środa, 21 grudnia 2011

Skrzynki pocztowe

Czy w dobie szybkich smsów, maili, facebooka i ogólnym braku czasu, idea wysyłania kartek, papierowych listów wciąż jest aktualna?

Pewnie nie dla Wszystkich.

Ja odczuwam dziecięcy dreszcz emocji, za każdym razem, gdy zaglądam w czeluści skrzynki pocztowej- tego lekko archaicznego urządzenia (do którego mam słabość)- z nadzieją, że ktoś (tak samo jak ja), pisze listy i wysyła pocztówki.

Centralnym punktem każdej wakacyjnej podróży jest staranny wybór kartek pocztowych, które pędzą przez lądy i morza do odbiorców.

Boże Narodzenie? Koniecznie! Wielkanoc? Nie przepuszczam okazji.
Stoję w długich ogonkach do pocztowego okienka, a potem przełykam gorzki smak znaczkowego kleju.

Wysyłane przeze mnie kartki cieszą ogromnie, ale i zawstydzają odbiorców, którym często nie po drodze na pocztę…:)

ALE

Tegoroczna ilość świątecznych kartek mozolnie dostarczanych przez Pana Listonosza, powoduje że podskakuję radośnie- w poczuciu, że mój wieloletni upór i trwanie przy anachronicznym zwyczaju zainspirowały wielu bliskich mi ludzi.

Karki z ciepłymi słowami, często wzruszającymi życzeniami.

Każdy dzień niesie ze sobą oczekiwanie i radość domysłów: czyje życzenia kryje w sobie kolorowa koperta.

Skrzynka pocztowa w tym roku przeżywa renesans- za co bardzo Wam dziękuję:)









ZAPRASZAMY: https://www.facebook.com/mumags

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza