='text'>Klaser od Hani</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Co można robić w kolejne deszczowe popołudnie?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Rozmarzyć się nad malutkim klaserem ze znaczkami, który podarowała nam Hania?&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Zdecydowanie...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Gdy pracowaliśmy nad projektem okładki naszej książki a potem koperty z płytą CD, rozkochałam się w znaczkach pocztowych. Dla mnie to malutkie, mniejsze od pudełka z zapałkami obrazy- dzieła sztuki. Zachwycają mnie. Zachwyt ten jest tym silniejszy, że nie-po-znany do tej pory, podczas częstych wizyt przy rodzimym okienku pocztowym…&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-0mfmB_KrYCA/ThIBcoCOEeI/AAAAAAAAAA4/etRTs7GqaMQ/s1600/P1010780-1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-0mfmB_KrYCA/ThIBcoCOEeI/AAAAAAAAAA4/etRTs7GqaMQ/s320/P1010780-1.JPG" width="233" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-1048825684801746460?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/1048825684801746460/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/klaser-od-hani.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1048825684801746460'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/1048825684801746460'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/klaser-od-hani.html' title='Klaser od Hani'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-0mfmB_KrYCA/ThIBcoCOEeI/AAAAAAAAAA4/etRTs7GqaMQ/s72-c/P1010780-1.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-7111307278507769183</id><published>2011-07-03T02:28:00.000-07:00</published><updated>2011-07-03T02:32:55.550-07:00</updated><title type='text'>Kolejny deszczowy dzień</title><content type='html'>&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cccccc; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Dzisiaj tak&amp;nbsp;leje, że nawet ulubione kalosze, spodnie przeciwdeszczowe i taka sama kurtka wydają się marną bronią... Deszcz zmywa smutki ale też energię... &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp; &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cccccc; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #cccccc; font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;NA FB opublikowaliśmy kolejny fragment naszej książki "Podróże małe i duże", może tym razem&amp;nbsp;ilość&amp;nbsp;kliknięć&amp;nbsp;"lubię to" miło połechce naszą malutką- ale jednak-próżność i wynagrodzi serce i godziny poświęcone na zrealizowanie tego projektu:)&lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="color: #eeeeee;"&gt;&lt;o:p&gt;&lt;/o:p&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: sans-serif; font-size: 13.5pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-OHIxtFkSdKw/ThA2BelihnI/AAAAAAAAAA0/d-GmUtZkSt0/s1600/102.Przeprawa+promowa+przez+cie%25C5%259Bnin%25C4%2599+Cook%2527a.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="243" src="http://1.bp.blogspot.com/-OHIxtFkSdKw/ThA2BelihnI/AAAAAAAAAA0/d-GmUtZkSt0/s320/102.Przeprawa+promowa+przez+cie%25C5%259Bnin%25C4%2599+Cook%2527a.JPG" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="MsoNormal"&gt;&lt;span class="apple-style-span"&gt;&lt;span style="color: black; font-family: sans-serif; font-size: 13.5pt;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-7111307278507769183?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/7111307278507769183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/kolejny-deszczowy-dzien.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7111307278507769183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/7111307278507769183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/kolejny-deszczowy-dzien.html' title='Kolejny deszczowy dzień'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-OHIxtFkSdKw/ThA2BelihnI/AAAAAAAAAA0/d-GmUtZkSt0/s72-c/102.Przeprawa+promowa+przez+cie%25C5%259Bnin%25C4%2599+Cook%2527a.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-3625984668732778126.post-2313905149947506346</id><published>2011-07-02T11:13:00.000-07:00</published><updated>2011-11-15T01:11:23.087-08:00</updated><title type='text'>Początek wakacji</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Od paru dni wieje porywisty wiatr i pada deszcz...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Mimo wszystko to lato jest cudowne, &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;przypomina o często pochmurnych, czasem surowych krainach, które kochamy.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Wiatr smaga skórę tak samo jak w Uig (Szkocja), Tórshavn (Wyspy Owcze), na Cape Reinga (Nowa Zelandia) czy na wyspie &lt;/span&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;Øna (Norwegia).&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS';"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;Od dawna myśleliśmy o miejscu, gdzie będziemy pisać o tym co kojarzy nam się z podróżowaniem... daleko i blisko, na koniec świata i w głąb siebie...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: 'Trebuchet MS', sans-serif;"&gt;...Zaczynam-y...&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/3625984668732778126-2313905149947506346?l=mumagstravellers.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/feeds/2313905149947506346/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/poczatek-wakacji.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2313905149947506346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/3625984668732778126/posts/default/2313905149947506346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://mumagstravellers.blogspot.com/2011/07/poczatek-wakacji.html' title='Początek wakacji'/><author><name>Podróże małe i duże</name><uri>http://www.blogger.com/profile/17112341222451491565</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='33' height='23' src='http://2.bp.blogspot.com/-U3Nonjw20n0/Tg9oyGJwusI/AAAAAAAAAAU/sLj0tKcZQwM/s220/NNZ.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
